-
[i]Czasem bardziej opłaca się dogadać z bankiem niż zadłużać się w firmie
pożyczkowej[/i] - napisał Pan doradca z Expandera...
bank będzie skory do rozmów tylko w jednym przypadku, gdy się zorientuje, że
jest w czarnej ***, tj. gdy żyrantem był słup z fałszywym zaświadczeniem o
zarobkach, auto wzięte na kredyt zostało rozbite a kredytobiorca też trochę
namieszał we wniosku, dochodów i majątku nie ma żadnego... wtedy łaskawie
zmniejszy ratę i wydłuży okres spłacania...
oczywiście to...
-
Niech Wybiorcza poda lepiej kto jest jej udzialowcem i czy nie ma to
zwiazku z atakami na Amber Gold?
-
czy ktoś korzystał z ich usług?
-
"funkcjonować" gdyby Plichta nie popełnił fatalnego błędu.
Wszedł w paradę liniom lotniczym tworząć OLT - loty za 99 zł.
No proszę państwa, to że ktoś szkodzi zwykłym, pospolitym polskim frajerom naciągając ich na "gwarantowane" lokaty 15% to żaden problem.
Frajerska kasa, frajerska strata.
Ale szkodzenie liniom lotniczym za pomocą konkurowania z nimi cenami przewozów?
O to już jest grubsza, niewybaczalna sprawa.
Trzeba czym prędzej ujawnić przez media, że do Amber Gold ma zastrzeżenia ...
-
Kto w ogóle korzysta z usług takiej firmy?? Skoro to nie bank to nie może udzielać kredytów. Więc jest pośrednikiem jakiegoś/jakichś banków. Klienci nie pytali?
Gdzie na stronie KNF są te alerty, bo znaleźć nie mogę?
-
jak będą w to zamieszani politycy to wówczas prorok się zlituje, natomiast
chołota się nie liczy
-
Wiadomo ze prokuratorzy i policja wola scigac internautow sciagajacy muzyke bo za to dostaja kase lub "nagrody" od ZAIKSu, ZPAV i tym podobnych a nie narazac sie na trudna prace. Nie mowiac ze taki parabank lub inny oszust tez moze sie odpowiednio "odwdzieczyc". Wszyscy maja odpowiednio duzo kasy a biedny obywatel zawsze na tym traci.
-
Współczuję tym biednym starszym ludziom.To pewnie ci co się nie dali zrobić "w bambuko" metodą" na wnuczka".
-
Vabank! Rewelacja. Wielopoziomowy numer, pieniadze wyparowaly, Plichtowie tez wyparuja i powstanie o tym film ;)
-
I pomyslec ze ten przestepca z 4 wyrokami zatrudnil mklodego Tuska !!!!
-
takie teksty teraz a nie wtedy kiedy bannery AG wisiały na każdym skrzyżowaniu
to:
1) szantaż mający na celu `nakłonienie' do reklamowania się na łamach ...
2) głupota - jeżeli wybuchnie panika, żadna firma czegoś takiego nie wytrzyma
Obstawiam 1+2. Nie, nie mam depozytów w AG ani nie jestem w żaden sposób zwiazany
-
Im więcej o tym czytam, tym bardziej się upewniam, że zdarzył nam się ojciec Tadeusz bez sutanny - myślałam, że ciemny polski lud nie jest w stanie kupić drugiej takiej ściemy - jak widać myliłam się