-
Czy zetknęłyście się z tą książką?
Zastanawiam się nad jejkupnem synowi 11-letniemu. Są tam ilustracje Butenki,
którego ryzunki bardzo lubię, ale chodzi mi o treść. Czy Waszym zdaniem warto?
Oto link:
ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html?kw=5135
oraz
www.merlin.com.pl/frontend/towar/402660
-
Grzesia wciągnęły wypożyczone z biblioteki "Wielki bal dla Tygryska" i
"Tygrysek musi mieć rower". Zajrzałam na stronę Znaku i znalazłam to
www.znak.com.pl/spis.php?id=1517
Znacie? Warto? Niestety brak opisu.
-
Mam prośbę o radę co A.Lindgren można zacząć czytać 3,5 latkowi po Lotcie i
Dzieciach z ulicy Awanturników. Czy Nils Paluszek nie jest jeszcze za
poważny? Mam wrażenie, że tylko te dwie są odpowiednie dla takich maluchów.
Dziękuję z góry
Lenka
-
Polecam lekture kolejnego numeru czasopisma "Ebib" w tym miesiacu w calosci
poswieconego ksiazce dla dzieci i mlodziezy.
Pozdrawiam
Beata
ebib.oss.wroc.pl/2005/64/index.php
-
Ja na przemian coś z literatury pięknej i tematyka dziecięca. Czeka na
mnie "Język dwulatka" a czytam "Krzyk w niebiosa" Anne Rice - rzecz o
kastratach w XVIII wiecznych Włoszech.
Wraz z przybywaniem na świat moich pociech (dwójka aktualnie) drastycznie
zmalała liczba pozycji czytanych przeze mnie. :-(
-
Wypożyczyłyśmy z Kasią z biblioteki książeczkę o "Kamilce, która nie chce
spać" i Kasia bardzo lubi kiedy jej ją czytam:)
Prosze o Wasze opinie, czy Wasze dzieciaczki znają Kamilke?
Pozdrawiam
Agata
-
Mój syn przeczytał wszystkie tomy po kilka razy (z wyjątkiem ostatniego tylko
raz ale za to w 3 dni), i w zasadzie poza tą książką nic go już tak nie
wciąga. Czyta w sumie dużo, bo ja na d tym czuwam ale to już w nie taki
łapczywy sposób, nie z takim zaangażowaniem.
Czy znacie fajne ksiązki dla takiego chłopca, które mogłyby być alternatywa
dla Harrego ?????
Dzieki
-
Czesc dziewczyny
Przepraszam za brak polskich znakow. Mam pytanie. Czy zdarza sie wam kupowac
te same ksiazki dla dzieci roznych wydawnictw. Ja nie potrafie sie oprzec i
tak Alex ma chyba piec ksiazek Tuwima itp. Moj maz zdziwiony pyta dlaczego
mamy tyle ksiazek tych samych autorow a ja nie potrafie sie oprzec widzac
dobre wydanie. Czy to juz choroba? Mieszkam za oceanem tak wiec polegam na
internecie przy zakupie ksiazek. A jak jest u Was?. Gdybym byla w Polsce
pewnie nie nie mi...