-
Ten problem jest czesto poruszany na tym forum....
Ja tez wlasnie mam problem z moja rodzicielka:/
Mieszkamy od siebie 30 km .
Mam synka ktorego ona widzi dwa trzy razy w roku zawsze z mojej inicjatywy.Moja matka nie przepada za moim facetem:/Gdy zaszlam w ciaze to probowala mnie z nim rozdzieliec i wmawiala mi ze mi pomoze itp i zebym tylko sie z nim nie wiazala ,nie brala slubu.Gdy jej to sie nie udalo zaczela sie do mnie dziwnie odnosic i powiedziala cos co mnie bardzo zabolalo...
-
Babcia mnie nie cierpi - to tak tytułem wstępu.
Dziecko po kolejnej i chyba ostatecznej wymianie zdań (babci ze mną) nie
spotyka się z nią często. Przestałyśmy się odwiedzać po prostu - mąż jednak
chodzi do niej małą. Zdarzyło się że prosi męża żeby mała odwiedziła ją i
pobawiła się u niej. Nie jestem zachwycona ale mała ją uwielbia więc pozwalam.
Dziecko po pierwszej wizycie (bez nas) wróciło i po zdjęciu kurtki oznajmiło
mi że nie jestem fajna. Zapytane dlaczego nie umiało odpowi...
-
moja córeczka - 14 msc. w czasie mojej nieobecnosci ( praca ) jest pod opieka
teściowej, tak wyszło, bo moja mam nie może się opiekowac małą w tygodniu, a
na opiekunkę nas nie stać.
Babcia jest bardzo wnuczce oddana i zakochana w niej po uszy... i tu jest
problem, bo:
1. rozpieszcza ją na maksa, na wszystko pozwala, a my potem nie możemy z
dzieckiem dojść do ładu
2. ubiera za ciepło, nawet na moje stanowcze prosby i groźby nie reaguje (
dzisiaj założyła dziecku na spacer pod spodnie d...
-
Mialam babcie odwiedzic w czw. lub pt. Pojechalam na pewniaka a tam
klamke pocalowalam, dzownilam na tel, nie odbiera, pokrecilam sie po
okolicy prawie 1,5 h, zajrzalam do pobliskich skelpów, aptek,
przychodni nie było jej. Wisze na telefonie od 12 i nie odbiera.
Denerwuje sie, dzownilam do spzitali nie ma. Nie mam jak podjechac
do domu do babci i sprawdzic co sie dzieje w mieszkaniu, mam male
dziecko. Dzis wydalam wszystkie pieniadze na oplaty, zostalo mi 27
zl. Maz wraca jutro...
-
Witam Dziewczyny. Rzadko tu piszę, raczej czytam, ale jestem
ciekawa, co sądzicie o takiej opiece nad dzieckiem, jak tu zaraz
napiszę.
Moja koleżanka z pracy ma dwuletnią córeczkę i praktycznie wcale się
nią nie zajmuje. Dziecko spędza jeden tydzień u jednej babci (ok.
100km za Warszawą), jest odbierane na weekend, ale np. w sobotę po
południu; drugi tydzień spędza u drugiej babci (już w Warszawie, co
nie zmienia faktu, że rodzice go tam rzadko "odwiedzają" tłumacząc
się korka...
-
...zadac tutaj Wam pytanie...
Napisze pokrótce
odeszłam z dwójką dzieci od byłego 6 lat temu,jego matka
sporadycznie widywała sie z dziećmi-potem jakoś nie było kontaktu te
6 lat ,raz że nie miałam czasu,ochoty,nie było mi po drodze,a
najwazniejsze to chciałam sie odizolowac od tej rodziny i tak było 6
lat.
Ich ojciec nie widuje dzieci,nie chce,nigdy nie zabiegał o to- a
zwazywszy na porwanie dzieci,oraz próbe smoójcza w ich obecnosci ma
odebrane prawa rodzicielskie i sadowy ...
-
Mam małą placówkę edukacyjną. Wczoraj na zajęcia dla przedszkolaków przyszła babcia z wnuczką. Wizyta zapowiedziana w rozmowie telefonicznej (moja zgoda). Babcia mówiła, że dziecko jest nieznacznie upośledzone, ma 10 lat, ale jest na poziomie przedszkolaka, fizycznie niemal się nie odróżnia, a ma potrzebę kontaktu z dziećmi i z muzyką (to miały gwarantować zajęcia u nas). Gdy babcia przyprowadziła wnuczkę, zdębiałam. Dziecko ma ok. 150 wzrostu, chodzi (z pomocą innej osoby), jest niekontaktow...
-
JAkis czas temu pisałam ze mam klopoty wkontaktach z matka. No tak
jest nadal tylko wczoraj cos we mnie peklo. CZuje sie rozdarta ale
nie mam innego wyjscia jak sie postawic i zaniechac z nia kontaktow.
Zaczely sie wakacje i zabralam do siebie na kilka dni corke mojej
siostry . Mala jest malomowna i raczej trzeba sie nia zajmowac niz
ona sama wymysli jakas zabawe. Przyszla moja mama wmomencie gdy
starsze dziecko siedzialo z nia na husdawce i sie kolysaly nic do
siebie nie mow...
-
To społeczny wątek dla rozluźnienia politycznych spięć.
Od pewnego czasu pewna sprawa dość często gości w moich zwojach
mózgowych, ponieważ skażona jestem jej subiektywnym odbiorem, może
ocena innych pozwoli na wypędzenie tematu z głowy. A więc:
Małżeństwo rozwiodło się, ponieważ mieli dom, sprzedali go.
Pieniądze poszły na zakup: jednego mieszkania 2 pok. dla teściowej
(która z nimi mieszkała) i jednego 4 pok. dla żony - matki dziecka,
facet nie wziął nic, odszedł sobie do in...
-
...W sytuacjach, które regularnie powtarzają sie u nas na rodzinnych spotkaniach. Jest sobie nastolatka, rodzina bliska. Podczas rodzinnych obiadów, świąt, spotkań, zachowuje się... dla mnie buraczo. Podśmiewa się z babci, przedrzeźnia ją, czyta przy obiadowym stole gazetę (tzn. my przy uroczystym obiedzie, ona przy tym samym stole z gazetą przez cały czas), do wszystkich pozostałych odnosi się lekceważąco (wszystko wie lepiej). Rodzice nie zwracają uwagi, na jej odzywki reagują milczeniem. M...
-
Moje niepełnosprawne dziecko jest na wakacjach , jedna z babc
zabrała go do siebie.Moj synek jest bardzo ładnym chłopcem,
wizualnie nie wygląda na dziecko z którym cos jest nie tak jednak ma
zaburzenia integreacji sensomotorycznej co sprawia ze jego
zachowanie odstaje , jest nadwrazliwy na bozdzce ,nie mówi, jest
nadpopudliwy ,ruchliwy ,otoczenie odbiera go standardowo jako
niedobre niegrzeczne dziecko co zawsze niesamowicie mnie boli bo to
nie jest zle wychowany czy z gruntu zł...
-
Czereśnie były kiedyś moimi ukochanymi owocami. Truskawki trochę mniej, ale
też ich trochę zawsze jadłam
Teraz truskawek nie ruszam nawet kijem i chyba będę musiała z bólem serca
pożegnać się też z czereśniami :(
Ja wiem, że to nie chodzi o uczulenie na owoce, tylko na środki chemiczne,
którymi są pryskane, ale gdzie można takie niepryskane kupić?? Chyba już
nigdzie :(
Czy moje dzieci będą w ogóle miały szanse poznać smak truskawek i czereśni?
-
Od paru dni jest u nas moja mama. Przybyla pobyc z Nina i przy
okazji troche pomoc, bo na co dzien daleko (1000km), a ja musze sie
spiac i skonczyc pisanie pracy mgr. Ale do rzeczy: Nina jest
niejadkiem. Poza tym, ze malo je i kaprysnie (raz pare dni z wielkim
apetytem, potem slabiej, choc nie tragicznie) ma ostatnio trudny
okres p.t. 'only mama'. No i te dwie sprawy staly sie problemem w
kontaktach z moja mama. Co chwila slysze komentarze, ze a. dziecku
cos na pewno jest, skoro...
-
mam dwoje dzieci.Różnica wieku 4 lata.Starszy syn ma teraz 5, córka
1.Problem powstał jakiś czas temu z teściową.Zawsze oczkiem w jej
głowie był mój pierworodny.kiedy córka pojawiła sie na świecie,
milość do starszego jeszcze sie wzmogla.doszlo do tego że wrecz
obowiązkiem moim sie stalo, by wnuczek na weekend do niej
jechal.Odpuszczala tylko dni powszednie, bo młody do przedszkola
chodzi.Zaczeliśmy z mezem sie buntować, bo mamy dwoje dzieci, a
corcia zainteresowanie budzila w b...
-
dziewczyny pomózcie.
nie mam pojecia jak rozwiązać problem, z moją mamą ,poznala faceta
[ok] i wyprowadzila sie z domu [ do niego]
spoko nie ona pierwsza i nie ostatnia. ale mój ojczym żyje i do tej
pory jest uważany za dziadka moich dzieci ,i teraz nie mam pojecia
jak wytłumaczyć to wszystko mojej sześciolatce [ młodsza jeszcze nie
rozumie na szczeście]
mój tata zostal w domu rodzinnym i tam jedziemy na wakacje ale co ja
mam powiedzieć córce ,że babci tam nie ma i nie bedzie
on...
-
Wczoraj przyjechali w odwiedziny moi rodzice.. wszystko było ok.. miła
atmosfera..dziadki zauroczeni jak zwykle wnuczkiem..Przywieźli faworki.. moja
mama juz od razu chciała małemu (8 mies)dac jednego!!!
Mowie jej mamo on jest za mały.. w konu to ciezkostrawne smazone na smalcu:(
Niby mama zrozumiała.. a tu nagle mały ( siedział z mamą przy stole) ksztusi
się - dławi..ja podbieglam ..zagladam do małej buzi- a tam napchana
faworkiem!!!! myslałam ze mnie cos trafi!!!!!
Wziełam synka.. w...
-
Jak jest u was ze wspomnieniami z dziecinstwa i ile mieliscie wtedy
lat?
Wczoraj rozmawiałem o tym z żoną i ona pamieta sporo rzeczy gdy
miała 3-5 lat. Pochodzi z kochającej się rodziny, gdzie rodzice
zawsze byli zainteresowani dziecmi i zależało im na ich dobru (choc
dzis gdy założyła rodzinę mają 3 letniego wnuka w du...e, co jest i
dziwne i straszne biorąc pod uwagę to ich wczesniejsze uczucia gdy
byli rodzicami)
Ja z kolei pamietam może sytuacje jak miałem 7-8 i to raczej
...
-
www.dziennik.pl/kobieta/article320682/Tesciowa_chce_pensji_za_opieke_nad_wnukiem.html
:)
Czy zatem synowa (córka?), opiekująca się teściową na starość ma
również prawo żądać pensji za opiekę? Jak to widzicie?
-
Ale tak wściekła, że nawet się o to nie podejrzewałam. Do granic absurdu.
Byłabym w stanie rozerwać na strzępy niektórych, byłych już dla mnie, członków
mojej rodziny. Po krótce...
Moja mama ma 3 braci i chorą mamę (moją babcię). Babcia leży, nie rusza się
prawie, trzeba się nią opiekować bezustannie. Umowa była, że każde z dzieci
babci robi to na zmianę. Niedawno babcia trafiła do szpitala, wychodzi jutro.
Moi rodzice budują dom i do tego czasu mieszkają w 1 pokoju z kuchnią i
łazienk...
-
Wiele razy czytałam opinie na forum, że dzieci to wyłącznie "sprawa"
rodziców i że nie można wymagać od dziadków (wypowiedzi dotyczyły
głównie babć), aby się nimi zajmowali, aby w ogóle aię nimi
interesowali, gdyż swoje dzieci już odchowali i teraz mają prawo
do "swojego" życia.
Czy też tak uważacie? Czy to, że ja chciałabym, aby babcia moich
dzieci (jedyna) utrzymywała z nimi kontakt, zwłaszcza, że ma na to
warunki (nie pracuje, jest w pełni zdrowa, utrzymuje bardzo
ograniczon...