-
powinno sie w ogole zakazac korzystania z biblioteki studentom innych szkol,
chyba ze indywidualnie wystapia o zezwolenie na skorzystanie z konkretnej
ksiazki
-
jak prosty człowiek chce cos z Jagielonki np. student to nie
(zbiory archiwalne) a złodziej to moze wszytko...teraz to
pewnie juz nieczego nie bedzie mozna wypożyczyć?
-
A ja jestem rudy i mam długie włosy. Też jestem mniejszość. Też się nie
podobam kibolom. Na wsi też na mnie krzywo patrzą.
I nie jęczę z tego powodu i nie pcham się wszędzie, gdzie tylko mogę z moją
długowłosowatością rudą. Nie każe się wszytkim kohcać i nie organizuję
festowali sztuki rudowłosowatowości długiej.
-
Jest tyle miejsc i instytucji w Krakowie które powinny już dawno podjąć ten
temat. Robi to dyrektor Muzeum Inzynierii Miejskiej - Stanisław Pochwała.
Najbardziej pracowity i otwarty na pomaganie innym. Oczywiście, ma
najmniejszą dotację z budżetu miasta. I jeszcze się nia dzieli. Brawo dla
dyrektora. Brawo dla pasjonatów.Wstyd, dla wszystkich bibliotek i tym
podobnych martwych centrów kultury !
-
Informatycy czy specjaliści? Ale takie błędy to wina przepisywaczy czy
wklepywaczy tekstów. Powinni nimi byc bibliotekarze.
-
Już się przeraziłem że poszli się douczyć :P
-
znajdę prasę sprzed c.a. 50 lat??
Pytanie poważne.
-
Ci fachowcy od metod operacyjnych to prawdziwi "ochroniarze",
czy moze koscielna Swieta Inkwizycja?
-
Fachowcy,
sie sper***** ło pod koniec stycznia i stoi.....
i bedzie stać tak nastepne pół roku, bo cóż jest pół roku w stosunku do
600LATTRADYCJI...
Widać za duzo zmian na tak zwane lepsze zaszkodziło...
Tylko czemu taka BUW może pieknie chodzic, być nowoczesna i wygodna dla
klientów a na dodatek atrakcyjna architektonicznie i jeszcze na tym
zarabiać ...tajemnica jakaś cholera czy co?
-
po kilku latach, znów "drogi życia" skierowały mnie do Biblioteki
Jagiellońskiej, a konkretnie do Lectorium czytelni Głównej..
:))
i dwa wnioski
1) mamy młodzież zdolną, prawie każdy siedzi z Laptopem, a na stole książki
wydane w j. angielskim, niemieckim, włoskim...
2) a na końcu sali Lectorium, dokładnie to samo ksero, i ta sama obsługa, co
przed laty...
:)))
-
Yyyyyyy... Ale przecież ta nowa czytelnia jest otwarta od jesieni, nie?!
-
czas wprowadzić ten system w Jagiellonce
-
Raz poszedłem do Jagiellonki w 1995 roku. Chciałem wypożyczyć parę
niepozornych ksiażek. Wypisałem 25 rewersów. Wrzuciłem do
skrzyneczki. Poczekałem partę godzin. Gdy wróciłem okazało się, że
10 książek było wypożyczonych a pozostałych 15 miało status
chroniony i nie mozna ich wypożyczyć.
To była moja ostatnia wizyta w tym skansenie.
-
To wspaniała informacja, wszystko co wzbogaca Kraków, Polską naukę i kulturę
jest wielkim dobrem - gratuluję
-
Jeszcze kilka błahych powodów i niedługo wszyscy Polacy znajdą się w Krajowym
Rejestrze Dłużników. Określenie obywatel zostanie zastapione słowem dłużnik a
numer Pesel numerem w rejestrze dłużników.
-
dlaczego autor nie wspomniał o dającym do myślenia kryterium przetargu na te
usługi - doświadczenie w prowadzeniu podobnych spraw - kryterium wybitnie pod
jakąś konkretną firmę bo normalnie to ze świecą szukać firmy windykacyjnej
zajmującej sie ściąganiem długów bibliotecznych:)))
-
Będąc dzieckiem uczestniczyłam w 1979r. w wypadku, w którym zderzyły się dwa
autobusy.
Było to gdzieś na trasie Myślenice - Wieliczka.
Zginęło wtedy kilkanaście osób, w tym wielu uczniów ze szkoły średniej.
Chciałabym dowiedzieć się więcej o tym zdarzeniu.
Może ktoś wie jak szukać takich informacji?
Hasłowo w sieci nic nie znalazłam..
-
duzo czytadel, glownie z taniej ksiazki.
Nie wiecie czy jakas biblioteka albo inna instytucja je przyjmie?
-
Czy ktos uprzejmy moglby mnie poinformowac gdzie jest w Krakowie ul. Oleandy
3, czyli gdzie jest biblioteka UJ i czy jest tam obok jakis hotel?
-
to tzw. kiełbasa wyborcza i czyżby to aż tak ważna informacja Pani Olgo ?