-
Mam 3 letniego synka.Strasznie zgrzyta ząbkami wnocy.Czy możliwe
jest,że dzieje się tak na tle nerwowym???DODam ze dzieje sie tak
najczesciej gdy ma zostac sie z babcia nastepnego dnia.Jesli jest to
nao np z piatku na sobote spi spokojnie bo wie ze rano bedziemy z
mezem w domu
-
faworyzują i być może bardziej kochają od następnych wnuków??
Jakie sa Wasze spostrzeżenia co do Was samych lub Waszych dzieci?? jak ich
babcie i dziadkowie traktowali/traktują w porównaniu do nnnych wnuków?
Pytam, bo zauważyłam dziwne podziały u mnie w rodzinie i nie tylko :)
Całuski dla Wszytskich , bo dawno tu nie byłam i sie stęskniłam troszkę :*
-
Kobitki, jest cos takiego w ogole? Mnie sie wydaje ze nie, ale babcia sie boi ze po jej smierci macocha bedzie chciala ukrasc nam majatek. Ma czego sie bac ?
-
Pytam, bo wczoraj zawiozłam moją 6 i pół miesięczną córkę do
teściowej i troche mi niewyraźnie. Siedzę i zastanawiam się czy mała
nie płacze- teściowa mówi,że nie. ale pewnie i tak by mi nie
powiedziała,żeby mnie nie martwić. Babcia przywiezie ją dziś po
południu. To już trzeci taki weekend z babcią. Wcześniej nie miałam
wątpliwości ale teraz córcia jest już na tyle duża,ze może tęskni za
mamą?
-
Byłysmy w sklepie, do windy weszła przed nami starsza pani z wózkiem, wbiegl
jej wnuczek, poslizgnal się, wywalił, babcia się rozesmiała, "O, zlapałeś
zajaca!", wnuczek tez sie śmial, spodobalo nam się. Potem weszli jacys
państwo, nacisnęli guzik, wnuczek tez chcial, ale wszystkie klawisze juz sie
swiecily - nie bylo po co naciskać drugi raz (tak proponowała babcia),
zmartwil się. Pietro nizej nieznajoma para wysiadla. I wtedy babcia oznajmiła:
Widzisz, już wysiedli, tak krotko jechali ...
-
WItam. Jak z tematu wynika jestem nowa na tym forum. Jestem mezatka od 8
miesiecy. Moj maz ma corke 13-letnia z 1-szego malzenstwa. Mieszka ona w
innym miescie, wiec nie widujemy sie z nia zbyt czesto. 1-en weekend w
miesiacu. Teraz spedzi z nami 2 tygodnie. Poza tym spodziewamy sie
dziecka. Mala nie moze sie doczekac kiedy na swiecie pojawi sie
rodzenstwo.
Czasem sie boje, ze po narodzinach mojego szkraba Mala moze czuc sie
odepchnieta. Przeciez nie bede mogla z noworodkiem jech...
-
z takim tekścikiem "wyjeżdza" mój mały kiedy ma opuścić dom swych dziadków po
3 dniowym pobycie a mi jest smutno jak cholera, bo to znaczy ,że jest żle
mojemu 3- latkowi w domu. Tylko co ja źle robię , staram się wychowywć bez
stresu, czasem krzyknę ale poślę do pokoju za karę , ale na Boga chyba nie
jestem potworem
-
Może dla nie których z was wyda się głupie ale mnie ono nurtuje,mam
nadzieje,że ktoś odpowie z góry bardzo dziękuje!!!!Jest taka możliwość,że
przez siadanie w obcisłych spodniach można dziecku zniekształcić nóżkę lub
inny nażąd (w obcisłych nie mam na myśli ściskania się,ja siadając odpinam ale
dżinsy są owiele sztywniejsze od dresów i czasami się zastanawiam czy mogło by
się coś stać?
-
jest mi bardzo smutno że moja 2.5 miesięczna Jula mało się do mnie uśmiecha i
ze mna gaworzy (częściej są to jakieś "wyrzuty")
Z kolei jak tylko zobaczy babcię aż cała "chodzi", "gada" jak najęta,
uśmiecha sie od ucha do ucha.....
Co jest? Czemu tak sie dzieje?
Aż boję sie co to będzie jak mała zostanie z babcią a ja za 1,5 miesiąca
wrócę do pracy.....
Wyć mi sie czasem chce.......................
-
czy wiecie że dodatek mieszkaniowy nie należy się rodzinom, które mieszkają w
metrażu przekraczajacym 52m2. Okazuje się że kryterium przyznawania dodatku
mieszkaniowego nie interesuje dochud na osobę czy sytuacja finansowa rodzin
tylko w jakim metrażu mieszkają,czyż nie kraj absurdów.
-
Szukam osób noszących nazwisko Wilemajtys. Nazwisko nosiła moja Sp. babcia, mieszkająca w Białymstoku.
-
Drogie e-mamy,
Bardzo Was proszę doradzcie mi jak mam się zachowac, bo już mi rece opadaja,
nerwy puszczaja, najchętniej to wykrzyczałabym glosno co mysle o niektórych
ludziach, ale nie wiem czy warto…
Mam problem z moimi teściami, a w zasadzie bardziej z teściem
W zasadzie nie wiem czy będę potrafila przekazac to co mysle, ale postaram się
We wrzesniu ub.roku mój 17sto miesięczny wtedy synek, zachorowal na zapalenie
jamy ustnej, ta mama, która przezyla już ta chorobe wraz...
-
Witam,
pracuje i jestem mama 11 mies Tomcia (zreszta wciaz karmionego piersia rano ,
weiczorem i w nocy). W styczniu bede musiala wyjechac sluzbowo na 4 - 5 dni.
Tomcio zostanie albo z tata (ktory od miesiaca wyjezdza w tygodniu 3 - 4 dni
na wyjazdy sluzbowe - ale moze akurat uda mu sie zostac w domu) albo z babcia
(moja tesciowa) ktorej praktycznie nie zna (mieszka daleko i nie ostatnio
byla we wrzesniu). Z moja mama nie moze - bo ta tez jest bardzo daleko , i do
tego pracuje, ...
-
Pozwolę sobie na kolejny wątek o gościach. Sprawa ma sie tak: mój ojciec
został w swoim domu rodzinnym, babcia mieszkała więc z nami. Ponieważ zaś
ojciec posiada liczne rodzeństwo wiadomo że od czasu do czasu każdy matkę i
brata chciał odwiedzić. Przyznaje że kiedy bylam dzieckiem to mrowie kuzynów i
kuzynek mi nie przeszkadzało a spanie wpoprzek łóżka nie stanowiło problemu.
Problem w tym że rodzina się rozrastała a pielgrzymki nie ustawały. Ciotki
więc zjeżdżały z dziećmi, zięciami, s...
-
Mam wielki problem. Z siostrą. Bardzo ja kocham, ale...
Zacznijmy jednak od poczatku. Zawsze była ukochanym dzieckiem całej rodziny.
Najpierw długa i nieuleczalna choroba, pobyty w szpitalu, odkąd skończyła 4
lata. Dziś jest lepiej, choć by być zdrową musi stale przyjmować leki.
Szczególnie blisko była związana z Babcią, stała się jej pupilką. Owszem
byłam zazdrosna, ale z wiekiem coraz bardziej zaczęłam cieszyć się z tego, co
mam. Ja byłam znakomitą uczennicą-ona ledwo przechodził...
-
Umarł mi ojciec. Z nim mieszkała osoba która się nim opiekowała. przyniosła
do tego domu: telewizor, lodówkę, radio, komputer, łóżko, kuchenkę na prąd,
pralkę.
Chcę żeby się wyniosła z mieszkania. czy rzeczy które są obecnie w mieszkaniu
są moje (pralka, komputer, lodówka, łóżko .....) są moje czy jej?? Ona mówi
że jej.
-
maz namawia mnie na 3 dniowy wyjazd w gory-2 noclegi, synek ma 2 latka i
mialby zostac z babcia ktora dobrze zna, ja jednak mam obawy bo nigdy nie
zostawialam go an tak dlugo napewno powiecie ze przesadzam, ale ja wiem ze on
bedzie tesknil a moze ja bardziej.
-
Do założenia tego wątku skłonił mnie post Otryta, nie będę ukrywać. Ciekawe,
jakie to są te Najpiękniejsze z naszego, ludzkiego punktu widzenia ?
-
Panny i Kawalerowie, jak Wy możecie słuchać tych młodzieżowych orkiestr co
koncertują codziennie w tym głupim emtiwi i innej tej wiwie. Żadnej melodii,
niegrzeczne libretto, nieeleganckie kreacje, nieładne filmy kręcone do tej
kociej muzyki. Opamiętajcie się. Powinnieście lepiej posłuchać pradziwej
muzyki - pięknych arii, koncertów fortepianowych... Zająć się najsampierw
nauką, harcerstwem, pośpiewać pieśni patriotyczne.