-
Witam mam problem nie wiem czy próbować wyjechać do UK czy siedzieć i patrzeć
na ten g... kraj .W polsce mam prace dostaje jakieś 1400zł na ręke 3zmiany
praca ciężka ,angielski znam tak sobie zrozumieć jestem w stanie dużo gorzej
z wypowiedzeniem sie , powiedzcie czy próbować czy nie .I jak tak to czy
szukać pracy z polski przez różne agencje typu DE ITC .... czy jechać i na
własną ręke szukać .
ps .
dajcie jakieś stronki z nauką angielskiego
-
to nie jest puszczanie słów na wiatr wiec prosze o poważne potraktowanie tego
postu.
trochę jestem ostatnio roztrzęsiona więc proszę wybaczyć haotyczny styl i
błędy.
moja sytuacja:
pobralismy się w pl 7lat temu. od 3 lat mąż pracuje w londynie. o kilku
miesięcy na świetnym stanowisku. wszytsko oczywiscie oficjalnie, jedynie
czego nie zrobilismy to nie rozliczylismy jego angielskich zarobków w polsce
(podwujne opodatkowanie). rok teku zaszłam w wymarzona ciazę. niestety była...
-
Witam, proszę o info jaki brytyjski dokument jest odpowiednikiem polskiego
świadectwa pracy, jaki dokument mam dostarczyć mojemu pracodawcy w polsce aby
uznał mi go i dołączył przepracowany okres do stażu pracy (przepracowałem w Uk
2 lata, mam wszystkie payslipy, p45, p60, E301)
Dziękuje za każdą informacje, pozdrawiam :)
-
Bylem 1 dzien przelotem w Aberdeen i naprawde ciezko polapac co ci ludzie mowia.
Co ciekawe jedni mowia dosc zrozumiale a inni nie wiadomo czy to angielski.
Czy tam tak jak z Kaszubami w Polsce?
-
moj chlopak od pieciu dni jest w Belfascie, jak na razie nie znalazl pracy,
czy juz powinnien sie martwic? ja sie martwie. zna angielski dobrze, byl juz
w Wielkiej Brytani, tam pracowal, ale jechal juz w miejsce gdzie mial
zalatwiona prace, a teraz pojechal na wlasna reke. nie wiem czy to juz dlugi
okres bez pracy? czy to standard?
-
wiem ze z praca ciezko w calym UK, ale gdzie polecacie jechac?? gdzie
najwieksze szanse na prace?? ( angielski zaawansowany)
-
w wyborczej byly ogloszenia do pracy w hsbc.
tak sie zastanawialem czy nie mial bym szans. Przeczytalem spora czesc strony
internetowek HSBC. Spodziewalem sie jezyka o wiel trudniejszego. Nie mowie ze
jest latwy. Myslalem o stanowisku kasjera.
prosze o wszelkie informacje.
dzieki
-
Ja mam rozmowe w Krakowie 30.III jestem z Gdyni,wiec mam dość spory kawalek
drogi do pokonania.Po rozmowie przez telefon powiedziano mi ze przeszłam I
etap.Kobieta kazala mi przynieść ze sobą do KRakowa na rozmowe,dokumety,które
wskazywalyby na to ze jestem przyjeta(dowód o niekaralności,paszport
itd),kiedy zadawonilam drugi raz okazało sie ze nie musze przynoscić takich
dokumentów,wystarczy dowód,świadectwo ukończenia szkoly i zgoda dyrektora(bo
pracuje w TESCO w Polsce),przestra...
-
Czytam od dłuższego czasu Wasze opinie dotyczące życia i pracy na Wyspach, a w
szczególności w Irlandii i czuję, jak część mojego życia przepływa przez palce...
Jestem dobrym fachowcem. Mam uznanie wśród zamawiających. Godzą się na wyższe
stawki niż średnie w moim rejonie pracy...i co mam z tego????? Koszty
utrzymania pożerają prawie wszystko...a jeśli trafi się jeszcze nieuczciwy
klient(a trafia się coraz częściej,niestety), to się dołuje... i co z tego że
ten czy tamten winien mi kasę...
-
wysłała mnie tu bank daiwa zarabiam tyle że nie chce was denerwować,mam tylko
pyanie? czy emigranci z Polski nie mogą zająć się umysłową pracą? już mam
dość tego że koledzy z pracy śmieją się z tego że polacy to biali murzyni i
wykonują pracę której nawet czarni wykonywać nie chcą. A przecież jest tyle
pracy jako księgowi , informatycy, doradcy itd,może faktycznie sami
nieudacznicy tu przyjeżdzają?
-
Tez tak macie ?
Mnie osobiscie to wkurza.
Jasne,ze w 100% normalnie sie porozumiewam, ale nie potrafie czasami wyrazic
mysli dokladnie tak jakbym chcial. To sa zwykle jakies konkretne wyrazenia,
slowa ktore gdzies sie tulaja po zwojach mozgowych i bladza.Do glowy jedna
przychodza angielskie odpowiedniki,albo co gorsza nie przychodzi nic.
Jestem w UK 2 lata, no przeciez to chyba zbyt krotko zeby zapominac wlasnego
ojczystego jezyka przeciez, ktorego ani mysle nie uzywac.
Pamietam...
-
Szukamy lekarza GP lub specjalisty w okolicach Londynu? Chyba nie do konca
ufam angielskiej sluzbie zdrowia ...
-
Poszukuje osob z Wieliczki lub okolic
ktore bylyby chetne do wyjazdu na kontrakt
do Anglii w charakterze opiekunki /opiekuna
w domu opieki.
Jestem po rozmowie z posrednikiem z Torunia
ktory zapewnil mnie ze mam 99% szans na taki
kontrakt (5.05 funta /godzine. )
Poszukuje chetnych ktorzy maja podstawy
angielskiego oraz doswiadczenie i checi do podjecia
takiej pracy za granica.
W celu zapoznania sie i wspolnego wyjazdu na
rozmowe kwalifikacyjna do Torunia.
Konieczne sa dwa wyjaz...
-
www.surrey.ac.uk/Arts/CRONEM/polish/RAPORT-finalny.pdf
Kilka ciekawych spostrzeżeń
- Polacy zarabiają 6 funtów na godzinę - emigranci z dawnej "piętnastki" -
powyżej 10
- wykształcenie Polaków nie przekłada sie na wykonywaną pracę
- 86 proc. twierdzi że nie liczy się praca a zarobki
- większość nie przywiązuje wagi do polskiej tożsamości
-
Chce wyjechac wraz z chlopakiem do pracy do Irlandii.Chcialabym dowiedziec
sie gdzie moge szukac jakiegos posrednictwa pracy albo gdzie mam sie strac o
jakis konkretne oferty.Interesuje mnie takze ile trzeba miec pieniedzy aby
sie tam utrzymac na poczatek.
Prosze o podpowiedzi
-
Zawsze byłam molem książkowym. "Byłam" to dobry czas - bo odkąd przyjechałam do UK to czytam co najwyżej gazety.
Więc pytanie do czytających: co czytacie? Co polecacie? Co po prostu trzeba znać mieszkając w UK i aspirując do tej wykształconej części społeczeństwa?
Wszelkie propozycje mile widziane :)
-
Mam wykszt.średnie,prawo jazdy kat.B i obsł.komputera.Angielski w stopniu
podstawowym,ale dogadam się,bo pracowałem w porcie.
-
W maju planuję wyjechać do Anglii lub Irlandii. Zastanawiam się czy warto
jest skorzystać z biur pośredniczących w pomocy znalezieniu pracy ? Jakie są
koszty takiej usługi ? I najwazniejsze czy warto z tej pomocy skorzystać??!
Czy może lepiej jest szukać pracy na własna reke tam na miejscu ?? Na
początek interesuje mnie praca na kilka miesiecy.
-
www.przelom.pl/artykul.php?t=Miejsca-pracy-sa-fikcja-&p=3847
- Czuję się zdołowana. Sądziłam, że mój kraj potrzebuje takich, jak ja. Wykształconych osób, które zdobyły doświadczenie za granicą i chcą teraz wykorzystać je tutaj - żali się mieszkanka Okleśnej, Monika Wojtoń, która po czteroletnim pobycie w Londynie nie może znaleźć w ojczyźnie pracy.
Marek Oratowski: Dlaczego wyjechała pani za granicę?
Monika Wojtoń: - Po skończeniu studiów z organizacji produkcji filmowej i telewizyjne...
-
Zbadajcie watek "Zielona karta w Irlandii". Niedlugo trzeba bylo czekac.
Oczywiscie to tylko sonda, ale od czegos zawsze sie zaczyna. "Nic nie moze
przeciez wiecznie trwac, co zeslal los trzeba bedzie stracic", hehehe. Ale na
to nie trzeba bylo proroka. Kwestia czasu. To samo bedzie w UK. I to raczej
wczesniej niz pozniej, jezeli poziom naplywu sie utrzyma, a wszystko wskazuje,
ze sie utrzyma. Albo zwiekszy.