Od dzisiaj nie mam juz niemowlaka tylko DZIECKO:)
Ten caly rok tak szybko minal....
Ze lzami w oczach wspominam jak moje malenstwo, jescze nie tak dawno
bylo malym, bezbronnym oseskiem...
A teraz:) Stawia pierwsze kroki, krzyczy, szczypie;) i ucieka kiedy
cos sie jej nie podoba:)
Saje sie coraz bardziej samodzielna. Juz nigdy nie bedzie ta mala,
owita w beciku kruszynka, ktora trzymalam na rekach w szpitalu,
kiedy z zaciekawiniem spogladala na mnie, staraja sie dostrzec jak
wy...