-
Jak już się wczoraj dowlekłam po dwóch tygodniach ledwo żywa do pracy, marząc
tylko, aby jakoś przetrwać, to mnie pinda tak podniosła ciśnienie, że gdybym
miała jakiekolwiek benzo, to bym łyknęła całe i popiła jeszcze czym
mocniejszym. Kłamliwa, dwulicowa hipokrytka, węsząca tylko gdzie by pod kim
dołek wykopać i jeszcze histeryczka na dokładkę. Gdzie się takie rodzą???
-
pewnego dnia baba w miesnym poczula przyplyw enrgi.
postanowila zapiekniec na wiosne choc jesien byla zolta i zlowroga
ukradkiem siegnela za lade wytachala wielki kawal szynki ruzowej puszystej
wjebala w maszyne
----------
po nocy wlazla na zaplecze niosac wszystkie soczyste plasterki w siatce.
rozebrala sie do naga.troche smierdziala upocona juz
po calym dniu ale co tam
rozlozyla na sobie plasterki gesto ciasno i poczela zszywac nitka w calosc
przepiekna
starczylo i na kapelusz.
...
-
im. Loli Wspaniałej
Snajper powinien założyć taki wątek i podwiesić go na Depresji
można by wklejać linki do niektórych wywodów, aby pamięć o Forumkach w sieci
nie przeminęła
bo w realu raczej nie przeminie
coraz częściej odnoszę wrażenie, że tylko takie się rozmnażają
-
będzie się miało sesję z całkiem nowym terapeutą.
bo ta pierwsza wizyta była rozpoznawczo-wywiadowcza dlań.
pytał i się patrzało - wywiadowało się też - nawet jaki ma charakter
pisma, i czym pisze - że piórem wiecznym się spodobało to, i na ile
słucha i, co i, jak mówi - się było czujnym, jak lisek w norce
swojej.
ale pytania zadawał, które wydawały się rozsądne dla dalszego biegu
spraw.
no i dobre on zrobił wrażenie. ten pan starodawny.
certyfikaty wisiały na ścianie, pan ele...