Naprawdę włożyłam wiele wysiłku w to zeby moje dzieci znały dobrze język
polski. Były chwile trudne i wątpliwości i pytania czy ma sens.
Dziś słuchałam z moim synem Grechuty.
Okazało się że wie co jest karoca , gąszcz oraz byc zaplątanym oraz umie
wytłumaczyć słowa pnącze i siać oraz zaciętość . A nawet niektóre z nich
umie napisać.
Łan sprawił Mu kłopot... ja też nie wiem jak jest dosłowie po niemiecku:)
Miło było sobie podśpiewywać razem Grechutę:)))))
Kran