Już kilkakrotnie na forum przedstawiłem swoją postawę do tego zespołu. Znam
ich tylko dwie płyty, debiut i Alpha (z MP3). Ostatnio jednak postanowiłem
zakupić ich pierwszy album (Asia) na CD. Skłoniła mnie do tego niezbyt
wygórowana cena i to, że nawet na MP3 podobało mi się kilka utworów. Więc w
czym rzecz? W tym, że jednak oryginały mają znacznie większą siłe
oddziaływania, niż muzyka grana przez kompa z MPeTRZeszczY. Debiutancki album
bardzo powoli zaczął mnie wciągać. W tej ch...