-
Cześć Dziewczyny,
Byłam na tym forum dość długo. Poroniłam dwa razy w 7 tc. Po drugim
poronieniu zaczęło się gorączkowe poszukiwanie przyczyny. Immunologia,
badania genetyczne, HSG, mnóstwo konsultacji i... wielkie nic. Najpierw
trafiłam do prof. Tchórzewskiego z ICZMP w Łodzi, on zasugerował szczepienia
limfocytami. Nie zdecydowaliśmy się, bo taka drastyczna metoda wydała nam się
ostatecznością. Postanowiliśmy spróbować leczenia zestawem acard + clexane +
encorton. Ciążę prowa...
-
I chyba koniec starań bo już nie mam sił. Pierwsze półtora roku temu w 11tyg,
drugie dwa miesiące temu samoistne i teraz znowu to samo co dwa cykle temu.
Żyć mi się nie chce, co chwilę ryczę jak wół. Żeby tego było mało wpadła do
mnie siostra M. w ciąży. Dobija mnie to wszystko, a miało urodzić sie w
Walentynki....
-
dziewczyny,jak wiecie jestem krótko po zabiegu.Wizyta u gina za
mc.Rozmawiałam z nim i on uważa,ze poza standardowymi badaniami nie
ma sensu robic innych.(miałam toxo,cytomegalie,parvowirusa no i
mocz ,morf,z hormonow tarczycy tylko tsh).Teraz ma mi zrobic przy
wizycie posiewy na spr czy nie mam bakterii w pochwie.JA jednak nie
moge usiedziec na tyłku i zastanawiam się czy moge ten czas do
wizyty wykorzystac na jakies badania.To było moje 1wsze poronienie i
moj gin jak wiekszosc...
-
Jestem 4 tygodnie po zabiegu i dziś dostałam @.Może źle sobie to tłumaczę,ale
wydaje mi się,że skoro @ przyszła tak wcześnie,to oznacza,że mój organizm
szybko się regeneruje i może będę mogła starać się o maleństwo wcześniej niż
za pół roku.Jak myślicie?
-
jedna rzecz mnie zastanowila.
Piszecie ze ta przerwa potrzebna jest na:
- powrot do rownowagi psychicznej, aby nastepnym razem nie pan ikowac (zgoda)
- fizycznej (gojenie sie po zabiegu i odbudowa endometruim 9zgoda)
- powrot do rownowagi hormonalnej (prawidlowe i regularne cykle)
No i przy tym trzecim punkcie pojawil sie moj znak zapytania. Mnie lekarz
przepisal na 3 cykle po zabiegu pigulki, wiec o jakim powrocie do rownowagi
hormonalnej mowimy, skoro przy takim potraktowaniu sp...
-
wczoraj dostałam wezwanie do odebrania wyhiku hist.-pat.więc dziesiaj zaraz
po pracy zjawilam się w szpitalu i okazało się że z pobranego wycinka nie
stwierdzono ciąży.Lekarz stwierdził że albo dlatego że ciąża była
pozamaciczna albo poroniłam samoistnie i nie bylo już żadnych
resztek.Ponieważ miałam ze sobą zdjęcie USG na którym widniał pęcherzyk
ciążowy prawidłowo umiejscowiony, rozumiem że o pozamacicznej nie ma mowy.Czy
wobec tego łyżeczkowanie było niezbędne?I co daje mi ten...
-
Witam,
Jestem po lyzeczkowaniu , moja ciaza przestala sie rozwijac 6/7 tc.
Lekarze nie chca sie wypowiadac na temat przyczyn poronienia, twierdza, ze o
ile nie jest to n-te z kolei ( u mnie drugie) nie ma co szukac przyczyn.
Ciagle zastanawiam sie, co zrobilam zle...
Bralam folik, progesteron, witaminy.
Czy znacie przyczyny Waszego poronienia ?
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo goraco,
Ola
-
Dziewczyny,
26.11.2009 miałam moje drugie łyżeczkowanie (pierwsze 02.07). I nie mam jeszcze okresu. Za pierwszym razem czekałam dokładnie 2 miesiące a teraz mineło prawie trzy i nic. Nawet test ciązowy zrobiłam ale wyszła mi tylko jedna kreska.
Czy taki czas oczekiwania na okres jest normalny czy mam sie zaczac stresowac.
Nie chce siac paniki i leciac do gina bo miesac temu wszystko bylo ok i beta mi ładnie spadła (miałam wizyte kontrolna)
Czy któraś z was tez tyle czekala??
-...
-
Zabieg łyżeczkowania miałam 26.03.2005 roku. Moją ciąża obumarła w 19-22tc.,
po zabiegu przez tydzień nic mi nie było, tylko tyle że ciągle mi słabo było
i się zwalniałam ze szkoły ( mam 18 lat). Dzisiaj poszłam z mamą do pani
ginekolog, która prowadziła mi ciążę, aby dała skierowanie na badania krwi.
Ona powiedziała, że bez problemu mnie przyjmnie chociaż mama powiedziała, że
nie mamy karty wypisu ze szpitala. Gdy ja weszłam do gabinetu zaczeła mi
gadać, że mogła nie przyjmować b...
-
Dziewczyny, parę dni temu poroniłam moją pierwszą ciążę w 7 tyg.(ciąża
obumarła, pusty pęcherzyk).Bardzo pragnęłam tego dziecka i do końca miałam
nadzieję że się uda.Szczerze mówiąc jestem załamana, płaczę na widok mam z
dziećmi, denerwuje mnie każda reklama z bobaskiem i właśnie dowiedziałam się
że bratowa mojego męża spodziewa się dziecka.Teściowie jeszcze nie ochłonęli
po moim poronirniu a teraz są szczęśliwi z powodu ciąży drugiej
synowej.Wszystko rozumiem, nie czuję zawiści, ...
-
Niedawno poroniłam. Odbierająć wyniki badania histopatologicznego lekarz
powidział mi że ciąża była prawdłowa tj. wewnątrz-maciczna i nie było
zapalenia. Powiedział też że był pusty pęcherzyk ciążowy (jajo płodowe)i
ciąża została zatrzymana.
Nie rozumiem tego. Dlaczego lekarz powiedział że było puste jajo płodowe a
jednocześnie stwierdził że była ciąza prawidłowa? Czy jeżeli pęcherzyk
ciązowy był pusty to nie było w nim zarodka? Nie wiem czy dobrze to rozumiem.
Czy była to normal...
-
Witajcie. Myslalam ze dwa lata temu ostatni raz bylam na tym forum. Niestety dzis uslyszalam, ze nie widac zarodka (ciaza wg OM 7t) i ciaza prawdopodobnie obumarła. Zdziwilo mnie to bo jeszcze wczoraj bylam na IP, z powodu lekkiego krwawienia i lekarz powiedzial ze jest echo zarodka i ze serce bije powoli, bo ciaza jest mlodsza niz to wynika z OM, wiec powinno sie "rozbujac". Kazal brac duphaston, nospe i lezec. Ale po poludniu zaczal mnie bolec brzuch..dosc mocno, i tak skurczowo. I tak pobo...
-
Sie chyba zastrzele. Z mezem od tygodnia nie spalam, nie bralam zadnych lekow,
nosze tylko asexowne bawelniane majtki. I nagle jakies cholerstwo. Do apteki
nie pojde, bo mieszkam w malej miejscowosci. U gina bylam 2 dni temu i
podejrzewam, ze to wlasnie tam sie tym zarazilam. Sa jakies sposoby, zeby
samemu to przezwyciezyc? To dopiero pierwszy dzien i nie jest jeszcze tragicznie.
-
Nie mam juz sily, mialam rozpoczac starania w tym miesiacu po ostatnim
poronieniu ( mialam juz dwa)podleczylam TSH i prolaktyne no i zrobilam
ostatnie badanie z mojej dlugiej listy a mianowicie chlamydie. ku mojemu
zaskoczeniu wynik pozytywny!!!( wymaz z cewki),zaczelam juz z mezem terapie
antybiotykowa i dopiero po 3 tyg mozna zrobic badanie kontrolne, boje sie ze
tak szybko tego sie nie da wyleczyc i kolejne miesiace mijaja....moja
ginekolog zasugerowala zeby zrobic po tych 3 ty...
-
Kochane,
napiszcie prosze jak radzicie sobie ze strachem przed kolejna ciaza? Jak go
oswajacie? Trzy miesiace temu stracilam synka w 15 tyg. ciazy. Mam juz 3
letnia coreczke i bardzo chcemy jeszcze jedno dzieciatko. Na moje
nieszczescie zabieg lyzeczkowania mialam powtarzany 1,5 miesiaca po
poroniemiu z powodu pozostwienia resztek lozyska. Teraz juz wszystko dobrze,
ale "zielone swiatlo" zostalo automatycznie przesuniete. Z jednej strony mnie
to martwi, bo moglabym (gdyby nie dru...
-
27 grudnia urodziłam martwą córeczkę w 22 tygodniu ciąży.Odpłynęły mi wody i
nic już nie dało się zrobić. I wciąż zadaję sobie pytanie dlaczego i jakie sa
tego przyczyny? W posiewie wykonanym jeszcze w szpitalu nic nie wyszło, ale
wskaźnik CRP i leukocyty były wyraźnie podwyższone co świadczyło o jakiejś
infekcji. Zaznaczam ze miałam założony szew i podczas samej ciazy wciąż
krwawiłam (prawdopodobnie szyjka cały cas się rozwierała przez co szew
powodował jej kaleczenie), miałam ja...
-
To juz tydzień od kiedy nie jestem w ciązy.
Nie moge przestać myśleć ,z ecoś mogłam zmienić ,pracowałam przez całe 11
tyg...Czułam się dobrze...
Boję się że zapłaciłam haracz medycynie...
Boże czemu karasz mnie za chęć pomocy innym?Przecież nikt nie wie czy
ultrasonografia jest szkodliwa dla badającego?
Przepraszam rozkleiłam się...
ściskam Was wszystkie
Conka
-
Znalazłam dziś swoje wyniki badań, w 2008r tsh 3 generacja 2,76
to był rok, w którym straciłam dziecko, w 2009 1,38, a w tym roku 2,48.
W wieku dojrzewania miałam nadczynność młodzieńczą, leczoną hormonami..Od tego
czasu robię badania i wg lekarza rodzinnego moje wyniki mieściły się w
normie..Nie wiedziałam, że tarczyca może mieć wpływ na ciążę,moi lekarze
ginekolodzy nawet o to nie pytali...
Szukam dobrego ginekologa-endokrynologa ze Śląska, pozdrawiam Magda:)
-
Właśnie dzisiaj mój gin na badaniu stwierdził obumarcie ciąży (12
tc),wcześniejsze dziecko poroniłam 15 mcy wcześniej... przez rok staraliśmy
się o dziecko, nic nie wychodziło i jak wyszło byłam przeszczęśliwa.
Pilnowałam się bardzo, zdrowo odżywiałam, zrezygnowałam z pracy, chodziłam na
spacery itp I co?? Dlaczego tak się stało?? Znowu?? Przecież ja tego nie
przeżyję!!!! Co ja takeigo złego zrobiłam, żeby drugi raz??? Co?
Jutro idę na zabieg... przepraszam, ale to starsznie boli....
-
Wczoraj po namowach forumowiczek z "ciąży i porodu" wylądowałam na izbie
przyjęć z plamieniem i na usg okazało się, że moja 9t ciąża się nie rozwija,
na usg widać tylko pęcherz płodowy, a wewnątrz, no wlasnie, nawet nie bardzo
wiem, co. Wszystko zamazane. W każdym razie lekarz powiedział, że nie wygląda
to dobrze, ciąża się nie rozwija, nie słychać serduszka... Kazał czekać dwa
dni (nie byl to mój lekarz prowadzący, z którym mam na poniedziałek umówioną
wizytę i jeszcze nic nie wi...