-
to powinno spodobać się doktorom tego forum, no chyba że już to
znacie:
interia360.pl/polska/artykul/przychodzi-baba-do-lekarza,15524
-
Ciekawi mnie, co się dzieje z babą ze wsi? Bardzo miło mi się ją czytało...
Pzdr
-
Wyjasnie go na przykladzie:
Przychodzi baba do lekarza. Do tzw. panstwowej przychodni czyli na
tzw. kase chorych. Baba jest rzeczywiscie chora.
Lekarz zbadal babe, rozpoznal chorobe i przepisal leczenie.
Lekarz rowniez orzekl czasowa niezdolnosc do pracy.
Wtedy baba zarzadala zwolnienia. Lekarz powiedzial: "Ja drukow ZLA
(skrot mozna przetlumaczyc jako Zaklad Leczniczy Alota) nie
posiadam. Nie musze. Nie mam obowiazku ich miec, a tym bardziej miec
w pantwowej przychodni, a t...
-
Gdy zaczęłam tu pisać, pojawiły się w pewnym momencie głosy pełne
wątpliwości, czy aby na pewno baba_ze_wsi jest ze wsi.
No to mam w związku z tym pytanie: jakie według Was są prawdziwe baby ze wsi?
Czy w szpitalu zachowują się specyficznie/inaczej niż baby z miasta?
Mają częściej pretensje do lekarzy?
I jeszcze coś: czy gdybym się przedstawiła jako baba_za_kierownicą
również nazywalibyście mnie zdrobniale "babinką"?
Baba_ze_wsi
-
Seplenię troskę bo mi wyrwał sadysta dwa zęby z mojej gęby.
Pomylił się psia jucha wyrwał nie te co trza.
Nie wiem co mam zrobić, cy prasnąć go w pysk cy nascekać na niego, tylko nie
wiem gdzie. Prosę o radę - baba wdzięcna
-
Łoj,jak mi cienzko,pomózta dochtorki!