-
jakby co adi dawaj w tym watku...
zalozylam go specjalnie dla ciebie...
zebys nie musial tak ganiac jak kot z pecherzem...
obiecuje byc aktywna;-)
-
Dlaczego alkoholikowi trudno jest uznać wlasna bezsilność wobec
alkoholu?
powodow jest wiele:
1.Nikt nie lubi stanu bezsilnosci,kiedy cos wymyka sie spod naszej
kontroli.
2.Dla mężczyzn trudnoscia jest przyznanie sie do słabosci.
Wychowuje sie ich na ludzi,ktorzy musza sobie radzic ze wszystkim.
Oczekiwania te sa potem pielegnowane przez
rodzine,pracodawcow,kolegow i znajomych.
3.Przyznanie sie do tego,ze czlowiek czegos nie umie,nie radzi sobie
z czyms jest przez otocze...
-
Za parę dni kończę 25 lat.Jestem studentem dziennym 5tego roku pewnej
renomowanej uczelni.W liceum nie piłem wogóle,na pierwszych latach studiów
okazjonalnie i tylko piwo.Potem był roczny wyjazd na stypendium zagraniczne
(rok rozłąki z dziewczyną),powrót do kraju 3 lata temu.Wkrótce po powrocie
dziewczyna mnie rzuciła.Nie mam do niej pretensji.Zostałem sam ale za to z
pieniędzmi zaoszczędzonymi zagranicą.
Jakieś 2,5 roku temu zacząłem częściej chodzić do pubów i dyskotek,nie raz
...
-
Znajomy (AA, 3 lata abstynencji) żartuje, że wypije sobie flaszkę na łożu
śmierci. Natomiast brat (AA, rok abstynencji), że chciałby umrzeć trzeźwy. A
jak to jest u Was? Czy u "weteranów' występuje 'chętka' na przedśmiertnego
kielona, czy raczej chcecie się również na tamten świat przenieść całkowicie
na sucho?:-)))
(wątek absolutnie lekki, nie chciałam w żadnym wypadku prowokować)
Ja, jako nieAA, wypowiadać się raczej nie powinnam, ale jednak rzeknę, że na
moim etapie świadomości...
-
Na porażkę ze Schittem złożyło sie wiele czynników: było ciemno więc Adam nie wiedział gdzie ma lądować, w Finlandii nie znają bananów więc Adam nie mógł sobie ich zjeść z bułką, nie podniósł kciuka bo zapomniał i królik się rozczarował, Tajner nie zglił wąsów a Fijas nie stanął obok niego, było mało kibiców a Adam Myślał że to trening. Jego kombinezon nie był jego, nie uczesał wąsów należycie, kombinował jak wkopać Finom. Czy coś jeszcze??
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Kochani,
szukam terapii dla mojego ojca. Jest alkoholikiem, pije co 2-3 miesiace.Ma
ciągi po 14 dni. Jestem na kazde jego zawolanie, wie ze zawsze mu pomoge.
Wszystkie ciągi kończą sie odwiezieniem do szpitala i dogorywaniem u mnie. Ja
tez mam swoje zycia i w koncu chcialabym pomyslec choc troche o sobie. Poznal
kobiete, cudowna, wspaniała Małgosie. Wszystko bym zrobiła zeby byla z nim
szczesliwa. C...
-
Jakiś czas temu pytałam o to czy udaŁo się komuś kto jest uzależniony,
przejąć kontrolę nad swoim piciem i bez terapii, abstynencji, wrócić do
dawnego stylu życia, kiedy alkohol nie stanowiŁ jeszcze problemu.
Otóż mam wrażenie, że mnie się to udaje. WystarczyŁo, że postanowiłam sobie
nie pić na klina i udało się, przestałam mieć ciągi alkoholowe, nie odczuwam
już przymusu wypicia, nie odczuwam już przykrego "na drugi dzień " z drżeniem
niemal wszystkich podskornych mięśni.
Jest wi...
-
Hej, mam jedno małe pytanie :
Jakie narkotyki sie wciaga przez rurkę do nosa?
Czy to kokaina?
Zaważyłam często takie zachowaniu u mnie na studiach, szczególnie przed
egzaminami, a zawsze wydawało mi się, że to amfetamina pomaga się uczyć.
Pytam serio/
-
Ruch na rzecz legalizacji konopi Kanaba zainicjował akcję zbierania podpisów
pod inicjatywą obywatelską, zmieniającą obecne brzmienie ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii.
hyperreal.info/legalize/
-
BIG BROTHER - LEPSZY NIZ COCA COLA ! A nawet lepszy niz podboj kosmosu!
Zgadzasz sie?
-
mam problem - właściwie może to nie jest problem i może przesaszam ale po
kolei
a więc od jakiegoś czasu (mniej więcej od roku) mój chłopak nie wyobraża
sobie wyjścia do knajpy, które skończyć sie może na 1 piwie - po prostu musi
się "sponiewierać"
ostatnio nawet przestał ze mną gdziekolwiek wychodzić jak gdzieś idzie to
tylko z kumplami, których jeszcze niedawno krytykował mówiąc że za dużo piją
na moje uwagi na początku przyznawał mi rację ale teraz wszystkiemu
zaprzecza i mówi...
-
Witam
Dlaczego w katalogu nie ma adresy email aby mozna bylo wyslac sprostowania!! W naszym adresie.http://www.leksykony.pl zamiat kropki z tylu jest przecinek i nie mozna pzrejsc dalej. A tak wogole jest niezle znacznie ciekawiej niz u niktorej konkurencji!!! :_))
-
są chwile, gdy musimy się nimi podeprzeć. Nie jestem ćpunem, wiem, czym to
grozi,ale bez nich nigdy nie osiągnęłabym tyle w pracy
-
Alkoholizm nie jest chorobą duszy ,jak na razie jest nieuleczalny ,można to
zatrzymać przez np. przez psychoterapie ,ale jest to choroba mózgu która
pojawia się po nadużywaniu alkocholu ,później jest to tylko fizyczne uzalężnie
wywołane zmianami w mózgu.Chorobą duszy może być początek upijania się .Kiedyś
uważano że padaczka jest chorobą duszy Według mnie można zaleczyć(uśpić)
alkoholizmu tak jak napisałem przez psychoterapie, ale jestem przekonany że
farmakologia też może być skutecz...
-
Mam szwgierkę która pije od kilku lat nałogowo. Mieszka z moją teściową,
niedawno przeprowadzona została sprawa o odebranie jej praw rodzicielskich i
ustanowieniu rodziny zastępczej dla jej syna. Rodziną zastępczą stała się
moja teściowa. Problem w tym że mimo nakazu sądu do przymusowego leczenia nie
można jej zamknąć w żadnym zakładzie leczenia i nadal mieszka terroryzując
wszystkich domowników i narażając ich na swoje towarzystwo.Nie potrafię
zrozumieć dlaczego wszyscy domownicy...
-
mam już tego dośc.nie moge pic,nie.nie chce już pic,ale nie wiem jak to
zrobic?teraz jestem drugi dzień trzeźwy,ale wiem,że idzie weekend i w piątek
po pracy na pewno przyjdzie chęc.poczytałem trochę to forum i jestem głupszy
niż przedtem(a swoje wykształcenie i wiedzę mam)tyle tu sprzecznych opini...
proszę o konkretne rady,a nie teorie.
-
czy ktos z Was moze mi polecic jakas grupe AA z warszawy, raczej mlodych
ludzi???
-
Dzisiaj dwa miesiące mijają mojego niepicia i zapytała mnie terapeutka
życzliwie "no i jak się pani czuje? ". A ja popatrzyłam na nią i zanim
pomyślałam, powiedziałam "beznadziejnie". I poczułam ulgę, że mogę to głośno
powiedzieć.
Jestem wku..ona. Jestem smutna. Jest mi wszystko jedno. Jeśli jestem z czegoś
zadwolona to zazwyczaj z tego,. że udało mi się nie napić przy jakiejś
sytuacji. Tak ma wyglądać to ?
Patrzę na ludzi na przystankach w burych derkach, burczących co się pani p...
-
Wczoraj uświadomiłem sobie że nie muszę brać. Że branie bierze się z braku
innych alternatyw. Że związane jest z rytuałem i jest tylko do niego
dodatkiem. Do wczoraj nie wyobrażałem sobie że można pójść na impreze i nie
wciągnąć. Wciąganie == dobra zabawa. Wciąganie == "a może coś fajnego mi się
przydarzy". Wciąganie == odstresowuje się po cięzkim dniu.
Dziś myślę sobie:
Ale czy wogóle potrzebna mi ta impeza? Czy nie potrafię już inaczej spędzić
wolnego czasu, szydełkować, pleść ...
-
Zastanawiam sie o co tym razem chodzi.... ostatnio "pustynny lis" zbiegl sie w czasie z "Monikagate" a teraz... Moze i rzeczywiscie "rutynowy" nalot, a moze znowu ktos proboje odciagnac od czegos uwage...Czekam na opinie.