atak

(37 wyników)
  • witam na pewno nie które z was czytały o mnie biore cital już 3 tygodnie myślałam że może mi już pomagają poszłam z mężem na zakupy do dużego sklepu i chodzimy jest ok ale nagle nie wiedziałam gdzie jest wyjście ale mąż wiedział ...ale ja dostałam jakiegoś atak leku mówiłam do męża zeby mnie szybko wyprowadził było mi dziwnie mazał mi sie obraz p pierwszy raz w życiu miałam tak że piekło mnie wszystko myślałam że już po mnie czułam jak mnie wszystko piecze nogi wszystko nie wiem co już robić ...
  • Witam, Walczę z atakami lęku gdzieś od 15 roku, mam teraz 29 lat(facet). Są takie okresy, że nic się nie dzieje (nawet rok, 2 lata), ale ostatnio się pogorszyło i miewam je dość często. Choruje również na chorobę tarczycy Hashimoto - to również jest związane z atakami, stanami depresyjnymi. Jeśli mam atak lęku to najczęściej wygląda to tak, że mam cały ściśnięty żołądek i serce mi się "dławi", czuję ogromy lęk, nie potrafię utrzymać jednej pozycji ciała, cały się trzęsę, lewą r...
  • Bardzo wiele osob na forum atakuje Bertrade, zwykle ataki sa personalne, typu, jestes glupia, nic nie rozumiesz, nic nie wiesz, itp. Jesli nie zgadzamy sie z wypowiedziamy kogokolwiek innego na tym forum to piszmy jak my to widzimy, przedstawmy nasz punkt widzenia zamiast atakowac osobe. Atak personalny na inna osobe niczego nie wnosi do dyskusji, poza podnoszeniem wlasnej negatywnosci i negatywnosci forum. Serdeczne pozdrowienia.
  • czy ataki newicy mają coś wspólnego z porą dnia? Bo u mnie jest wszystko ok do godziny 17, a później zaczyna mi się depresja i ataki, mdłości nóg i różne kołatania, zmęcznie nie mam siły. Czy Pora dnia ma coś wspólnego z takimi atakami? (nogi z waty, brak sił, kołatanie serducha)?
  • Nie wiem czy to już depresja, nie biorę żadnych leków ale jestem w terapii od kilku lat, z innego powodu. Dziś ryczałam w pracy niemal bez żadnego skrępowania, mam to gdzieś, zresztą nawet gdybym się starała to powstrzymać to pewnie by się nie udało. Najgorzej się czuję w pracy. Nienawidzę tego miejsca i tego co tam wykonuję. Na pewno taka świadomość i nastawienie nie robi mi dobrze, jest coraz gorzej, w końcu ktoś zwróci mi uwagę że zachowuję się jak psychiczna. Większość osób wie że c...
  • witam mam prosbe podajcie sposoby jak radzic sobie z atakami?? pozdrawiam
  • poradzcie co robic kiedy zaciska sie zelazna petla leku?
  • witam biore seroxat od lutego i nagle moj stan sie pogorszyl..od kilku dni mam ataki , wczoraj nawet 4 , zawroty glowy mi sie nasilily,oraz dezorientacja i alienacja...czy ktos mial podobnie??bylo juz dobrez jak sadzilam ale wrocilo..czyzbym sie uodpornila na lek dodam jeszcze iz mam problem z pamiecia...i czestymi dolinami,placzem..pozdrawiam ps..czy to jest normalne??
  • Stoper włączony, odliczamy Żałuję że nie postawilem kasy na naszą przegraną, a teraz już za pózno. Na pocieszenie dodam, że wygramy z Austrią. pozdrawiam kibiców (depresyjnych znaczy się)
  • Napiszcie co robicie aby ten atak paniki, strachu szybciej przeszedł.Zeby szybciej się uspokoić
  • Zdarzaly sie wam po zazywaniu antydepresantow? Takie ze no0 nie da rady sie nie smiac;p. Mi wlasnie dzis sie zdarzylo pierwszy raz od nie wiem jak daaaawnna;d podlewalam ogrodek i smiac mi sie zechcialo. lipa bo wez tu sie smiej sama do siebie a ludzie wokolo;p zaczelam sie powstrzymywac... ale nie bylo rady coraz komiczniejsze scenki w glowie mi sie wyswietlaly ;p hehe Mozliwe to jest ze to juz jest dzialanie fluoksetyny? Biore dopiero trzy dni.. i jakos sie czuje jakbym pijana b...
  • tzn jest to nieuzasadniony lek, walenie serca, a wtedy lykam cos uspokajajacego i jest ok. czy ja musze brac ten cholerny seroxat?? zawsze mi sie wydawalo ze to dla tych co sie trzesa codziennie a nie srednio raz na kwartal :) męczy mnie to ze psychiatrzy tak chetnie przepisuja psychotropy a ja bym chciala inaczej, a nie z ograniczona swiadomoscia....moze ktos zna porzadnego fachowca psychiatre z trojmiasta? tylko moze nie prywatnego bo z torbami pojde :)
  • Od 3 dni brałam seroxat w dawce 10 mg. Działał na mnie bardzo nasennie, ziewałam przez całe dnie, aż mnie buzia bolała, miałam lekkie zawroty głowy i ogólnie czułam się jakby otępiona. dzisiaj obudziłam się z atakiem paniki, cały dzień chodze poddenerwowana, mam lęki, boje się być sama w domu. Czegoś takiego nie miałam przed braniem tego leku. Psychiatra powiedziała mi dzis przez telefon, że mam przerwać branie seroxatu i przyjść w poniedziałek na wizytę. Co o tym myslicie? czy ...
  • w markecie daleko od wyjścia - atak paniki:/ dawno nie miałam takiego ataku ledwo, ledwo dobiegłam do auta nogi jak z gąbki ehh straszne to było
  • Witam Pisalam troche na tym forum pare lat temu ale za nic nie moge sobie przypomniec hasla;) Chorowalam na nerwice,wyzdrowialam a teraz wrocila menda;) Nad atakami leku, lekiem przed atakami oraz objawami somatycznymi w miare panuje-tzn.duzo bardziej,niz we wczesniejszych "rzutach" choroby. Denerwuje mnie jednak to,ze wciaz mam w glowie natretna mysl, ze moze niedlugo umre,ze po co cos tam robic,skoro nie wiadomo jak dlugo bede zyla itp...:( Co dziwne, ten lek nie wiaze sie z obj...
  • Widzę, że trafiłam na właściwe forum, w moim obecnym stanie tylko czytanie wypowiedzi ludzi o podobnych doświadczeniach mi pomaga. Mam nadzieję, że mi coś doradzicie, nie wiem, co się dzieje. Jeszcze trzy dni temu byłam normalnym człowiekiem, a teraz... Był piękny dzień, dodam, że w moim życiu jest wszystko naprawdę ok. Mam kochającego męża i wspaniałego syna. Wróciliśmy z teatru i poczułam jakiś dziwny lęk, w nocy nie mogłam spać, umierałam ze strachu, nie wiem przed czym, strach zmienił się...
  • Witajcie mam juz dosc, mialam dzis chyba I atak paniki. Zrobilo mi sie głucho w głowie, serce walilo ze nie da sie tego opisac i czulam dziwne odretwienie na twarzy, rąk, ogolnie panika.... siegnelam szybko po xanax..bylam w poniedziałek u psychitry i przepisalm mi zoloft i xanax doraznie, ale ostatnio tak kiepsko sie czuje ze kazalm brac tez rano i wieczorem...ehh kiedys bralam leki, bylo oki, jakiś czas przerwy i znowu powrocilo tylko ze teraz o wiele silniej..nigdy nie czulam s...
  • Depresja to choroba dla cierpliwych, która świetnie potrafi bawić się w kotka i myszkę. Choruję od dwóch lat. Najpierw przeszłam okres szoku i załamania spowodowanego traumami w życiu osobistym. Załamanie ma to do siebie, że stajesz się nie sobą a chorobą. Byłam nerwowa do nieprzytomności. Ciągły i napadowy ból głowy, czasami tak silny, że nie pozwalał wstać, by załatwić swe potrzeby fizjologiczne. Problemy ze snem (w obie strony-najpierw nie sypiałam, potem sypiałam aż nadto), proble...
  • .... gdy macie ataki lęku ?? Pomijajac leki oczywiscie..
Pełna wersja