myslalam ze nalezysz do nielicznych osob na tym forum ktore rozumieja po co
tu sa, ale sie pomylilam ,to twoje posty ostatnie sa zgorzkniale, tak sie
sklada ze ja mam od lutego 2005 mniej problemow z jelitem ,totez rzadziej tu
zagladam, co nie oznacz ze ze wszystkimi objawami jest ok, ale jest duzo
lepiej, jem normalnie,ja terz ma gazy, i calymi dniami jestem z dzieckiem
wsrod ludzi, ale szlag mnie trafia jak czytam posty, tych panienek ,co to
siedz na wykladach islychac im w brzu...