-
Niedługo wyjeżdżam do Szkocji, a słyszałem od znajomej która tam jest że tam
są jakieś funty których nie da się wymienić w Polsce. Nie bardzo chce mi się w
to wierzyć ale proszę o wypowiedź osoby które są zaznajomione z tematem. Thanks
-
Czy to znaczy, że mówię w dwóch czasach, niezbyt gramatycznie, z niezbyt
skomplikowanym słownictwem ? Znam ludzi, którzy tak mówią i dogadują się z
tubylcami bez wiekszych problemów.
Czy znaczy to, że czytam Guardiana i Independent, rozumiem ponad 90% przekazu ?
Czy też może to, że znam na pamięć wiersze Poe'go, Colleridge'a, czy Elliotta?
A moze jeszcze coś innego ?
-
Czas: Dzisiaj
Miejsce: Warszawa
Event: Miedzyanrodowe Targi Pracy "Dzien Brytyjski"
Sytuacja: Stoje przy jednym ze stoisk, spory tlumek ludzi. Kazdy szuka dla
siebie szansy, wokolo slychac lamana angielszczyne z rzadka przerywana
wypowiedzia kogos, kto wystarczy ze buzie otworzy a juz wiesz, ze musial w
Anglii pobyc. Spogladam na oferte - duza plansza na scianie - oferuja:
healthcare
trading
IT
hospitality
drivers
Czekam na swoja kolejke, bo osob obslugujacych...
-
Czy ktoś z Was orientuje się jakie informacje najlepiej zawrzeć w CV dla
pracodawcy w Anglii? Chodzi mi o prostą pracę, np. w barze lub hotelu. Na
dzień dzisiejszy nie wiem dokładnie jaki będzie mój adres w Anglii,czy adres
ten powinien byc ujęty w Cv? Jak opisywac wykształcenie i znajomość języków
obcych do tego typu pracy, aby mieć jak największe szanse na pracę?
Będę wdzięczna za wasze wskazówki.
Z góry dziekuję
Pozdrawiam wszystkich
-
Ostatnio byłam świadkiem takiej sceny w sklepie. Kasjerka Polka. Podchodzi
facet i chciałby coś kupić, wie że kasjerka jest Polką więc od razu mówi do
niej po polsku a ona do niego po angielsku że nie rozumie co on mówi. Ja wiem
że często Polak Polakowi wilkiem, ale czasami jest to zenujące. Myslicie że
Irlandczyk pracujacy w Niemczech potraktowałby tak swojego rodaka?
-
osobiste i firmowe. Jaka jest procedura postepowania w takim przypadku przez
angielskie banki.
Wiecie cos na ten temat, najlepiej z wlasnego doswiadczenia?????
-
Byc moze za rok po magisterce wyjade do UK albo IE. Na razie czytam fora,
poradniki i panstwowe strony na ten temat.
Koncze socjologie w Polsce, nie mam zadnych zludzen - nazwa mojej panstwowej
uczelni nic nie bedzie mowila angielskiemu pracodawcy. Mogę co najwyzej w CV
wyeksponowac tą najbardziej konkretna i praktyczną wiedze oraz umiejetnosci
wyniesione ze studiow (psychologia spoleczna, metody badawcze itp.) Do nich
pasuja marketing, HR, media, pomoc spoleczna, administracja itp. ...
-
sprawa wyda sie pewnie dosc skomplikowana, szukam porad co moznaby bylo z tym
zrobic. mianowicie moj tata ma angielskiego pracodawce, ktory jest
wlascicielem ogromnej firmy. tata pracuje na jego posiadlosci-dba o ogrod,
garaze itp.jakis czas temu zaczely sie ciezke prace budowlane, na ktorych nie
przestrzega sie zadnych zasad bhp. pracuje tam juz prawie 2 lata. i tak: nie
moze doprosic sie o kontrakt, czy tez umowe o pracy na ktorej zawarte bylyby
szczegoly tzn godziny pracy, stawka , u...
-
W Cheshire postawili znaki drogowe po polsku, bo dla gastarbeiterow takie
angielskie wyrazy jak 'A49', '600m', nazwa miasta w ktorym mieszkaja i wielka
strzalka byly zbyt trudne do rozumienia :-(
www.thesun.co.uk/article/0,,2-2007070789,00.html
-
wiadomosci.onet.pl/1691418,28350,wiadomosceu.html
Bylo ich az 50! Podejrzewam ze atakow na Szkotow, Anglikow i
Irlandczykow bylo w UK wiecej w stosunku do liczby ludnosci. Mysle
tez ze atakow na Polakow na samej warszawskiej Pradze bylo w 2007
wiecej niz 50.
-
Witam
Na poczatku ,,Sorki" dla wszystkich którzy napisza ze taki temat
juz byl.
Przedstawie swoja sytuacje:
Do tej pory z angielski nie mialem do czynienia. Za okolo 2 miesiace
jade do brata do Anglii [nie ukrywam ze do pracy]. Przez te 2
miesiace mam tylko na glowie angielki [nic poza tym] moge siedziec
nawet 4-6 godziny na dobe [z przerwami na jakies wyjscie na miasto].
Chcial bym sie nauczyc jak najwiecej. Najchetniej darowal bym
sobie lekcje prywatne. [ktos...
-
Polacy, którzy przyjechali do Szkocji w poszukiwaniu pracy, są coraz bardziej
sfrustrowani i coraz częściej myślą o powrocie do kraju.
Ich masowy wyjazd miałby jednak katastrofalne skutki dla szkockiej gospodarki.
Absolwenci polskich uczelni pracują w restauracjach, hotelach i fabrykach.
Chociaż zarabiają więcej niż w Polsce, jednak nie chcą pozostać w Szkocji.
Nasi rodacy nie widzą na Wyspach perspektyw rozwoju i nie mają szans na pracę
w zawodzie.
Barierą jest znajomość języka....
-
Witam. Jesli ktos byłby w stanie mi pomóc w znalezieniu pracy z granicą
byłbym bardzo wdzięczny. Jestem kierowcą ciężarówki,mam 3o lat , posiadam
prawo jazdy kategori C+E , oraz ADR , mam praktykę udokumentowaną 10 lat,
obecnie jeżdże w firmie polskiej za marne pienądze, przewozimy cysternami po
całej Europie materiały niebezpieczne. Z językiem angielskim u mnie marnie,
lecz szybko sie uczę, lepiej u mnie wygląda język niemiecki (lecz też nie
jest to znajomosć biegła) , jestem odp...
-
Lekcja angielskiego. Uwaga, trzymać się mocno!
www.youtube.com/watch?v=Vux4rjaafu8
I ta nieskażona myślą twarz Bulgotka obok :D
-
szukam na miarow na agencje ktora da mi i mojej dziewczynie prace ?
-
Pracuje z polakami w gronie kilkunastu osób przy sprzątaniu stadionu. Nasz
pracodawca zabrania rozmawiac miedzy sobą po polsku. Czy można coś z tym zrobić?
Niesądze żeby mial do tego prawo.
-
Czy bedac w Polsce mozna wypłacić pieniądze z konta angielskiego Lloyds Tsb? I
czy pieniadze ze zwrotu podatku w Anglii moga byc przelane bezposrednio na
konto? czy mozna to realizowac tylko za pomoca czeku?
-
Witam,
Proszę o opinię czy naprawdę warto wyjeżdżać z tego kraju??? Ja prawie
decyzje już podjęłam, chcę pojechać, ale jeszcze istnieją pewne znaki
zapytania. Planuję wyjazd do Szkocji, mam tam przyjaciół, którzy gotowi są mi
pomóc, będę miała gdzie mieszkać na początek, pewnie pomogą mi też z pracą.
Byłam tam już na wakacjach, więc miasto ( Edyndurg ) jest mi nieco znane.
Tutaj mam pracę ( zarabiam "aż" 1000 zł "na rękę" ), która wcale niejest taka
pewna. Gdyby napisał ktoś, kto...
-
jeśli chodzi o pracę? planujemy z chłopakiem wyjechać za miesiąc do Brighton
(ale podobno w innych miejscach to samo), ale z informacji w necie, na forach
i w artykułach wynika, ze pracy teraz prawie w ogóle nie ma, a mieszkania
strasznie drogie, do tego bezdomni Polacy, nie mający za co wrócić do Polski i
masa nieuczciwych pracodawców...
całkiem się zniecheciłam, powiedzcie, czy naprawdę jest aż tak źle??
P.S nie zamierzamy wybrzydzać, znamy angielski komunikatywnie, na początek
we...
-
www.gbritain.net/news.php?id=716
- Szok!!!