-
Też byłem studentem, też piłem, też imprezowałem, ale takiego zachowania nie da się nazwać inaczej jak "trzodą". Macie stanowić "elitę intelektualną" a nie potraficie poszanować czyjejś własności...
-
Boli was, że inni potrafią na studentach zarobić, a Wy nie? To miasto bez tych młodych ludzi stanie się w najlepszym wypadku marną dziurą...
-
Ale szopę wystawili!
-
Młodzieży akademicka! Wyciągnij z archiwów nasze postulaty z lat
osiemdziesiątych ub. wieku. Zrzuć z nich patynę czasu i rusz do boju o ich
realizację. Przypomnę, tam był min. ultymatywny punkt w którym żądaliśmy od
znienawidzonej władzy komunistycznej osobnych pomieszczeń w akademikach dla
małżeństw studenckich, oraz żłobków i przedszkoli, dla ich dzieci. Stawiać
żądania, a nie stać kornie w kolejkach po jakieś ochłapy. Były student.
-
Budowanie akademików nie było i nie będzie opłacalne. Musi się do tego dołożyć UWM oraz miasto. Pewnych rzeczy nie można rozważać z kategorii (doraźnej) opłacalności.
UWM zamiast kombinować jak z 27 milionów zrobić 20 dla AMW i postawić tam kolejny niskoużyteczny gmach, wydałby pieniądze na akademiki właśnie. A jeśli radny miasta bredzi coś o tym, że akademiki mogą być opłacalne, to nie należy mu otwierać drogi do kolejnych przewałek w stylu osiedla nad jeziorem.
-
"incydent kryminalny", zbrodnia, a nawet prawie morderstwo...
-
Ale kase to byscie ze studentow zdzierali To o to tu chodzi Zal d..e sciska
BUDOWAC!!
-
Prorektor to ma prostudenckie podejście:) Prorektor posiedzi troche na swoim stołku i za kilka lat na stanowisko wyżej. Takich to nigdy z pracy nie wyrzuca. A studenci to niech sie martwia sami.
-
Bardzo pięknie panie Sosak, ale rozumiem że przyznaje się pan tym samym do KŁAMSTWA, bo już otwarcie Pan mówi, że to nie rodzina tam mieszka. Pięknie:)
-
Zapraszam do dyskusji o Olsztynie i jego przyszlosci.
Jaki bedzie Olsztyn za 20- 30 lat?Lesna pustynia czy ksztaltujaca sie
metropolia w,ktorej mlodzi i kreatywni ludzi moga sie realizowac?
-
troszkę faktów
1. to nie kolonie i koloniści tylko tancerze-zawodnicy, którzy przyjechali na
kilka dni na XVI Ogólnopolski Konkurs Tańców Polskich WARMIA 2009 (
www.warmia.org.pl/taniecpolski/ )
2. przyjechali z Drohiczyna - Szkolny Klub Tańca Polskiego
3. przyjechali 2 dni wcześniej bo mieli bardzo długą drogę do pokonania -
chcieli odpocząć przed zawodami
4. gdyby nie pani (bodajże w stróżówce) która widziała spadające dziecko, ani
opiekunowie, ani koledzy z pokoju o niczym...
-
Bzdura, kto remontuje akademik w ciągu roku akademickiego. Wtedy można
wymieniać okna, wymieniać stopniowo meble, ale nie kuć ściany!!!
-
W nocy Kortowo patrolowali ochroniarze zatrudnieni przez Fundację im.
Oczapowskiego założoną przez absolwentów dawnej AR-T i przekazującą corocznie
darowizny dla obecnego UW-Mu - żadna prywatna firma.
-
Może czasy się zmieniły ale chyba jest tak, że większa część
mieszkańców domów studenckich pochodzi z biedniejszych rodzin a ich
rodziców nie stać na wynajem pokoju jedno lub dwuosobowego w domu
prywatnym(stancji). Z tego też tytułu warunki w akademikach są
gorsze co potwierdza także opłata(w granicach 300zł). Nie zgadzam
się że kwota 50 zł to kwota rozsądna i nie obciążająca budżetu
studenta. Porównując dalej akademik ze stancją nie ma czegoś takiego
jak godziny na rzecz stancj...
-
Nie tylko pod jednym dachem ale niektórzy też w jednym łóżku
-
Przyjedzie śmieć i okrada. Po ryju od razu i won. Do tego niedorozwój.
-
Nie dokońca się zgodze że podwyżka cen nie wpłyneła na ilość studentóm chcących mieszkać w DS'ach. Jeżeli kotoś che to znajdzie miejsce nawet w tej chwili. Z roku na rok studenci są coraz mniej zadowoleni z przepisów panujących w akademikach ale dla młodych roczników które dopiero przyszły wydaje się że i tak jest luz. Najbardziej "burzy" się stara gwardia która pamięta inne "lepsze czasy" :) gdy ona odejdzie większość akademików zamieni się w oazy spokoju. Naszczęście nie wszystkie :) pozdro...
-
... no ale żeby nie można było opracować browarka na ławce przed akademikiem
to już lekka przesada...
za moich czasów nie było takich problemów - a straż kortowską czy policję pod
akademikiem przez pięć lat studiów widziałem może trzy razy...
upadają obyczaje
-
Najlepszy jest akademik. Wszedzie blisko, dosyc tanio, i mieszkasz bez
gospodarza ktory ci wszystkiego zabrania.
-
nie dajmy sie! fundacja "pomocy" studentom ZAK z roku na rok coraz bardziej
kpi sobie ze studentow. traktuja nas jak bydlo. kto placac za mieszkanie ma
zakaz trzymania rybek? kto wynajmujac stancje ma prowadzone kontrole gosci i
musi doplacac za jednodniowa wizyte czlonka rodziny? kto majac podpisany
meldunek do 25czerwca moze byc wyrzucony w kwietniu? kogo sie o tym nie
informuje? STUDENTA!!! a ta pieprz..a uczelnia chce wejsc do piatki
najlepszych uniwersytetow??? studiuje piaty...