Własnie dzis usłyszłam taka diagnozę...Z jednej strony sie cieszę, ze jest ta
diagnoza - bo może jest powodem moich problemów z zaciążeniem a z
drugiej...jestem przerażona..Dostałam Letrox w dawce rosnącej.
Powiedzcie mi prosze czym różni się subkliniczna od "normalnej"
niedoczynności? I czy to schorzenie może powodować, ze cykle czasami sa
bezowulacyjne, @ bardzo skąpe i plamienia przed@?
Rozwiejcie moje wątpliwośći...
Pozdr, Asia.