-
Chciałabym, aby moj synek ogladal bajki po angielsku.Sluchamy juz piosenek w
tym jezyku, mówimy do Niego. Chciałbym, żeby równolegle z językiem polskim
uczył się róznież angielskiego.
Niestety nie wiem, gdzie szukać takich bajek, które mogłabym mu włączyć na
komputerze.
Może macie jakieś namiary na strony,z ktorych mogłabym ściągnąć sobie na
komputer takie bajki?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
-
kiedy zapisaliście dziecko na pierwsze lekcje angielskiego? w jakim wieku? i co to było kurs czy korki?
-
Mój 6-letni syn, chodzi do przedszkolnej zerówki. W ramach
dodatkowych zajęć jest język angielski.I tu zaczyna się problem bo
on poprostu nie chce chodzić na te lekcje.Wczoraj to się ukrył za
szafkę kiedy przyszła pani po dzieci na angielski.A jeżeli już
pojdzie to kręci się i przeszkadza.
W związku z tym proszę o radę.Wypisać dziecko czy ma chodzić i
koniec? Ja uważam że nic na siłę. Mój mąż natomiast że nie
powinniśmy mu ulec bo potem w szkole na nic mu się nie zechce
chodzić...
-
Jak myślicie czy warto 5-letnie dziecko zapisać na angielski,czy raczej
jeszcze poczekać jak pójdzie do I klasy.
-
Witam, mam pytanie czy macie doświadczenie w nauce angielskiego u tak małych
dzieci jak dwulatki? Moja córka w grudniu skończy 2 latka i zastanawiam się
czy nie jest za szybko na rozpoczęcie nauki języka. Jakie macie doświadczenia
i co myślicie o tej metodzie nauki. Dziękuję i pozdrawiamy.
-
Znacie jakieś? Na razie uczę małego wtrącając jakieś frazy po angielsku. Trochę już podłapał, ale jakieś proste bajeczki, rysuneczki czy może nawet coś do słuchania po angielsku by sie przydało. Jeśli już mowa o słuchaniu, to słucha Helen Doron, ale moim zdaniem to za trudne żeby nauczył się mówić - najwyżej się trochę osłucha, ale wiele nie zrozumie.
-
Zdaje się, że mogą uczęszcz.. także roczne dzieci. Nazywa się to metodą Helen
Dorn, albo podobnie.
Szukam kontaktu z rodzicami, których dzieci "uczą się" w ten sposób już od
jakiegoś czasu. Jestem ciekawa, czy daje to efekty i czy ogólnie jesteście
zadowoleni.
Emi mama Ignasia dwulatka.
-
Moja córeczka chodzi do zerówki i już dwa lata uczy się w przedszkolu języka
angielskiego. W tym roku w przedszkolu można się też zapisać na język
francuski i tutaj mam dylemat bo dzieci miały w czasie wakacyjnego dyżuru
zajęcia z francuskiego i były zachwycone widocznie dziewczyny które prowadą
zajęcia mają dobre podejście do maluchów i całe zajęcia to jest świetna zabawa
i córcia chciałaby też chodzić na te zajęcia ale ja się zastanawiam czy to nie
byłaby przesada, czy nie myliły by s...
-
Myślę o zapisaniu dziecka na dodatkowe zajęcia z angielskiego. Zajęcia mają
być 30 minutową zabawą.Cena 100 zl miesięcznie. Czy macie doświadczenia w tej
kwestji?Czy dziecko nie jest za male?Czy posylacie dzieci na jakies zajęcia?
Proszę o opinie przed dokonaniem wyboru.
acha co możecie polecić w Warszawie?
Kachna
-
Witam
Czy uczycie swoje pociechy języków obcych? Ostatnio przeczytałam o
metodzie "helendoren" i zastanawiam się czy warto posłać 2 latka na naukę
angielskiego.Jeśli znacie tą metodę podzielcie się doświadczeniami.
-
"...gdy dziecko zaczyna mówić, wybiera sobie łatwiejsze do wymówienia słowa. Obserwowałam to u swoich dzieci, które są dwujęzyczne. Już jako dwu-, trzylatki umiały dopasować słowa z danego języka do określonej sytuacji i nie mieszały języków."
Jedno twierdzenie zaprzecza drugiemu...
-
Zapisałam Romka na angielski w przedszkolu (jest w grupie pięciolatków).
Teściu nas na to namówił. Ale u nas w szloke anglik jest od 4 klasy więc po
skończeniu zerówki i tak będzie miał 3 lata przerwy w nauce języka. Czy warto
zawracać sobie i jemu głowę nauką. Jak myślicie?
-
Witam! Zastanawiam się, czy ktoś z Was wie więcej o tej metodzie, albo sam
posłał dziecko na takie zajęcia. A może znacie opinie psychologów nt.
wczesnej nauki języka obcego ( wczesnej tzn. zanim dziecko opanuje swój język
ojczysty).Nie jestem jakąś zwariowaną mamuśką, której dziecko wszystko musi
robić NAJszybciej i NAJlepiej ale naprawdę w obecnych warunkach znajomość
angielskiego jest koniecznością. Zanim mój roczny w tej chwili synek dorośnie
osoba nie znająca tego języka będz...
-
możecie polecić mi jakieś dobre strony do nauki angielskiego dla 5-6 latka?
tak żeby mógł przez kilkanaście minut posiedzieć przy komputerze i czegoś się
w przystępnej formie nauczyć. Z góry dziękuję
-
Witajcie dziewczyny:) mam pytanie do mam , których dzieci uczyły się języką
tą metodą. Czy warto zapisać dziecko do tej szkoły?
Proszę o opinie.
Zależy mi ,żeby dzieci nie obciążać uczeniem na pamięć, bo i tak mają dużo
obowiązków. Wolałabym, żeby uczyły się poprzez zabawę, a ponoć w tej szkole
tak jest.
Z góry dzięki za pomoc.
-
Nie do końca zgadzam się z sugestiami Pani Ekspert.
Dziecko od mnogości języków z całą pewnością nie zwariuje.
Owszem, to prawda, że dzieci wychowywane w rodzinach dwujęzycznych lub
trójjęzycznych zaczynają mówić nieco później niż ich rówieśnicy, bo trochę
więcej czasu zajmuje ich mózgom "uporządkowanie" tego, że dana rzecz może być
nazwana tak albo inaczej, i o co chodzi. Na pewno na początku będą mieszały
dwa języki w jednym zdaniu. Nie jest to jednak nic złego, podobnie jak niczy...
-
Zastanawiam się nad rozpoczęciem wdrażania w systemie wychowawczym moich
dzieci języków obcych. Moja aktualna partnerka jest francuską dlatego
chciałbym aby dzieci tez dobrze znały ten język. No i oczywiscie angielski -
bo to teraz podstawa.
Czy u małych dzieci (poniżej 4 lat) to ma w ogole sens?
-
Witam
Moj syn w tym roku zdaje mature jest zdolnym uczniem to nie tylko
moja opinia ale rowniez nauczycieli jego oceny wachaja sie miedzy 4
a 5 ma rowniez dwie 3 to opis swaidectwa z drugiej klasy.Niestety ma
problem z jezykami a MUSI JEDEN ZDAWAC NA MATURZE I JEST TO
ANGIELSKI.W calej klasie tylko 3 osoby zdaja ten jezyk reszta zdaje
francuski.Dzis Pan poiwedzial do mojego syna ze nic nie umie nie zda
tej matury bo nie potrafi najprostszych zdan zlozyc.Do tej pory nie
wiedzial...
-
Zastanawiam się kiedy wysłać dziecko na naukę języka obcego wyczytałam w
magazynie Sens, że specjaliści twierdzą, że kiedy skończy 4 lata, nie wiem czy
to nie za wcześnie co wy o ty sądzicie?
-
Jak w tytule. Jak to zrobic zeby dziecko nie zwariowalo? Jakie ryzyko,ze
zacznie pozniej mowic? Pozniejsze problemy w szkole?
Sytuacja: kazde z rodzicow ma inny ojczysty jezyk, a na codzien rozmawiaja w
tym 3cim jezyku. Jednoczesnie kazde chce aby dziecko w przyszlosci mówiło w
jezykach ojczystych rodziców (miedzy innymi aby moc rozmawiac z dziadkami).
Czy da sie to zrobic bez szkody na dziecka?