od 8 lat pracuje w kostnicy i za kazdym razem gdy przywoza nam martwe scierwa
malych chlopcow lub noworodkow nie moge sie powstrzymac aby ich nie ..
wyruchacc , to silnijsze odemnie, nie wincie mnie za to, nie wiecie jak to
jest poczuc zimny odbyt noworodka, sa takie ulegle i bezbronne, ta
niewinnosc, posuwam je dlugimi posuwistymi ruchami jak susel