Forum   babcia

babcia

(7578 wyników)
  • Czy są jakieś kwestie dotyczące wychowania dziecka na temat których różnicie się z Waszymi mamami bądź babciami?? Jeśli chodzi o mnie, są to głównie trzy problemy;-) Po pierwsze dopajanie herbatkami;-) Ciągle muszę przypominać o tym że będę karmić tylko piersią do 6 miesiąca i że dziecko nie potrzebuje na razie niczego innego. Po drugie częste pytanie na temat tego kiedy dziecko zacznie używać poduszki;-)Żeby miało miękko...;-) I po trzecie ciągła obawa o to że na dworze jest zby...
  • Podrzućcie jakieś pomysły na prezenty dla babci i dziadka. Oczywiście laurki będą, ale chcielibyśmy jeszcze coś dorzucić.
  • proszę o radę, co zrobić, zeby wilk był syty i owieczka cała ;-) mam problem z moją mamą ... nie chce tu pisac laboratu na temat jej charakteru, wyczynów i dokonań bo jak nic książka by mi wyszła, dosc, ze jest osobą, która próbuje manipulować mną, wtrąca sie w życie naszej rodziny, ciągle krytykuje, nie ułożyła sobie życia prywatnego ani zawodowego i jej jedynym celem w życiu jest udoskonalenie własnej córki (ponad 3--letniej), jej rodziny i dobro jej wnuków (niestety inaczej pojmowane...
  • Codziennie jeżdżę sobie z przystanku Wolumen, to co sie dzieje tam szczegolnie w dzień "bazarku" to prawdziwy hardcore.... Ludzie wysiadaja z autobusu i nie ida do przejścia tylko przecinaja ulice na wysokosci wejścia...czesto niespodziewanie wyłaniając sie zza autobusu.Oczywiscie robia źle ale wiadomo czemu - ich zycie i ich wybor, szybki w nogach ocaleje... Jednak cały czas zastanawia mnie logika starszych osób, wolno ida, czesto o kulach a mimo to wychodza bez zastanowienia na ...
  • U mojej babci stwierdzono raka zgięcia esiczo-odbytniczego. Guz wielkości 10cz. Są przerzuty na okoliczne ezły chłonne, na wątrobę, guz na wątrobie ok.6cm. Są 2 guzki o wilekości 1,6cm na płucu. Babcia nie ma jeszcze dużych bóli, trochę bolą ją kości, brzuch. Często wymiotuje, jest bardzo słaba. @ tyg temu miała radioterapię paliatywną. Guz się zminiejszył. Teraz ma byc bradioterapia. Ale nie wiemy czy to ma sens. POradzcie coś Pozdrawiam
  • a przyszla mi do glowy mi do glowy taka zaleznosc: przyznajcie mi racje lub obalcie moja teorie: - jesli mna zajmowala sie babcia (lub wlasna rodzicielka) - oczekuje ze moimi dziecmi tez sie zajmie moja mama/tesciowa - to naturalny model rodziny - zajmowaly sie mna zlobki/przedszkola, a mama pracowala - moja mama/tesciowa nie maja obowiazku opiekowac sie moimi dziecmi, maja prawo do wlasnego zycia mna zajmowalo sie przedszkole (mama urodzila mnie potem byla troche na wychowawczym zas...
  • Witam, pierwszy raz piszę na tym forum. Natchnął mnie wątek o żłobkach w Krakowie i oczywista oczywistość, że tak w powszechnym mniemaniu, to właśnie babcie są od opieki nad wnukami nawet wbrew swoim życiowym planom. Uważam, że moja mama i teściowa dość się już w życiu napracowały i należy im się odpoczynek na emeryturze, a dzieci są moje i to ja jestem do opieki nad nimi (tak samo bym nie chciała, aby mi kiedyś moje dzieci podstawiły wnuki pod drzwi). Nie wyobrażam sobie, żeby ...
  • Witam. Mam spory dylemat, który muszę szybko rozwiązać a nie wiem co będzie najlepsze.Zacznę może od tego, że mam 8miesięczną córkę. Razem z mężem wynajmujemy mieszkanie i jest dosyć cięzko z pieniędzmi tzn. nie ma wielkiego dramatu ale odłożyć już nie ma czego. Ja pracuję w firmie taty, mąż stoi na bramkach w klubie. Dzieckiem do tej pory zajmowaliśmy się sami na zmianę (pól tyg ja pracowałam pół on) ale mąż dostał teraz ofertę pracy (lepiej płatnej no i przede wszystkim pracow...
  • Zwykle nie zakłądam tego typu watków (ewentualnie wpisuję sie w zbiorczaki), ale sprawa jest dla mnie ważna. Moja babcia idzie do szpitala. Spędziła tam już ok 1,5 roku w ciągu ostatnich 2-3 lat. Starciła część stopu i stała się niedołężna. Teraz choruje druga noga. I ona po raz pierwszy się załamuje. Wychowąła 4 dzieci, miała męża alkoholika, zajmowąła się najmłodsza wnuczką. Zawsze silna, zwrata i gotowa. Teraz emocje ją żrą, a ja widzę, że nie daje rady. Bo wie, że albo od ra...
  • Niewiem jak postąpić... Niedługo wracam po macierzyńskim do pracy i zastanawiałam się nad tym by dzieckiem zajęła się moja mama. Nie za darmo oczywiście, wiem że taka opieka jest ciężka pracą. Na moją propozycję finansową mama wypaliła, że jako opiekunka obcego dziecka zarobiłaby więcej. Po licytacjach doszłyśmy do porozumienia, ale pojawił się też problem szantażu... Na moją niesubordynację, podniesiony głos- zdarza mi się że puszczają mi nerwy w dyskusji - mama podnosi argumen...
  • Dziewczyny, w pracy jestem prawie caly dzień i moja mama zajmuje się małą praktycznie przez 10 godzin. Mała jest bardzo męcząca, zaczęła chodzić, ząbkuje także jest cały czas z nią dużo roboty. Martwie się że to może być zbyt męczące dla mamy. Opiekunka odpada, gdyż mała nie chce z nikim obcym zostać. Czy Wam pomagają Wasze mamy przy Waszych dzieciach i jak długo? Myślę też, że za tak długą opiekę nad wnuczką powinnam też mamie wynagrodzić jakimś "kieszonkowym":) Jak myślicie?
  • Pytanka dwa mam: 1. Czy na dowod tymczasowy dziecko moze przyjechac z PL do UK (11lat) 2. Czy jadac z babcia musi miec jakis papier-zezwolenie od rodzicow?
  • Jakie kurna grozi???? Wsadzic glupia pi...e do paki
  • Tak sie zastanawiam czysto hipotetycznie czy jezeli niunia by pojechala z babcia na wakacje, a by przyjechal ojciec, ktorego nie zna bo jej nie odwiedza i chcial zabrac dziecko to czy moglby? Dodam, ze ojciec nie ma ograniczonych praw, ani ustalonych widzen. Czy moglby isc na komende i poprosic policjanta aby odebral dziecko babci?
  • Jestem mamą trzy i półletniej dziewczynki i 10-ciomiesięcznego chłopca. Od czerwca ubiegłego roku moja córka chodzi do przedszkola, do którego od kilku miesięcy co rano zaprowadza ją babcia (ja w tym czasie jestem w pracy). Ogólnie mówiąc moja mama bardzo mi pomaga i często poświęca swój czas, żeby zająć się moją córcią i synkiem - jestem jej za to bardzo wdzięczna. Nie zarabiam zbyt dużo i nie stać mnie na wynajęcie opiekunki, więc naprawdę cieszę się że moja mama jest na miejs...
  • Widzę, ze dość często odnosimy się do wspomnień o babci. Hmmm, czy to jest syndrom czasów lat siedemdziesiątych? Że rodzice w pracy, a babcie przy wnukach? Wczoraj zgadałam się z moim znajomym, ze jego wychowywała...... prababcia! To tak jak mnie. Proste wytłumaczenie - babcia zmarła bardzo młodo. I ta moja prababcia miała cudne powiedzonka, zwyczajnie cudne. Np. takie: nadęła się góra i urodziła ...mysz! Babcie - nasz skarb lingwistyczny?
  • Pamiętacie tę akcję? PO w obawie o nadmierne poparcie PISu nawoływała do zabierania babciom dowodów. Dzisiaj patrzę jak wielu młodych ludzi wypowiada się o Kaczyńskim, jak wielu ludzi w średnim wieku deklaruje, że to był ich prezydent, na którego głosowali. Starsi ludzie, którzy się dali zmanipulować (...) zagłosowali na PO i dzięki im za to. Ktoś musiał.
  • Wczoraj zmarła moja babcia jest mi z tego powodu bardzo przykro. Babcia mieszkała w domu z moją mamą. I tu zaczyna się problem. Jak wytłumaczyć 4 latce, że już nigdy nie zobaczy swojej Busi, tak ją nazywała. Bardzo lubiła swoją prababcię. Zawsze jak jechaliśmy do mojej mamy to Natalka bardzo się cieszyła, że zobaczy Busię, szykowała jej różne laurki. Oczywiście na pogrzeb jej nie zabiorę, ale jak wejdzie do pokoju i nie zastanie babci to od razu zapyta.... Co mi radzicie. Co powiedzieć?
Pełna wersja