-
Czy ktoś był na wakacjach w Turcji z taką opcją?-prosze o
info.Pozdrawiam
-
witam
mam pytanie, czy to prawda ze na dekabrystow jest zakaz sprzedazy alkoholu?????
myslalam ze sprawa juz ucichla a tu taka nowina (moze to i juz nie nowina)
przeciez to paranoja, kto sie bedzie chcial upic i zrobic burde to i tak zrobi
-
Oczywiście podchodzę do tego z przymrużeniem oka,ale z wrodzonej ciekawości
musiałam sprawdzić :)
Wg obliczeń,będę żyła 71 lat...
a moje zwłoki są warte 27895 zł ;)
zegarsmierci.info/s/zegar/
-
Czy prawdą jest, .że nowy prezes ZUOK Kobierniki ma zatartą karę
za...bagatela.. nielegalny przemyt alkoholu co czynił wraz ze swoim
przyjacielem, niejakim Józefem W. Ciekawe proszę państwa czy zamierza
rządzić w Kobiernikach tak jak za dawnych lat jako I sekretarz komitetu
gminnego PZPR w Brudzeniu.
Boże widzisz i nie grzmisz
-
Witam!
Mam problem z facetem. Szczerze mówiąc kompletnie nie wiem co mam z nim zrobić.
Rzadko wychodzi sam na imprezy. Ale jak już gdzieś pójdzie to wraca na
totalnym alkoholowych 'zgonie'. Jego matka jest alkoholiczką, a on też nie
potrafi rozpoznać granicy pod którą powinien przystopować z piciem kiedy pije
z kolegami. Niestety przy okazji takiego chlańska wydzwania do różnych
dziewczyn lub pisze do nich smsy, że chce sie z nimi spotkać albo ostatnio
"...chciałbym Ci wylizać...". Na...
-
kilku małych wódeczkach przez nie wypitych oczywiście.Są takie hmmm.Zastanawiam się jak to było jak jeszcze nie wynaleziono środków zniewalających.Pewnie "Konopielka".
-
Jak to jest że podpite lub pijane panienki są takie łatwe podczas gdy te same
panienki trzeźwe udają takie niedostępne ?
-
To czekamy, kiedy MONAR się podpisze pod:
hyperreal.info/kanaba/go.to/sec/412
czyli Manifestem dla sprawiedliwej i efektywnej polityki narkotykowej
-
Alkohol jest jak księżyć krążący wokół planety Literatura. Ile to
już było pisarzy, którzy słyneli ze swego pijaństwa? Oczywiście
łączy się to z wrażliwością pisarzy- większość z nich miewała
depresje, a wiadomo-najlepszym sposobem rozjaśnić mrok jest whisky.
Oto lista:
listverse.com/literature/top-15-great-alcoholic-writers/
co dodać co ująć?
Jeśli chodzi o Polaków- wiadomo
Pilch
Wojaczek(przepraszam, że stawiam ich w jednym rzędzie)
-
Chciałam krótko opisac moja sytuację. Wyprowadziłam sie od mężą 3
miesiące temu, gdyż nie potrafiłam znieść jego chłodnego zachowania
wobec mnie, alkoholu i imprezowania po pracy. ja tez pracuję i
wychowuje naszego 3 letniego syna. Byłam coraz bardziej przytłoczona
ta sytuacją. On nie zwracał wogóle uwagi na mnie i moje uczucia. ta
sytuacja trwała 2 lata. Teraz przychodzi , obiecuje że sie zmieni,
że rodzina jest dla niego najważniejsza i teraz to zrozumiał.
nachodzi mnie, robi ...
-
w czasach kiedy jeszcze swoich klopotow zyciowych nie kojarzylem z nadmiernym
pijanstwem, sadzilem ze to zly los albo ludzie sa przeciwko mnie, zwlaszcza
ci, ktorzy wspominali, ze trace czas, zamiast zajac sie pozytecznymi dla mnie
sprawami, a przeciez robilem najpozyteczniejsza rzecz pod sloncem, przeciez w
tym swiecie nie dawalo sie na trzezwo zyc...
przyszedl taki czas, ze wierzylem w to bezgranicznie, a wokol mnie
nastepowala dedrengolada, musialem przebywac w coraz to gorszym...
-
cóż to za "Kozak" szalał nocą po naszych ulicach w samochodzie i po kielichu?
coś staranował, uciekał przed policją, wreszcie wyskoczył z jadącego auta, a
te zatrzymało się na jakimś płocie...
-
Rysiek ma już polityczną agonię.
Czemu właściwie jeszcze jest tym sekretarzem? Chyba tylko inni
pijący w UM wiedzą.
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6321703,Mial_7_promili__To_u_niego_norma.html
40-letni łodzianin w ciągu kilku dni dwa razy trafił na odział toksykologii zatruty alkoholem. Za pierwszym razem miał 7, za drugim - 6,4 promila. To rekord? Nie. Cztery lata temu w Skierniewicach u 45-letniego mężczyzny stwierdzono [color=crimson]12 promili[/color] alkoholu!!!
-
Zbulwersowałem się ostatnio i uznałem, że muszę się z kimś tą informacją
podzielić. Może nie tylko mnie to denerwuje i powstanie jakaś czarna lista
takich sklepów. A jeśli choć jeden właściciel ujrzy na niej swoją placówkę i
postanowi coś zmienić, to już będzie jakiś malutki sukcesik.
O co chodzi? Niedawno widziałem, jak ekspedientka bez żadnego problemu
sprzedała papierosy 12-latkowi (wiem, ile ma lat, bo znam jego rodziców).
Stało się to w sklepie "U Henryczka" na ulicy Rumianko...
-
Poziom ligi szwedzkiej jest taki ze trudno tam o depresje...
-
coz sa sensacja, naprawde.. i co z tego ze 17-latkowie pija
piwo? Te zakazy sa bez sensu! Narkotykow tez nie wolno a ile
osob bierze - przyjrzyjcie sie ilu heleniarzy jest na kazdym
blokowisku. Czy jak mam 17 lat, a 18 bede miec za miesiac, to
tez mi nie wolno? Co wiek ma tutaj do rzeczy? nic..