no wlasnie mam problem z moja twarza.mam 21 lat a ludzie daja mi 16!moze to
bedzie dla mnei komplement za jakies 10 lat ale narazie to jest ksozmar!
ludzie nie traktuja mnie powaznie, nie mam autorytetu, nie wzbudzam respektu
a faceci traktuja mnie jak dziecko!podobaja mi sie ciuchy powazne buty
szpilki, ale jak to zaloze to wygladam jak mlodociana siksa!probowalam siebie
zaakceptowac ale niestety nie wychodzi:(coz robic mam???