-
Witam, właśnie wrociliśmy po trzytygodniowym pobycie w Gruzji i
Armenii (Erywań, Garni, Gegard, Noratuz, Airavank, Sevanavank, Khor
Virap, Noravank, góra Aragatz, Amberd, Eczmiadzin, Zvartnoc,
Alaverdi, Sanahin, Hagpat, Tbilisi, Mccheta, David Garedża, Kazbegi,
Gori, Vardzia, Batumi). Jak ktoś by miał jakieś pytania, chętnie
odpowiem (stagi@wp.pl).
Pozdrawiam
-
Czy gdyby konflikt rozgorzał ponownie,Azerbejdżan mógłby wziąśc rewanż??
Dlaczego właściwie wtedy przegrał,przecież ma mocniejszą armię! Słyszałem,że
Ormianom nieźle pomogli stacjonujący w Armenii rosyjscy zołnierze (jest tam
chyba mi.n. pułki mysliwców MiG-29?) Jesli ktoś interesuje się tym
konfliktem,prosze o opinie. Pozdrawiam :-)
info.onet.pl/1045173,12,1,0,120,686,item.html
-
Cieszę się,w sierpniu wyjeżdżam do Armenii. Czy ktoś jedzie z nami?
-
Ten wynik pokazuje słabość i degrengoladę naszych kopaczy.
-
Planuje podróż po wschodniej Turcji, później Armenii i Gruzji. Może był ktoś
w tych krajach i może coś polecić albo przed czymś przestrzec.
będę wdzięczna
magda
-
w ramach Welkiej Koalicji, ktora zaatakowala suwerenny Irak i w ramach
wprowadzania amerykanskiej "demokracji" zmasakrowala kilkadziesiesiat tysiecy
Irakijczykow brakuje jeszcze wielu waznych krajow jak np. Wysp Salomona ( 3
zolnierzy) , Wysp Dziewiczych ( 1 zolnierz lub dziewica)..www.panstwozla.pl
-
co koniecznie TRZEBA zobaczyc?
gdie tanio przenocowac w Erewaniu?
wszelkie dobre rady mile widziane:)
-
Właśnie wróciłem z Armenii/Karabachu. Odwiedziliśmy (moja dziewczyna i ja)
kolejno: Erewań - Sisiań (południe Armenii k. granicy z Iranem) - okolice
jeziora Sewań - Erewań - Stepanakert (i kilka miejsc w Karabachu) - znowu
Sisiań - Erewań.
Służę (w miarę możliwości) informacją
Piotr
-
Wybieram się w ten rejon w sierpniu. Szukam chętnych, jestem otwarty na
wszelkie propozycje.
Wariant I Gruzja-Armenia-Azerbejdżan
Wariant II Iran (przez Turcję)
W zeszłym roku byłem solo w Chinach tartus.cba.pl w azji poza tym
bliski wschód i mongolia.
pozdr,
Tartus
-
Cieszycie się:)
-
Planujemy we dwie osoby we wrześniu 2007 trzytygodniową podróż do Gruzji i
Armenii. Przelot na trasie Ryga - Tbilisi (Airbaltic - najtańsza znana nam
opcja lotnicza), tydzień w Armenii, dwa tygodnie w Gruzji, w tym zasłużone
kilka dni wypoczynku nad Morzem Czarnym gdzieś w Adżarii. Jak ktoś by był
zainteresowany połączyć wysiłki i trudy podróży, proszę o kontakt. Jesteśmy z
Trójmiasta. Pozdrawiam
-