Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      babcia

    babcia

    (974 wyniki)
    • Jak jest u Was w rodzinach z opieką nad nie do końca już sprawnymi rodzicami czy dziadkami. Nie chodzi mi o obłożnie chorych tylko o starszych wiekiem ludzi. Angażujecie się osobiście czy raczej pomaga ktoś spoza rodziny. Nie ukrywam że mam problem w rodzinie. Moja babcia (85 lat) potrzebuje żeby ktoś do niej codziennie wszedł i pomógł z zakupami albo po prostu pogadał. Zawsze robiła to moja mama ale sytuacja zmusiła ją do wyjazdu z kraju za pracą (nie miała wyjścia). Potem przychodz...
    • No i stało się. Urlopy minęły i w końcu poszłam. Cieszyłam się, mimo różnych zawirowań z ludźmi. Do tych samych obowiązków, ludzi, którzy chyba ceniąmoją pracę. Myślałam - odpocznę od moich 2 urwisów. Wielkie przygotowania do tej chwili trwały od miesiąca. Młody powoli odzwyczajany od cyca świetnie zaczął wsuwać wszelkie nowinki. Duży po 'nie chcę abyś szła do pracy mamo' zaczął 'będę pomagać babci opiekować się Adasiem' ... no i opiekunka znalazłam - taką ciepłą, odpowiedzialną -...
    • No właśnie, czy można przygotować się do śmierci bliskiej osoby... Nie chodzi mi o przygotowanie się materialne, ale o psychiczne... Moja babcia ma 80 lat. Jest bardzo schorowana, żeby długo nie wymieniać napiszę tylko, że ma m. in. chorobę niedokrwienną i białaczkę. Parę lat temu miała czerniaka, teraz mogą być również przerzuty... Widzę jak cierpi, jak z każdym dniem gorzej wygląda i jest coraz słabsza... Jak wielkim kłopotem jest dla niej pójście do toalety... Od dwóch dni prawie...
    • Wybaczcie - temat może okrutny, ale muszę się kogoś poradzić, bo długo tak nie pociągnę... Już wyjaśniam o co chodzi. Babcia (mama mojego męża) jest fajną babcią i teściową:) No i jak to w życiu bywa, jest i problem - babcia ma kłopoty z nietrzymaniem moczu... wiem,ze tym wieku to normalne, tym bardziej że urodziła dwoje dzieci. Mama bardzo mi pomaga - przyjeżdża, kiedy potrzebuję pomocy, odwiedza nas, my odwiedzamy ją. Ale z powodu "tego" brzydkiego zapachu każde spotkanie jest męcza...
    • Wiadomo, mój dziadek ma juz swoje lata - 85 lat, i niestety jest coraz gorzej, ale chodzi o to, ze bedąc w szpitalu miał założony cewnik, jednak okazało sie po konsultacji u fachowaca, że nie jest ten cewnik dziadkowi potrzebny - tylko on sie do niego przyzwyczaił i teraz robi gdzie popadnie, pieluchy nie wchodzą w rachubę, bo je ściąga od razu po nałożeniu. Moze wiecie co mozna z tym zrobić. Najgorsze w tym wszystkim ma moja mama, bo musi sprzątać po dziadku, prać, prasować. A na...
    • Witam! sytuacja wygląda następująco : mam 6 tygodniową córeczkę, faceta i niestety zbyt blisko przyszłych teściów a szczególnie teściową. Teściowa oszalała na punkcie Małej,kupije Jej ubranka, zabawki a przede wszystkim uważa, że ja i jej syn nie umiemy zająć się dzieckiem, cokolwiek robimy przy dziecku w jej obecnosci jest źle. Doszło nawet do tego, że jak tylko nakarmie Małą to ona dosłownie zabiera mi Ją, żeby u babci na rękach beknęła ( mieszka niestety pod nami). Dziś już pr...
    • Takie slowa przyniosl mi moj maz od tesciowej wczoraj.. Sytuacja przedstawia sie nastepujaco.. Tesciowa niepracuje ,siedzi caly dzien w domu ,snuje sie z kata w kat caly dzien Siostra meza niepracuje,przyjezdza do rodzicow codziennie ,siedzi caly dzien Ja jestem na wychowawczym,caly dzien z dzieckiem ,sprzatam ,gotuje piore..standard Maz przyjezdza o 19 do domu Mieszkamy kolo rodzicow meza ..doslownie przez plot Sprawa wyniknela stad ze wczoraj maly wyspal sie do 15 wiec ja go ubr...
    • Yhh mam dość.Wyobrazcie sobie moja tesciowa zdecydowała sie mnie odciazyc i zabrac dziecko do siebie na 10 dni dodam ze to jedyne dziesiec dni w roku kiedy ma okazje widziec wnuczka.Wszystko pieknie ładnie taki czasowy odpoczynek dobrze robi kazdej mamie i ja myslałam ze odpoczne nabiore sił okazało sie jednak ze jestem jedynie sponiewierana psychicznie , jednym słowem nie warto dla kilku dni odpoczynku szargac sobie nerwów wiec nigdy wiecej! Moja tesciowa po tych 10 dniach z mo...
    • Hej! Wybieramy się na wesele do koleżanki, moja córka będzie miała wtedy prawie 5 mcy. Karmię ją piersią, więc zastanawiam się czy brać ją ze sobą, czy odciągnąć pokarm i zostawić z babcią. Tej drugiej opcji trochę się boję, ponieważ Majka wogóle nie potrafi pić z butelki, gdyby były jakieś problemy to strasznie bym się zamartwiała, może nawet musiałabym wrócić. Na wesele jechalibyśmy ok 4 godz autem, a ok 5, 6 pociagiem. Jeszcze nie wiem jaki środek lokomocji wybierzemy. Prawdop...
    • Temat był wałkowany wielokrotnie, wiem. Ale czegoś nie rozumiem. Kiedy pojawia się wątek, w którym zdesperowana matka mówi o tym, że dziadkowie przekarmiają dzieci słodyczami (nie dają raz na jakiś czas cukierka, tylko przy każdej okazji je zasypują słodyczami i czasami same wkładają do ust i często właśnie z tym kojarzą się dzieciom), to w odpowiedzi przeważają głosy, że dziadkowie są od rozpieszczania, że cukierek jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodził, że dzieci kochają słodycze i nie...
    • Czy macie wśród swoich bliskich chorych na Alzheimera? Jeśli tak, to bardzo proszę odwezwijcie się...
    • Witam mamy:) MaM problem z babcia mojego meza. Otóz 2 tygodnie temu maz kupil mi dzialke ogrodowa. Napisalam do babci maila, ze mamy dzialke i dopiero po jakims czasie dowiedzialam sie od tesciowej, ze babcia wydzwania do NIEJ i sie wypytuje o dzialke :za ile kupilismy (oczywiscie wg niej za drogo), co tam rosnie, ze ona mi moze przywiezc duzo kwiatow...) Babcia jest równiez maniakalna dzialkowiczka. I... jutro sie spotykamy i nie chce pokazywac jej tej dzialki. Chcialabym aby pos...
    • Jestem tu bo panicznie potrzebuje ratunku. Ze względów zawodowych, nagromadzenia obowiązków itp. musiałam (MUSIAŁAM) zawieźć moją Niunię (18 miesięcy) do mojej mamy. Po tygodniu ją odwiedziłam. Moja mama twierdzi, że Niuńka nie wspominała, ani specjalnie nie tęskniła. Gdy zobaczyła mnie, męża, przez pierwsze 30 min milczała, potem, jak zwykle dosadziła się do cyca. Kiedy wieczorem zostawiałam ją po spacerze, u babci i miałam znowu wyjechać, mała zaczęła płakać. Postanowiłam więc,...
    • Moja teściowa wyjeżdża dziś na urlop do domku nad jeziorem i chce zabrać mojego 15 miesiecznego synka. Na początku byłam skłonna się zgodzić, ale wczoraj (na pięc minut przed:) naszły mnie wątpliwości. Moja teściowa jest dobrym człowiekiem. Tyle tylko, że mieszka w innym mieście i mamy raczej żadki kontakt (raz w miesiącu, czasami dwa razy). Właściwie ona nawet nie zna za dobrze mojego dziecka, jego nawyków, zwyczajów... Do tego bardzo chce działać na własną rękę - uważa, że ma...
    • Witam wszystkie mamy! Dziewczyny, mam ogromny problem. Ale może od początku. Niedługo będą chrzciny naszego maleństwa, postanowiliśmy, że zrobimy je w lokalu, bo nasze warunki lokalowe na to nie pozwalają, aby zrobić to w domu i pomieścić 12 osób(kawalerka). Rodzice mojego męża są po rozwodzie i mają już swoje rodziny. Chcemy zaprosić również babcię mojego męża(matka teścia), ale ona po prostu nienawidzi mojej teściowej i nie wyobraża sobie sytuacji, że mogłaby usiąść z nią przy jednym...
    • przez trzy dni moja córcia była non-stop noszona na rękach-przez babcię,dziadka,dwóch wujków,dwie ciocie i stado przyjaciół mojego męza.noszona,zagadywana itp. efekt? po powrocie do domu i włozeniu do łozeczka dziki ryk-za nic nie chce zostać w pokoju sama nawet przez moment,nie chce sie bawic-tylko na ręce.po raz pierwszy od urodzenia usypiałam ja nosząc na rękach.teraz dzwoniłam do domu- spokój jest tylko jak babcia nosi ją na ręku albo chociaż mizia ją po rączce.rozpiescili mi ...
    • Nie dawno poszłam z Wiktorem do teściowej. Jak tylko wesziśmy, Mały się rozpłakał. Długo nie mogłam go uspokoić. Jakiś czas temu mąż z nim pojechał do babci. Wrócili szybko bo Wiktor dostał ataku płaczu. Uspokoiłam go dopiero w domu jak wrocili. Kilka dni temu przyszła do nas teściowa i wzięła Małego na ręce - Mały w ryk. Głupio mi trochę, bo dziecko nie powinno się bać babci. Powinnam go do niej częściej zabierać, ale jakoś nie mogę się przemóc. Nie, nie żebym nie lubiała teści...
    • Nie mam zbyt wiele czasu ale gotuje się we mnie więc muszę tu napisać. Jakiś rok temu pisałam już o owej bratowej w kontekście opieki nad moim dzieckiem, stąd part II w tytule ;-) Sytuacja jest taka że moja córka od września poszła do przedszkola (3 latka). Wczesniej opiekowała się nią bratowa mojego męża 9 ( w części poerwszej byłą mowa że taka opieka na cały etat to było dla niej duże obciążenie więc od tego roku nie brałam takiej opcji pod uwagę, szczególnie że Zosia ma już 3 ...
    • Drogie emamy, zwracam sie do Was z prośbą porade. Moje "szczeście" ma 10 miesięcy. Do 8 mies każdą chwilę spedzałyśmy razem. Od kiedy wróciłam do pracy w opiece nad dzieckiem pomaga mi moja Mama, barat i oczywiście moj mąż. Niestety od niedawna mąż zmienił prace i nie może już tak dużo czasu spędzać z Mała. Aby odciążyć moją Mamę, poprosiliśmy o pomoc Teściową, która przez cały lipec jest na urlopie. Wszystko było ok, do czasu kiedy teściowa (naprawde bardzo życzliwa i świetna k...
    • Chodzą po domach i naciągają starszych ludzi, z Alzhaimerem, albo takich, którzy już mało rozumieją, na różne usługi. Dziewięćdziesięcioparoletnią babcię znajomych naciągnęli na kartę do mobilnego internetu i nowa kartę do komórki, mimo że babcia komórki nie ma. Problem nie do odkręcenia (w sensie, że kilka stów trzeba i tak zapłacić, zanim się rozwiąże umowę), bo babcia nie jest pozbawiona praw i teoretycznie umowy podpisywać może...
    Pełna wersja