Forum Gospodarka Gospodarka
ZMIEŃ
      bezrobociu

    bezrobociu

    (389 wyników)
    • Niestety ma Pan racje. Znam to dokladnie z autopsji.
    • Jaki olbrzymi sukces! Co za osiągnięcie!
    • 70 mld $ długu za Gierka 400 mld $ długu za solidarnosci
    • to trzeba było dalej zamykac zaklady przemyslowe w kolebce industrializacji, a zatrudniac ludzi w instytucjach finansowych, ktore pekly jak wydmuszka... i nasprowadzac pakistańcow i mamy piekne UK, ktore jeszcze 100 lat temu rzadzilo 1/4 świata...
    • fajnie. stopy w dół. raty kredytów w CHF w dół
    • PO jednak coś robi.
    • Nowe zamówienia w przemyśle w Polsce spadły w sierpniu 2009 roku w ujęciu rok do roku o 32,3 proc., po spadku o 13,9 proc. w lipcu 2009 roku - podał w środę GUS. W ujęciu miesięcznym zamówienia w sierpniu spadły o 18,1 proc. w porównaniu ze wzrostem o 12,5 proc. w lipcu 2009 roku. Taki jest obraz gospodarki a nie kasyno GPW
    • Bezrobocie rośnie wciąż i jest wieksze niz 17%. A co z tymi wszystkimi co zyja z zalatwionych rent, studentow ktorzy wcale sie nie rejestruja jako bezrobotni i cala ukryta nedza na wsi? Kolodko jest psychicznie chory. Wierzy w bajki ktore dsam wymysla! Ma byc przeciez 3.5 PKB!(wg Kolodki).
    • To chyba oznacza, że coraz mniej będzie polskich UCIEKINIERÓW ekonomicznych?
    • Ile jeszcze rekordow zobaczymy. To co sie dzieje mozna tylko porownac z sytuacja po II wojnie swiatowej. Najwiekszy roczny spadek prac od 1945 roku A oni drukuja i drukuja. Nie ma sie co dziwic niewykszalconym prostakom. Nic innego nie potrafia. Tylko byc nierobem i przezerac kolejne pozyczki.
    • Ja osobiscie nie widze problemu z bezrobociem. W rzeczywistosci bezrobocie nawet do 7% nie jest wedlug mnie problemem. Gdzie ja widze ewentualny problem ktory moze zaszkodzic rozwojowi gospodarki USA w przyszlosci to jest spadek wzrostu wydajnosci w USA przy koncu 2002. Wydaje mi sie ze spadek wydajnosci jest tutaj bezposrednio zalezny od spadku wydatkow na technologie przez wiekszosc firm ktore wlasnie poobcinaly budzety technologiczne w ostatnich kilku latach dosyc gleboko i jez...
    • Hausner ma racje - wysle sie na wczesniejsze renty z 50 tysiecy i od razu poprawia sie wskazniki bezrobocia. Przeciez to najprostsza kosmetyka, ktora co najwyzej spowoduje plajte panstwa, ale za to z jakimi wskaznikami. Czy to ozywi gospodarke? Chyba nie, bo sila nabywcza mlodych rencistow nie jest zbyt wysoka.
    • dzięki Ci Wielka Brytanio, że zechciałaś przyjąć naszych bezrobotnych...:]
    • I na pewno zdaniem Kazimierza to wyłącznie zasługa jego rządu.
    • Szacunek realnej stopy bezrobocia w Australii w latach 1991-2001 (według Australian Bureau of Statistics) AUSTRALIA: Stopa bezrobocia 1991 1993 1995 1997 1999 2001 Oficjalna (a) 7.0 10.0 8.6 8.0 7.6 6.8 Realna (b) 19.0 22.5 20.0 19.0 17.0 16.0 (a) Tylko osoby uprawnione do zasiłku i aktualnie zarejestrowane jako bezrobotne (b) Wszystkie osoby bez pracy i jej poszukujące PL: oficjalna ok. 20%, a realna ok. 47% (2.3 razy oficjalna)?
    • Bo w Polsce nie opłaca się pracować. Lepiej żyć z zasiłków socjalnych lub działać w szarej strefie. Pracownik zawsze będzie wyzyskiwany - ZUS, podatki i jeszcze musi pracować. Bezrobotny ma przynajmniej wolne i dostaje tyle samo pieniędzy, jeśli nie więcej.
    • To już jest koniec.
    • Bezrobocie to wedlug mnie glowny problem rzadu i co wazniejsze spoleczenstwa. Jest ono bardziej odczuwalne i dotkliwsze niz kurs zlotego. Stopa bezrobocia zbliza sie coraz bardziej do granicy 20% a wsrod mlodziezy do 24 roku zycia do 50%. Te dane wskazuja na wielkosc tego zjawiska, z ktorym rzad chyba nie wie jak sobie poradzic. "Przedsiebiorczosc - rozwoj - praca" to glowne priorytety rzady, z ktorych narazie za wszelka cene chce realizowac ten drugi (szacunki MF mowia o wzroscie...
    • Panowie z warszaffki odkryli Amerykę, bo pojechali za miasto. Pod względem nierówności społecznych Polska dogania wielkimi krokami Trzeci Świat. Jeżeli chodzi o rynek pracy i zarobki, to Warszawa jest na innej planecie nawet w porównaniu z Krakowem czy Gdańskiem, a co dopiero mniejszymi miastami. Te różnice cały czas rosną. Rzadko jednak o tym słyszymy, ponieważ i dziennikarze, i politycy, żyją w Warszawie, a życie ludzi w jakimś tam powiecie popegeerowskim jest dla nich taką samą abs...
    • co za problem, wystarczy napisać w jakiejś gazecie że bezrobocie spadło do 3% a ludzie i tak uwierzą. Nie trzeba wcale bawić się w realną walkę z bezrobociem.
    Pokaż wątki z forum:
    Pełna wersja