-
Od kilku miesiecy chadzam do pobliskiej kafejki po kanapki na lunch.
Pracuje tam Polka i ostatnio zamienilysmy ze soba kilka slow.
Dzisiaj zrobilam to samo, co slychac itd., a ona mi na to, ze nie mozemy
rozmawiac po polsku, bo sie do niej przyczepia. Byla wrecz przerazona.
Zwalilo mnie to z nog. Klienci nie maja prawa uzywac wlasnego jezyka?
Moze jutro znajde kartke przy drzwiach: "English language only".
Wkurza mnie traktownie ludzi w ten sposob. Takie rzeczy dzieja sie tylko w...
-
Witam
Chodze po forum juz prawie miesiąc i zbieram informacje głównie na temat
dzieci.
Ale nie znalazłam informacji co czuły dzieci zmieniając wraz z rodziną całe
swoje życie.
Jak się przywyczajały do nowych miejsc, ludzi, i oczywiście języka ?
Ile to trwało?
Jak dawały sobie rade z tęsnotą do babci, dziadka, wujka, koleżanek, kloegów
i pani w sklepie itp.?
Jak można im pomóc?
Prosze o wszelkie informacje na ten temat. chyba, już o tym było pisane to
proszę o linki.
Mam 6...
-
Na razie mieszkamy (ja, moj angielski maz, i polsko-angielska corka) w
Katarze, ale juz wisi nade mna wizja zycia w Anglii. I nie bede ukrywala, nie
bardzo mi sie usmiecha :( Z roznych powodow, ale mniejsza o moje powody.
Mam prosbe do Was, mieszkajacych w U.K.: gdybyscie mialy mnie przekonac do
zycia w U.K., jakich argumentow uzylybyscie? Wykluczmy finansowe (bo akurat
tutaj to chyba nam sie pogorszy po przyjezdzie do Anglii). Co Wam sie podoba,
pod jakim wzgledem zycie w Anglii jest...
-
Mam pytanie dotyczące dzieci.
Moja córeczka w listopadzie kończy 4 latka. Jak wygląda sprawa
przeczkoli. Czy mogę przyjeżdźając do Angli dać dziecko do
przeczkola a sama szukać pracy ? Jakie są z tym związane koszty? W jakich
godzinach są otwarte przeczkola? Czy jesteście zazowolone z angielskich
przeczkoli?Czy 4 letnie dziecko mówiące po polsku może spokojnie pójść do
angielskiego przeczkola?
Mam oczywiście masę wątpliwości związanych z tym wyjazdem bo
wiadomo rodzina... przyzwyc...
-
Ja jestem ogromną przeciwniczką tej metody (z metodycznego punktu widzenia).
Znam wiele osób, które chodziły (mimo moich przestróg) i po roku
zrezygnowały, totalnie rozczarowane.
Ale znam osobę, która twierdzi, że to jest najlepsza metoda pod słońcem, że
dzięki niej zaczął gadać itp.
Nie udało mi się go przekonać, że jest inaczej :)
Prawda jest taka, że nigdy nie byłam na zajęciach prowadzonych tą metodą. A
jestem ciekawa, dlaczego szkół uczących metodą Callana jak mrówków i dlacze...
-
Czy mogly mi ktos objasnic,jak brzmia angielskie odpowiedniki dla naszej matury i szkoly policealnej.
Co oznacza GCSE i te wszystkie A-levels?
W jednym kwestionariuszu mam np. miec min. 5 GCSE...
Mam mature i dyplom technik ekonomista z 2-letniej szkoly policealnej.
Dziekuje i pozdrawiam
Ania
-
Hej! Walsnie do mnie kolezanka napisala czy nie mogla bym jej pomoc w
znalezieniu na wyspie jakies rodzinki dla ktorej by mogla popracowac przez
kilka miesiecy. ona ma podstawowoy angielski ale ma doswadczenie jako operka
w niemczech. moze kotras z Was zna jakos agencje tutaj na miejscu alebo
rodzine ale wiem,ze to drugie to mniej realne. Z gory wielkie dzieki za
jakakolwiek pomoc.
Kasia
-
Skopiowane z polskiego portalu, co Wy na to?
W. Brytania: Polak 6 tygodni koczował w kinie
21-letni Jakub R. przez sześć tygodni koczował w kinie "Odeon" w Cheltenham
(hrabstwo Gloucesterhire, zachodnia Anglia) przez nikogo niezauważony,
wchodząc i wychodząc przez okno zabite dyktą - podały w środę media.
Jego obecność wykryto dopiero pod koniec września, gdy niechcący uruchomił
alarm, ale jego samego nie znaleziono.
Z tego powodu pisała o nim obszernie miejscowa prasa, nazywają...
-
Wiem, ze jest tu kilka nauczycielek jezyka, ale to nie tylko do nich ten
watek:)
Prosze o porady, jak skutecznie uczyc sie angielskiego w domu, moze wasze
doswiadczenia, moze jakies kursy multimedialne? Piszcie wszystko co przyjdzie
Wam do glowy. Ile czasu poswiecalyscie na nauke i w jakiej formie?
Z gory dziekuje:)
-
Czy macie jakis swoj ulubiony lokalny/regionalny akcent? A potraficie po
akcencie rozpoznac czy ktos jest z Manchesteru czy z Liverpoolu?
I czy kiedy mowicie "good morning" to wasz rozmowca juz wie, ze jestescie z
Polski, albo przynajmniej z Europy Wsch? Czy mowicie juz tak ladnie, ze tego
nie slychac? Czy chcialybyscie, albo juz wam sie to udalo, stracic zupelnie
polski akcent? Czy uwazacie, ze to jest czescia wazej tozsamosci jak kolor
oczu i upodobania literackie? Jak to jest z ...
-
mieszkancow UK,ktorych chcac czy nie chcac spotykamy codziennie na ulicy,w
pracy,sklepie,wlasciwie wszedzie,nie zapominajac przy tym,ze sami jestesmy
nieco obcy....
I nie jest to watek o antynarodowym nastawieniu wobec jakiejkolwiek
nacji,religii czy osoby jako indywiduum,ale w zwiazku z tym,ze mieszanka
kultur w UK jest zdecydowanie wieksza niz w kazdym innym kraju w Europie,to
od razu da sie zauwazyc,ze jedni zachowuja sie tak,inni inaczej i ze taki czy
inny sposob bycia nam od...
-
Bo ja mam pare swoich "przebojow", a wiec nie lubie:
1. okien, ktorych za ch.... (Chiny;)nie moge otworzyc porzadnie i
umyc
2. podwojnych kranow i korkow przy kazdej umywalce, wisi toto i
tylko mi przeszkadza,
3. slabo izolowanych domow - dmucha z kazdej dziury,
4. angielskich GP - wiadomo za co ;)
-
Pod koniec lutego chcielabym pojechac z mezem i 16 miesieczna corka na 2
tygodniowe wakacje. Czy moglibyscie mi polecic jakies ciekawe miejsca, chodzi
mi o cieple kraje? Czy bezpieczne jest wykupowanie wycieczek przez internet?
-
Polećcie jakieś książki o przyjemnej fabule i łatwe w czytaniu tak, żebym
mogła je czytać na obecnym poziomie angielskiego. Z dotychczas przeczytanych
najbardziej przypadła mi do gustu "From Here to Maternity" by Sinead Moriarty,
która wg mnie jest podobna stylem do "Jestem nudziarą" Moniki Szwai. Czy
znacie coś podobnego, co mogłabym przeczytać? Nie angielska Masłowska, tylko
angielska Szawaja, lekkie łatwe i przyjemne.
-
MAm takie pytanie do forumowiczow: czy brakuje wam polskich ksiazek i gazet i
jak sobie z tym radzicie, nie mieszkam w londynie i dostepu do nich nie mam,
zostaja mi przywozone od czau do czasu ksiazki o gazety z polski, ale to za
malo.... dodam ze zawsze bylam molem ksiazkowym a po angielsku choc nie mam z
tym problemow nie lubie.
-
Chce kupić bilet dla kogoś w Polsce / wylot z Wrocławia/ do UK. Ceny na
Ryanair podaje mi w PLN i nie moge znalezc jak to przewalutowac na funty /
chyba powinno gdzies sie zaznaczac w jakiej walucie chce placic tylko gdzie?/.
Problem ze w Polsce nie mamy karty kredytowej i musze zaplacic angielska karta
kredytowa, wiec jak to zrobić?
-
Niektorzy z Was juz pracuja w UK,a majac jeszcze polskie obywatelstwo pewnie
musza odprowadzac tzw.podwojny podatek,czyli rowniez do polskiego urzedu.Czy
ktos moglby tak chociaz orientacyjnie napisac jakiego rzedu jest to suma w
skali miesiaca,czy uzalezniona od zarobkow czy tzw.zryczaltowana i czy jest
odprowadzana automatycznie przez pracodawce czy w jakis inny sposob nastepuje
rozliczenie z polskim fiskusem?
-
mam jakies zacmienie - mysle i mysle od tygodnia i jakos nie mogę
wymyslec, jak by tu po angielsku powiedziec cos w stylu 'takie
czasy, droga pani, takie czasy'.
macie jakies pomysły?
-
Przyjezdzając do Angli pamietam, zmagalam się z tym strasznie, czulam
się totalnie samotna. Zapisalam sie do szkoły, znalazłam prace.Jakos
poszło. Poznalam nowych ludzi, mialam kilka fajnych znajoych ze
szkoly z pracy. Ale jak to bywa z emigracją- porozjezdzali sie do
domow, do Polski, Hiszpani,Węgier itp. Z Angielkami jakos nie
potrafie utrzymac dluzszej znajomosci. Tu gdzie pracuje-restauracja,
pracownice sie zmieniaja co chwile, a te ktore pracuja sporo czasu
jakos nie pałaja...
-
Dostalam zaproszenie na badanie specjalistyczne do szpitala (zostalam
skierowana przez moja lekarke). Nie jest ono jakies bardzo skaplikowane,ale
wynik moze byc rozny. Z jezykiem angielskim nie jestem specjalnie
zaprzyjazniona,a tym bardziej nie znam slownictwa medycznego. I strasznie sie
boje,ze nie zrozumiem niczego z diagnozy. Wiem,ze mozna prosic o
tlumacza,ktory pomoze w czasie wizyty. Tylko,ze zupelnie nie wiem jak sie za
to zabrac. Trzeba to wczesniej zglosic czy wystarczy ...