-
Czy w Łodzi można podać do urzędu skarbowego przez internet numer nowego
dowodu osobistego. Jak ktoś ma takie wiadomości to nie da cynk.
-
Po pierwsze primo: pan Szaranowicz ani razu nie powiedział poprawnie daty
rocznej - zawsze mówił "rok dwutysięczny pierwszy", "rok dwutysięczny drugi"
itd. Tak konsekwentne trwanie w błędzie świadczyć może o uporze, tępocie,
nieuctwie, braniu przykładu z klasy politycznej lub może być wyrazem protestu
przeciwko zaskorupiałym prawidłom języka mówionego. U pana Szaranowicza ten
czynny protest ciągnie się już od roku tysięcznego dziewięćset
osiemdziesiątego chyba.
Po drugie primo:...
-
Panie redaktorze-nie Lenart-bo ten grywał onegdaj w ŁKS Łódż i miał na imie
Tomasz.W Wisle Płock gra Lerant.
Dlaczego ciagle popełnia Pan błędy.Z czego one wynikaja?
Z niewiedzy?
Z lenistwa?
Z lekceważenia swoich obowiazków oraz czytelników?Bo nie chciało sie
sprawdzić artykułu?
Czy z niechlujstwa?
który to juz błąd Pana?
Ile nas jeszcze czeka takich błędów?
Wstyd
-
Pewno rodzina nie ma na pochowek,wiec pojechal spokojnie umrzec w Niemczech.
-
Dzisiaj ok 13:00 założyłem wątek, w którym poinformowałem szanownych
forumowiczów o wpadce GwR na 6. stronie. Wpadka polega na tym, że w
podpisie pod zdjęciem do artykułu "Złota Moneta zarobiła najwięcej"
stoi jak wół: "ZŁOTA MINETA, czyli od lewej: Karol Goliszek, Beata
Jarząbek-Sulima, Czarek Pałczyński, Maciek Białkowski, Zofia Kukla i
Karol Michalski" I dodałem gratulacje dla p. Domańskiego jako
prowadzącego piątkową GwR za aż tak dogłębny drenaż informacyjny.
Wątek został w...
-
Dziennikarska fantazja: ławki są cztery, a długość krzywej ulicy wynosi ok.1.5
km. Jedynie skrzyżowanie ul. Kanta Imanuela z Boenigka Jana jest wyrównane.
Reszta arterii przechyla się w rozmaite strony różnorodnego chodnika.Fasady
domów wszelakie: tzw HB z rurami, styl skandynawski i warmiński. Przed szkołą
podstawową nr 34 sprzedawano skarpetki z owczej wełny, wyrób wszechpolski.Kto
się znał - ten się rozpoznawał, młodzi pili piwko na murkach.
Po wyczyszczonym stawie spokojnie pływały ...
-
Odpaliłem płytkę z "Rzeczpospolitej" i zacząłem rozwiązywać testy
egzaminacyjne na prawo jazdy.
Rezultat - oblałem!
Pierwszy test cztery błędy, drugi dwa, trzeci jeden.
Co prawda to były błędy formalne, nie wpływające na bezpieczeństwo ale
jednak - mimo śledzenia w miarę na bieżąco zmian w przepisach i codziennej
praktyki za kółkiem, do pełnej znajomości przepisów trochę brakuje.
Siadam i walczę aż nie będzie ŻADNEGO błędu!
A wy jak, robaczki?
Pewni swego?
Pozdrawiam,
M...
-
[i]Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra w tym roku dla dzieci z wadami urologicznymi.
- Dla nas to nadzieja na spełnienie marzeń o nowym sprzęcie do operacji urologicznych, a także do diagnostyki (...)[/i]
Polska służba zdrowia w pełnej krasie - żeby mieć sprawny sprzęt, czeka na datki. WOŚP to w tej kwestii błogosławieństwo wszystkich ekip rządzących tym krajem.
-
Witam serdecznie.Nie znam niemieckiego ani angielskiego a zobowiązałam się przesłać na mejla hotelu kilka zdjęć personelu . Wypadałoby więc coś przewodniego napisać. Zatem jeśli ktoś zechciałby przetłumaczyć , będę wdzięczna :) Bardzo wdzięczna :)) Zaznaczam, że tekst skopiuję i wkleję.
" Przesyłam obiecane zdjęcia z pobytu w hotelu z ubiegłego roku i będzie mi miło, gdy dotrą one do osób, które są na nich widoczne.Pozdrawiam serdecznie z dalekiej i zimnej Polski."
-
Widziałyście to, co ja widziałam?! Dziś "Gazeta w kratkę" zamieściła
krzyżówkę z "Kwiatu kalariora". Roi się od błędów!!! Same zobaczcie!
-
Co jakiś czas na monitorze pojawia mi się hasło: Wystąpił błąd. Czy chcesz
debugować? Co to oznacza? Pomóżcie.
-
zainstalowałam go przypadkiem, niechcący, a komp słabieńki
jak to odistalować ??
punktem przywracania ?
-
Witam:-)
Będę mamą chrzestną synka dla synka mojej przyjaciółki. Co się teraz daje na
chrzest? Już od lat nie byłam na chrzeście, więc nie wiem, jak to obecnie
wygląda, i pomysłów brak.
Dzięki!
-
Sytuacja w pracy.
Pewna osoba miała do mnie pretensje, w tonie ironicznym, o to, że zrobiłem coś źle na tyle, że ona poniesie duże konsekwencje mojego zachowania.Ja uznałem to zachowanie za nieuprzejme, wrogie i chamskie(czyli wyolbrzymienie mojej winy + nieuprzejmość).
Przeprosiłem, ale zareagowałem stanowczo i zdecydowanie się obroniłem i napisałem że nie życzę sobie takiego tonu. Oczywiście reakcja z drugiej strony dalej była wroga do mnie.
Teraz źle się z tym czuję.:( Dziwne.
Po pie...
-
Nie wiem co mam z sobą zrobić , nie wiem gdzie się podziać... Jestem
kompletnie załamana... Płakac mi się chce cały czas. Mam siebie dość, jakiś
kryzys dnia, mam ochote otworzyc butelke wina i sie upić... Ale to nie zabije
moich smutków... To,co mogłoby mi pomóc jest bliżej niż dalej ;( nie wytrzymam ;(