biblioteka

(108 wyników)
  • Czy zetknęłyście się z tą książką? Zastanawiam się nad jejkupnem synowi 11-letniemu. Są tam ilustracje Butenki, którego ryzunki bardzo lubię, ale chodzi mi o treść. Czy Waszym zdaniem warto? Oto link: ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html?kw=5135 oraz www.merlin.com.pl/frontend/towar/402660
  • Grzesia wciągnęły wypożyczone z biblioteki "Wielki bal dla Tygryska" i "Tygrysek musi mieć rower". Zajrzałam na stronę Znaku i znalazłam to www.znak.com.pl/spis.php?id=1517 Znacie? Warto? Niestety brak opisu.
  • Mam prośbę o radę co A.Lindgren można zacząć czytać 3,5 latkowi po Lotcie i Dzieciach z ulicy Awanturników. Czy Nils Paluszek nie jest jeszcze za poważny? Mam wrażenie, że tylko te dwie są odpowiednie dla takich maluchów. Dziękuję z góry Lenka
  • Polecam lekture kolejnego numeru czasopisma "Ebib" w tym miesiacu w calosci poswieconego ksiazce dla dzieci i mlodziezy. Pozdrawiam Beata ebib.oss.wroc.pl/2005/64/index.php
  • Ja na przemian coś z literatury pięknej i tematyka dziecięca. Czeka na mnie "Język dwulatka" a czytam "Krzyk w niebiosa" Anne Rice - rzecz o kastratach w XVIII wiecznych Włoszech. Wraz z przybywaniem na świat moich pociech (dwójka aktualnie) drastycznie zmalała liczba pozycji czytanych przeze mnie. :-(
  • Wypożyczyłyśmy z Kasią z biblioteki książeczkę o "Kamilce, która nie chce spać" i Kasia bardzo lubi kiedy jej ją czytam:) Prosze o Wasze opinie, czy Wasze dzieciaczki znają Kamilke? Pozdrawiam Agata
  • Mój syn przeczytał wszystkie tomy po kilka razy (z wyjątkiem ostatniego tylko raz ale za to w 3 dni), i w zasadzie poza tą książką nic go już tak nie wciąga. Czyta w sumie dużo, bo ja na d tym czuwam ale to już w nie taki łapczywy sposób, nie z takim zaangażowaniem. Czy znacie fajne ksiązki dla takiego chłopca, które mogłyby być alternatywa dla Harrego ????? Dzieki
  • Czesc dziewczyny Przepraszam za brak polskich znakow. Mam pytanie. Czy zdarza sie wam kupowac te same ksiazki dla dzieci roznych wydawnictw. Ja nie potrafie sie oprzec i tak Alex ma chyba piec ksiazek Tuwima itp. Moj maz zdziwiony pyta dlaczego mamy tyle ksiazek tych samych autorow a ja nie potrafie sie oprzec widzac dobre wydanie. Czy to juz choroba? Mieszkam za oceanem tak wiec polegam na internecie przy zakupie ksiazek. A jak jest u Was?. Gdybym byla w Polsce pewnie nie nie mi...
Pełna wersja