-
nasz najlepszy zawodnik (prawy pomocnik) w 22 meczach zdobył 27 bramek i 22 asysty
-
I bardzo dobrze.Biskup to niezły piłkarz, niewątpliwie lepszy od Ivanowskiego, Glaviny i reszty pomocników.
To,ze grał w Lechii i ma być przeszkoda w transferze- jest śmieszne... ale i prowokacyjne, obliczone na wywołanie kolejnych animozji.
jeśli mnie pamięć nie myli to w Lechii a potem w Arce grali-Stanisław Burzyński, Czesław Przybylski, Andrzej ( ? ), Żemojtel, Tomasz Korynt, Bogusław "Bobo" Kaczmarek, Andrzej Głownia, Dariusz Raczyński, Janusz Wydrowski, Marek Ziółkowski.
Byli i trene...
-
wydaje sie ze wreszcie wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu. zobaczymy, 1 lige zna od podszewki i widac ma ambicje
-
To Arka na dłużej w I lidze?
-
Chyba żarty sobie robicie twierdząc, ze brak Marciano Brumy, Michała Płotki, Roberta Bednarka, Ervina Skeli, Pawła Zawistowskiego czy Ante Rozica będzie osłabieniem Arki w meczu ze Śląskiem.
Ich brak w tym meczu to wzmocnienie Arki.,
Nikt inni tylko sławnie Ci gracze są najsłabszymi w piłkarzami Arki w tym sezonie. Dodałbym jeszcze Burkhardta, Mawaye, Duarte i Rossa- i mamy połowę kadry Arki w sezonie 2010/2011.
I jak taka armada miała dla nas utrzymać ligę?
-
W Pogoni był Bohumil Panik a nie Pala
-
A tak narzekaliście na Witkowskiego .Moretto mógłby mu buty czyścić i torbę za nim nosić.Ale teraz głupio się przyznać do błędu.
-
W 97 minucie. Doliczył 5 minut, przedluzyl o 8. O ile przedluzylby jeszcze, gdyby w 97-mej Lotos nie strzelil na 2:2?
-
Sorry jak można spaść do ekstraklasy ? Możecie mi powiedzieć bo nie bardzo wiem ....
-
Czy Pan Janusz też miał coś na sumieniu jeśli chodzi o sprawy korupcyjne? Pytam, bo nie wiem już komu wierzyć.
-
Zaściankowy, nieobiektywny i przede wszystkim niesmaczny "artykuł". Wiem, Arka gra źle ale te wypociny chyba przekroczył granicę dobrego smaku.
-
Witkowski na jesień puszczał takie szmaty , że głowa mała. Dobrze , że opuścił Arkę bo on po prostu słabo bronił. Najbardziej pamiętna jest dla mnie gafa w meczu z Legią gdzie wypuścił z rąk piłkę po strzale z rzutu wolnego Kiełbowicza. Ten gol go po prostu podsumował.