bando

(8 wyników)
  • Nocne pijackie popisy, jazda samochodem po pijaku, krzyki, rozbijanie butelek - oto obraz rozrób kilku rozzuchwalonych nastoletnich pijaczkow . Wczorajsza noc dla mieszkańców Kosynierów Gdyńskich, Mickiewicza i Monte Cassino była koszmarem. Alkohol dosłownie "wylewał" się z butelek, gdy wataha przez pół nocy krążyła po ulicach. Nie ma co się dziwić, skąd taka ilość alkoholo, skoro dwaj spośród tej hołoty sprzedają piwo i wódę u mamusi w kiosku na rogu Konarskiego i Mickiewicza.
  • Jestem chorym.Mam przydzieloną częsciową niezdolnośc do pracy.Niestety zanim uzyskałem taka opinie trwało to ponad 2 lata i w tym czasie minąl 1,6 roczny okres ochronny który upoważniał mnie do płatnych swiadczen.Okazuje się ze mój 40 letni okres pracy nie jest nic wart.Jestem inwalidą,przepracowałem 40 lat a dzisiaj pozostawiono mnie bez środków do zycia.Do emerytury brakuje mi lat życia.
  • Miałem ostatnio okazję dostać sie na stronę na której rozdaja internet za darmo. No dobra tylko na miesiąc. Ale zawsze to jakaś dodadkowa konkurencja dla monopolisty. Już koło 20 - tego tego miesiaca poczujemy w kieszeniach abonament za telefon. rozwój konkurencji jedynym wyjściem na biedę. Zmniejszą sie koszty rozmów, uzytkowania internetu, "zajdzie on pod strzechy" i nastanie dzień "równości" przynajmniej pod tym względem. Tak na marginesie - warto zajrzeć jakie maja plany w fir...
  • Czarni znowu wp.... sie w nasze sprawy.
  • Opowieść jest banalna... urwało mi spojler w autku w trakcie mycia w myjni automatycznej...no cóż, zirytowałam się, ale tak bywa...myjnia jest ubezpieczona w PZU, ja też, więc wydwało się, że nie będzie żadnego problemu, pare minut załatwiania i finito .... oczywiście problem był... problem to PZU! Brak organizacji pracy, nieszanowanie czyjegoś czasu, brak kompetencji- oto całe PZU. Straciłam tam coś około 4 godzin. Jeśli chodzi o ściąganie pieniędzy za ubezpieczenie to są pierwsi...
  • Zrozumie ten kto wyobrazi sobie jak jego najbliżsi (ojcowie, synowie, koledzy, sąsiedzi, mężowie, bracia....itd ) umierają: - powoli - gdy zaczyna brakować tlenu - w wysokiej temperaturze - w ciemności - w ogromnych cierpieniach w ciemności - ranni. - gdy się czuje że zbliża się koniec....... Banda idiotów z gazeta.pl nigdy tego nie pojmie. Jaka gazeta tacy czytelnicy.
  • nie ma to jak usłużna firemka! kopa na rozpęd i zwolnić dziadów - czym oni zarządzają? chyba swoją kiesą więc niech spadają. Co za palant z gościa!
  • Czytając ten zajmujący artykuł mam wrażenie, że meteoryt który spadł był na fontannę w rynku musiał się odbić i trafić w głowe Patalasa.
Pełna wersja