-
Zabrakło pierwszego, czyli najważniejszego: bo nie masz pracy
-
Czeka mnie już za tydzień awans na wyższe stanowisko w firmie - ze
specjalistycznego na kierownicze. Obejmę funkcję menadżera działu, w którym
obecnie pracuję i zastanawiam się jak wypada to uczcić w firmie? Czy wypada
przynieść okolicznościowego szampana i poczęstować kolegów? A może macie
jakieś sprawdzone pomysły na gustowne uczczenie takiej okazji, tak, aby nie
były przesadą?
-
Bardzo się zgadzam! Właśnie po 4 miesiącach zrezygnowałem ze
stanowiska wicedyrektora ważnej publicznej instytucji [roczny spadek
zarobków o ok. 20 000], ale mając 32 lata wolę uczestniczyć w
dorastaniu syna [2 lata] i zadbać o małżeństwo [kryzys] niż za 10
lat wyciągać małego z komisariatów i spotykać się z adwokatem przy
sprawie rozwodowej. O awansach pomyślę trochę po 40. A jak nie
nadejdą - będę zdrowszy i nie tak wypalony jak ludzie których
obserwuję - na tabletkach, wspoma...
-
Awansowałem! Juppi! Póki co się cieszę. W krótkim czasie zostałem kierownikiem
działu w swojej firmie. A co dalej? Jak zachować się tuż po awansie wśród
innych pracowników firmy? Już widzę nieszczere miny ludzi wokół.
Ma ktoś podobne doświadczenia? Jak udało wam się przejść "do porządku
dziennego" z faktem awansu?
-
Czy można dostać awans podczas urlopu macierzyńskiego?
-
nie dla mnie praca w domu, trzeba gdzies isc, z ludzmi poprzebywac, pracujac w
domu dziczeje sie i robi zakupy o polnocy w tesco
-
Od przyszłego tygodnia zaczynam pracę w nowym dziale w firmie, w której
pracuję półtora roku. Zmiana stanowiska wiąże się ze zmianą wydziału z
całowitego zaplecza na frontoffice, a co za tym idzie z o wiele ciekawszą
pracą, bardziej wymagającą to fakt i nieznacznie, bo nieznacznie, ale wyższymi
zarobkami. I niestety pociaga za sobą obrzydliwe plotki na mój temat. Dodam,
że awans jest całkowitym przypadkiem, że to właśnie ja (zwolnił się etat
właśnie, a ja uznałam, że czas pójść krok do ...
-
Z dniem 1 wrzesnia wchodza zmiany dotyczące awansu dla nauczycieli, cały awans
został przedłuzony o rok!! To jest skandal! A co wy o tym sadzicie?
-
Mam małe pytanie do forumowiczów:
Pracuję w międzynarodowym koncernie, staram się jak mogę, biorę udział w
różnych ważnych dla firmy projektach. Wiekszosć ludzi uważa mnie za
autorytet. A gdy jest szansa na awans to stanowisko dostaje ktoś
zupełnie "oderwany" i bez takiego doświadczenia, (choćby zarządzanie ludzmi
którego udało mi się poznać, z dobrym skutkiem - zespół jeden z pierwszych w
Polsce) Obecnie robię coś co w firmie jest zupełnie nowe a i w kraju niewiele
firm podejmuj...
-
Po macierzyńskim wrociłam do pracy, nieco wcześniej niż poinnam na dużą
prośbę szefa. Ponieważ wiedziałam, że jestem naprawdę potrzebna i wiedziałam,
że do tej pory szef doceniał moje starania - zgodziałam się. Okazało się, że
na moim starym stanowisku jest Nowa, mnie przesunięto na inne stanowisko, a
szef nazwał to awansem. Gorszej kasy nie mam, ale lepszej też nie będzie,
powiem więcej - mniejsze szanse na premie. Jedynym aututem jest to, że będę
zajmować się klientem grupowym [...
-
jak w temacie, mam mały problem, bo nie bardzo wiem, czy generalnie sytuacja
jaka mnie spotkała jest ok, czy nie do końca?
dyrektor jakiś czas temu wspomniał o awansie, z menadżera na dyrektora
(jakiegoś tam, nie głównego) i właśnie w poniedziałek padła już oficjalna
propozycja. wstępnie otrzymali moją zgodę, o finansach cisza. wczoraj szefowa
wręczyła mi do podpisania aneks i w nim, niestety podwyżka na moje oko
średnia. 17% w stosunku do obecnych zarobków. czy w/g was to normaln...
-
czy możliwe jest, żeby sekertarka/asystentka mogła awansować w firmie? i czy
warto za swoją kasę pchać się na jakieś kursy doszkalające, szkolenia, jeśli
pracodawca nie chce tych kosztów ponosić
-
Czy za awans i podwyżkę pójdziesz do łóżka ze swoją szefową/szefem ?
-
[i]siedząc w domu z dzieckiem[/i]?!
Konia z rzędem temu, kto "siedzi".
I czemu jak zwykle wszystkiemu winne są kobiety? Zamiast promować dzielenie się urlopami między rodzicami, urządza się nagonkę na matki.
-
Mam 30 lat, miałam 3 prace, zawsze to samo, najpierw obietnica awansu a potem się okazywało że nic z tego nie wyjdzie. Skończyłam studia, znam języki obce, mam duże doświadczenie. Pracodawcy zawsze mnie chwalili, zawsze miałam bardzo wysokie oceny okresowe, współpracownicy mnie lubią, klienci chętnie ze mną pracują -więc o co chodzi?
wiecznie słyszę że jeszcze nie teraz, że być może za jakiś czas....ale że jestem bardzo wartościowym pracownikiem. Ale ile można czekać? W poprzedniej firmie p...
-
Pracuję w pewnej firmie od miesiąca. Szef zaproponował mi awans na wyższe
stanowisko pod warunkiem, że coś zrobię... Zrobiłam... Nie żałuję... Tylko
boję się czy mnie nie wyrolował. Co o tym sądzicie?
-
Dostałam propozycje objęcia stanowiska menadzera w pewnej firmie.Mam podniesc z dołka kilka sklepów (jeden wiekszy kilka małych)i tak juz sie zdecydowałam ale jakby mi ktos mógł nasunąc jakies sugestie dotyczace tego stanowiska byłabym baardzo wdzieczna jaiekolwiek doświadczenia, opinie i uczucia mile widziane
dziekuje Justka
-
Rzadko się frustruje, ale tym razem muszę wylać z siebie żal. Pracuje w dużej
firmie. W dziale jest nas 15 osób. Wśród nas jest jedna ładna dziewczyna,
muszę przyznać że naprawdę śliczna. Siostra kolegi z tego działu (dostali się
razem równocześnie). Dziewczyna jest pierwsza liga i to jeszcze czołówka. Do
tego jest sympatyczna i wesoła.
Wszystko ok. Ale stała się ulubienico przełożonych. Zupełnie tego nie
rozumiem bo na gruncie merytorycznym jest przeciętna. I są osoby (już nawe...
-
"Urzadzaj przerwy na smiech" ... litosci... moze jeszcze ustalic kolejnosc w
ktorej bedziemy zartowac, a pozniej sie smiac. 'Panie Stasiu, teraz Pan
zartuje, a smieje sie Pan Zenek'. Jakos trudno mi sobie wyobrazic te przerwy.
Humor w pracy to zwykle humor sytuacyjny i spontaniczny a nie zaplanowane
dzialanie jednej lub kilku osob.
-
Mam kolezankę mającą dziecko w podstawówce. Uczy je nauczycielką na
którą rodzice wiecznie narzekają bo nie daje sobie rady z dziećmi,
nie potrafi utrzymać dyscypliny w klasie. Nuczycielka ta już miała
podobne problemy w innej szkole.Dyrektor po wielu skargach rodziców
zabrał jej połowę etatu i dał innej nauczycielce która sobie lepiej
radzi i bardziej się nadaje do tej pracy niż tamta.
Pierwsza nauczycielka wezwała inspekcję pracy do szkoły, zgłosiła to
do róznych urzędów i dyr...