-
bSądzę że Środa powinna byc zgloszona do nagrody Nobla,tylko nie wiem w jakiej dziedzinie bardziej jej sie ta nagroda nalezy.Sądzę że najwieksze szanse ma w medycynie po odkryciu ze instynkt macierzyński to cos co nie istnieje.Widac że badania nad instynktem dobiegly konca wraz z zwierzeniami p.Czubaszek.Sadzę że jedna jak i druga swymi ''mądrosciami''przyczynia sie że ruch feministyczny zyska wielu nowych zwolennikow.Dzisiaj tez p.etyk bredzi piszac że funkcjonuje u nas cos takiego jak to ze...
-
Trafiłam na opublikowany jakiś czas temu artykuł o samotnych matkach, którego
autorka sugeruje, że pomoc babci to najgorszy z możliwych wariantów, bo
dzieci wychowane przez babcie są mniej samodzielne, gorzej przystosowane
społeczenie, gorzej nawiązują kontakt z kolegami itp., lepiej wynająć
opiekunkę.
Sama korzystam z opieki moich rodziców i do tej pory wydawało mi się, że jest
to może niewygodne dla mnie (bo trudno mi było po latach samodzielności znowu
stać się od nich zależn...
-
Rozwiązanie pierwszej szarady należy dodać do większości rozwiązań pozostałych:)
-
koniec....świata.... jak to Kargul powiada
-
kto z was zna dalszą część tej piosenki prosze o pomoc!
-
Jak w sposób nie raniący uczuć babci i do tego skutecznie przekonać ją, by
nie nosiła na ręku i nie trzymała na kolanach non stop 9-więcio miesięcznej
mojej córeczki. Babcia zajmuje się małą gdy jestem w pracy i jestem jej za to
bardzo wdzięczna, ale zauważyłam i ona też się przyznała, że trzyma małą
ciągle na rękach. Mała raczkuje, próbuje wstawać, ale samodzielnie nie siada,
tylko próbuje i zdażają się upadki. Boję się, że skrzywi jej się kręgosłup od
tego noszenia, nie wykorzy...
-
ja opowiem o swoich.Obie były super,już ich nie ma,ale często o nich myślę i
cieszę się,że je miałem i pamiętam dobrze-o dziadkach nie mogę tego
powiedzieć-są tylko ludzikami ze zdjęć.Pozdrawiam was babcie ,gdziekolwiek
jesteście,kiedyś mnie napewno tak ciepło przywitacie jak wtedy,gdy wracałem
ze szkoły
-
Cześć mam problem ostatnio zostawiłam swoją małą na prawie cały dzień u
rodziców dałam im słoiczki dla dziecka i kaszkę i mówiłam im żeby normalnej
zupy jej nie dawali. To stwierdzili że to co ja daje to jest g.... i dla
dziecka to jest mdłe i że ich zdaniem powinno jeść normalne zupy a jak
powiedziałam im że dla takiego małego dziecka ta zupa normalna jest
ciężkostrawna i niezdrowa to mnie wyśmiali i bez mojej wiedzy dali jej zupę
ogórkową która jest na przyprawach a powiedzieli ...
-
Czesto w wypowiedziach pojawiaja sie stwierdzenia: babcia tak robila,
najlepsze byle babcinego wyrobu, u babci to .....
No i wlasnie tez doswiadczylam dobrodziejstwa babci, ktora potrafila robic
rozne kulinarne cudenka i uczyla mnie pierwszych stopni kulinarnego
wtajemniczenia. Zaczynalo sie od ucierania kremu do tortu i "w nagrode" za
pomoc oblizywania walka i miski.
Proponuje zeby ten temat zadedykowac wszystkim babciom ktore uzywaly lyzki
jako magicznej rozdzki i z jej pomoca ...
-
Mój układ z teściami jest dośc luźny. My jestesmy w 100% samodzielni, a oni
sa bo są. Nie ingerują, nie są toksyczni, zainteresowanie wykazują
sporadycznie, gdyby mąz nie przyjeżdzał/nie nalegał na wyjazdy do nich /raz
na miesiąc - pewnie nie widywalibysmy sie wcale. A mieszkają 45 minut
samochodem od nas, ale nawet gdy są w mieście nie znajdują czasu zeby do
nas "wpaśc". Nie zmieniło się to po pojawieniu się wnuczka czyli przez
ostatnie lata. Nie czują takiej potrzeby, a i dobrze...
-
Babcia była silną kobietą. Podczas wojny dwa lata spędziła poza domem zesłana
na roboty do Niemiec. Musiała pojechać tam za młodszą siostrę, której nie
puścili moi pradziadkowie. Babcia wróciła na rodzinne Kurpie w wieku 24 lat.
Musiała szybko szukać sobie męża, bo na tamte czasy była już prawie starą
panną. Miała na oku jednego młodego chłopaka, ale ten wyjechał do Ameryki.
Złamane serce zaczęła leczyć w ramionach Władka, o dziesięć lat starszego
wdowca. Tak zaczęła się ich wspó...
-
Okazuje sie,ze wizerunek babci bardzo sie zmienil od czasow czerwonego
kapturka.To juz nie siwa staruszka ale pelna zycia kobieta w okresie zycia
zwanym "srednia doroslosc".Na rysunkach dzieci widzimy wysportowane panie i
panow grajacych z wnukami w pilke,eleganckie makijaze.I wielkie uczucia dla
tych - okazuje sie bardzo waznych w zyciu osob. A czy pamietacie swoich
dziadkow i babcie? Macie mile wspomnienia?
-
Ołmom babciom starkom wszyskim
Trza by dzisioj powinszować
Jo na cmyntorz biera świyczki
Dyć wy chciyjcie posty dować
Niych se ołmy podziwujom
Że w pamiyńci wnukow som
Rym i proza niych se sujom
A jo tymat taki dom.
-
Wpadłam na to forum przypadkiem,najpierw poczytywałam sobie.Teraz odważyłam
się trochę popisać.Ale co mnie najbardziej skłoniło??;-))
Otóż moja Babcia miała na imię Leokadia.To dość rzadkie imię.
Miała niezwykle cenne powiedzonka,a jak sie nieco rozkręciła to opowiadała
całkiem fajne anegdoty i kawały.Takie "z pieprzykiem" też.
Tak mi się .....eeeech z okazji Dnia Babci.
-
Wszystkim Babciom i Dziadkom życzę kochanych wnuków , a wnukom ,
rozpieszczających je dziadków.
Jak wspominałam , byłam dziś w przedszkolu na obchodach ku czci...
Patrząc na tę moją wnusię , spiewającą , deklamująca i porównując ja do tej
w kilka mieięcy po urodzeniu wzruszyłam się.
Staram się być babcią czuwającą , ale nie wtrącająca się, rozpieszczającą i
rozwijającą , ale nie zastępującą .
Lx
-
Ołmom babciom starkom wszyskim
Trza by dzisioj powinszować
Jo na cmyntorz biera świyczki
Dyć wy chciyjcie posty dować
Niych se ołmy podziwujom
Że w pamiyńci wnukow som
Rym i proza niych se sujom
A jo tymat taki dom.
-
Od godziny jestem babcią Ani.Urodziła się malusieńka z niedowagą i
niedowzrostem, ale już ją kochamy.
Magda
-
Chciałabym nauczyć moją córcię jakiegoś wierszyka dla babci, dziadka (już
niedługo Dzień Babci, Dziadka), ale nie znam żadnego. Będę wdzięczna za
każdy. Pozdrawiam z Nowym Rokiem!Iza
-
Uroczyście informuję ze babcia zostanę.
Cieszcie sie wraz ze mna. Wielka to radość ... wielka, nie da opisac sie
-
[URL=http://img709.imageshack.us/i/z8467603xwsrodporosniet.jpg/][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/7011/z8467603xwsrodporosniet.jpg[/IMG][/URL]
Wnuczka sportretowanej kobiety opuscila mieszkanie 70 lat temu.
"Właścicielka mieszkania w 9. dzielnicy Paryża wyprowadziła się jeszcze przed II wojną światową - zamknęła drzwi na klucz i wyjechała na południe Francji. Regularnie opłacała czynsz, ale do opuszczonych pomieszczeń nikt nie zaglądał."
"Kobieta zmarła w tym roku w wieku 91 lat. ...