-
Napiszcie proszę czy mając epi można normalnie ćwiczyć (chciałam
zapisać się na aerobic i uprawiać jogging)
Czy na aerobicu powinnam instruktorce powiedzieć o mojej chorobe?
-
Ostatnio znajomy zapytał mnie czy będę nosić taką bransoletkę,żeby inny w
razie napadu wiedzieli co sie ze mną dzieje. Nigdy o czyms takim nie
słyszałam. Czy ktoś z Was ma taka bransoletkę?
-
Jak myślicie, warto zamówić taką opaskę na rękę z napisem "choruję
na epilepsję". Czy to nie robi różnicy , bo jak już się ma atak to i
tak wszyscy wiedzą co mi jest ?
www.silikonki.pl/component/option,com_frontpage/Itemid,1/
-
Według Waszego doświadczenia co ma największy wpływ u Was napady? Stres, brak
snu,odżywienie a może jeszcze coś innego...?
Pozdrawiam
Ewa
-
Leki mam ustawione od dawna, wiec tylko tak kontrolnie się udaję do
neurologa, ale jak pani dr cos zaczęła mówić ostatnio o odstawianiu leków, to
powiedziałam - "a może poczekajmy jeszcze?" i uciekłam, no, prawie. Trochę
się boje tego odstawiania i zmniejszania dawek, bo jak mi pięć lat temu
poodstawiali to padłam jak długa, niestety. Może macie jakieś pozytywne
doświadczenia w tym wzgledzie, bo przy następnej wizycie zapewne padnie znowu
to pytanie?
-
Witam wszystkich. Właśnie dowiedziałam sie, że moja 20 letnia córka jest chora na epilepsję. Jakoś trudno mi w to uwierzyć ( mogę to zakceptować tylko nie mogę uwierzyć ). Pierwszy atak miała dokładnie 31 maja 2005r. Po tym zdarzeniu zrobiliśmy jej badania (EEG , TK głowy, oglądał ja neurolog nic nie stwierdzono. Minęło 10 miesięcy i utrata przytoności z drgawkami powtórzyła się . Córka po ataku znalazła się w szpitalu. Lekarz , który ja oglądał (neurolog) stwierdził ,że to na 100 % epilepsj...
-
Złapałam wielkiego doła... Jak nigdy nie smęcę... Zazwyczaj jestem pełną optymizmu dziewczyną to teraz mam dość... Dość tej zasranej choroby... Ja mam różne rodzaje ataków, między innymi grand malle, wyłączenia, oraz miklonie. Wyłączenia i miklonie mam codziennie... I już mnie to męczy, strasznie męczy... Inaczej by było, gdyby to był jeden atak a to jest ich po kilka, czasami kilkanaście :( Wczoraj między innymi był taki dzień... Ale mimo wszystko chciałam pójść spać do przyjaciół... I poszł...
-
czy o naszej epilepsji powinno dowiedzieć się otoczenie? Nie tylko rodzina
ale koledzy, znajomi, ludzie z ktorymi przebywamy na codzień?
Niezaprzeczale jest że o chorobie powinno sie mówić. Ze wzgledu na własne
bezpieczeństwo, własne dobro "zdrowotne'. Z drugiej strony to przecież MOJA
PRYWATNA SPRAWA. Kobiety nie chwalą sie że maja okres, dzieci że w wieku
szkolnym wciaż sikają do łóżka. Dlaczego ja mam się zdradzać z moim równie
wstydliwą dolegliwością?
A co TY uważasz? Więcej n...
-
Witajcie,
jestem nowa. Mój mąż ma padaczkę. Znaleźliśmy to forum kilka dni temu, gdy po
pierwszym ataku grand mal jaki u niego widziałam odczułam potrzebę
doinformowania się. Uwierzcie mi, nie było to ciekawe przeżycie i nie paliło
mi się, żeby to zobaczyć, nie ze względów estetycznych, naprawdę...
Głupie to, ale czułam się jak na premierze, bo sytuacja była ciut szczególna.
Pozwólcie, że wyjaśnię : mieszkamy od niedawna za granicą i nie znamy jeszcze
systemu pomocy medycznej. Mą...
-
Opowiedzcie coś ciekawego, co Wam sie zdarzyło w związku z epi. Jakąś
historię albo reakcję kogoś na tę chorobę. Uwaga ,zaczynam pierwsza:
1. Mój były znajomy powiedział kiedyś, że biorąc od tylu lat psychotropy
jestem lekomanką. Bardzo mnie wkurzył wtedy, teraz uważam że właściwie to
miał rację, chociaz nie z wyboru nią jestem czyż nie?
2. Mój były chłopak powiedział pod sam koniec naszej hm... znajomości -
cytuję: " Takie dziewczyny jak ty to wogóle nie powinny zajmować się takimi...
-
Nie wiem czy już był taki wątek.
Czy "zdobycie" w Polsce jest możliwe? Może ktoś posiada takiego psa.
Chciałbym się dowiedziec jak przedstawia się sytuacja OSÓB chorych
na epilepsję w tym względzie, czy nie jest tak, że takie psy są
przeznaczone tylko dla osób niesprawnych motorycznie, osób
niewidomych? Bo dużo się pisze na ten temat istnieja nawet fundacje
zajmujące się szkoleniem psów aqsystujących, natomiast nie spotkałem
się aby jaka kolwiek osoba chora na epilepsją posiadała...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=488&w=4865333&a=4937396
Na tym watku z dwa lata temu napisalam o swojej chorobie. Tam też dużo jest o
moim stosunku do epilepsji.
Zas musze zaktualizowac czesc o mojej epilepisji: Ojciec w ostatnie wakacje
zaproponowal, zeby zobaczyla, co sie stanie, jak zmniejsze dawke tegretolu.
Ojciec jest lekarzem, zaufalam Mu i zmiejszylam najpierw dawke o 100 mg i bylo
to, co zawsze, jak zapominalam wziasc tabletke: Aura.
Ale jesienia zauwazylam, ze pomimo teg...
-
Czytałam sobie Wasze posty i troche jestem zdziwiona. Często tęsknicie za
prawo jazdami (dziwnie brzmi w odmianie) albo jesteście dumni, że je macie a
ja ostatnio miałam taki przypadek.
Otóż chory sąsiad jechał skuterem (jest na tyle odpowiedzialny, że nigdy nie
zrobił prawa jazdy) i podczas jazdy dostał ataku, wjechał na inny samochód i
powiem szczerze cud - na prawdę cud , że żyje. Przezył i poza jakimiś
problemami z nogą to w zasadzie nic mu się nie stało. 15 lat jeździł
skut...
-
Przypuszczam, ze ten temat poruszany byl juz tu wielokrotnie, ale pisze
pierwszy raz i wlasciwie pierwszy raz mowie o tym publicznie. Trudno mi sie
plynnie wlaczyc w tok dyskusji, napisze wiec od poczatku. Jestem chora na
epilepsje o nieustalonym pochodzeniu. Choruje praktycznie od
zawsze. Na szczescie moja padaczka nie jest lekoodporna, w moim przypadku
leczenie farmakologiczne praktycznie przyhamowalo duze ataki. Duze napady na
marginesie byly okropne, z aura, przywidzeniam, po nich n...
-
Mam 20 lat i od niedawna należe do grupy ludzi chorych na padaczke.chciałabym sie dowiedzieć czy mam szanse zeby dostać grupe inawalidzką.Jeśli tak to chciałabym wiedzieć gdzie miałabym się zgłosić jak to przebiega i co jest potrzebne.Mama jeszcze jeden problem.jestem w trakcie matur i przed wyborem dalszej nauki.chciałabym wiedzieć w jakich szkołach mogę sie uczyć i jakie zawody wykonywać.myślałam o ratowniku medycznym ale nie wiem czy moge to robic w przyszłości
-
Wlasciwie post ten umiescilam w innym temacie (dotyczacym odstawiania lekow),
ale stwierdzam, ze nikt tam do niego nie dotrze, a bardzo mi zalezy na
odpowiedzi. Takze wybaczcie z gory.
Bardzo was prosze o wyjasnienie nastepujacej kwestii:
Czy moze zdarzyc sie tak, ze po odstawieniu leku napady powroca w innej
formie?? Tzn. przykladowo, czy jesli
tak jak moj maz mial ataki podczas budzenia sie, to czy po odstawieniu lekow,
moga wystapic napady w ciagu dnia w ogole nie zwiazane ze s...
-
Witam, trafilam na to forum, kiedy szukalam wiadomosci na temat epilepsji. Z
tego co zdazylam przeczytac, sa tutaj zony mezow chorych na epilepsje,
odwrotnie, i sami epileptycy. Ja naleze do tej pierwszej grupy osob. Mam 23
lata, nigdy wczesniej nie mialam do czynienia z ta choroba, dopoki nie
spotkalam mojego obecnego partnera. Poczatkowo ukrywal przede mna ten fakt,
branie lekow, itd. Kiedy pierwszy raz bylam swiadkiem ataku, zupelnie nie
wiedzialam co sie dzieje, on nie chcial ...
-
Mam taką wątpliwośc.
Otóż już przez dłuższy czas nie mam napadów, a jeśli się pojawiają to bardzo
rzadko. Dawno było prawie codziennie. Ale od czasu do czasu tak raz na dwa,
trzy tygodnie pojawia się taka jakby aura tzn. mam takie przyjemne uczucie w
klatce piersiowej, trwa to chwilke. Gdy mam atak to jest to tysiąc razy
silniejsze i nieprzyjemne. Wtedy się wyłączam, tracę świadomośc i czasem coś
tam gadam bez sensu. A ta "aura" jest całkiem fajna. Trwa to może 3 sekundy i
jest fajn...
-
Choruję od 13 roku zycia a teraz mam 24 lata. Juz 5 lat nie mam zadnych
atakow. 1 maja 2007 urodzilam zdrowa coreczke i czuje sie znakomicie. Jakis
czas temu bylam u neurologa i lekarka stwierdzila ze mozemy pomalutku
odstawiac leki. Powiedzialam jej ze moj tata jest ciezko chory e ma raka
trzustki. i niestety stwierdzila ze w tym wypadku nie bedziemy odstawiac
poniewaz rak trzustki bardzo szybko postepuje i najczesciej po okolo pol roku
czlowiek odchodzi od nas do Pana Boga. Troche sie...
-
witam ponownie...
dawno nie pisałam...przypomnę, że mój chłopak ma epi,nie ja...
mam takie pytanie...ile mniej więcej trzeba na miesiąc wydać na leki ???
wczoraj spędziliśmy razem miły wieczór < ;-* > i potem...pierwszy raz byłam
przy jego ataku...jakoś się nie umiem pozbierać od wczoraj...nigdy nic mnie
tak nie ruszyło (śmierć babci, ostatnia tragedia w moim mieście
<Katowice>)...myślałam, że jestem nieczuła....pisałam kiedyś, że nie wiem co
zrobić, bo on przest...