-
I jak? Nie taniej było tę książkę sobie kuoić zamiast wypozyczać?
-
Studiowałem etnologię i bardzo mnie zbulwersowała ta sprawa. Etnologii faktycznie już dawno należy się nowa siedziba bo ta nie spełnia rzadnych kryteriów nowoczenego miejsca do nauczania, ale żedy fundować studentom przeprowadzkę biblioteki w czasie sesji to już gruba przesada! Takie rzeczy tylko na UŁ, niestety... :-(
-
Czy ktoś zna jakieś biblioteki publiczne, które są czynne[b] po [/b]godzinie 19?
Dopiero wtedy mogłabym z jakiejś skorzystać. Czynne do 20 - tej BUŁ mnie nie urządza nijak, bo nawet jak już dotrę, to nie wiem, czy będę mieć siłę by czytać na miejscu (nie studiuję, więc nie przysługuje mi prawo do wynoszenia woluminów poza obręb BUŁ).
Niedostępność bibliotek została już ogólnie obśmiana jako nadmuchany argument nie-czytaczy, ale fakt faktem, mało kto pracuje tak, by przed 18 nie tylko być w...
-
1000 lat:):):) Szkoda, że nie moge tam dziś być. Czarny-mebel.
-
LAMENT PANA RADCY
NAD „BASZTĄ KOŚCIUSZKI”
/T. Boy Żeleński/
Pan radca myśli,
Rachuje, kryśli
I mruczy: A to fatalność!
Miejże tu, człeku,
W dwudziestym wieku
W naszym Krakowie „realność”.
Tu nikt nie zgadnie
Co na łeb spadnie,
Od czego krzykną mu: wara!
Tu każdy kątek
Pełen „pamiątek”,
Ot, nawet plac piwowara!
To istna heca
Z tym gruntem Gőtza!
Człek płaci grosik gotowy,
Za swe pieniądze
Może, jak sądzę,
Hotelik miastu wznieść...
-
Czekam na głosy przeciwników Kropiwnickiego, to przecież jego wina, nie?!
-
Wiecie moze gdzie znajduje sie jakas bibliotek w lodzi z bogatym
ksiegozbiorem, otwarta w soboty?
-
Ponieważ ktoś miał pretensje, ze nie ma osobnego wątku na ten temat , juz
jest.
Tu link do strony biblioteki.
www.pbw.lodz.pl/
Ponieważ forumowicze zawsze mają swietne pomysły, może i tym razem wiedzą jak
pomóc?
-
W tym miejscu nie macie co liczyc na mila, zyczliwa i wyrozumiala obsluge.
Znajomy przetrzymal ksiazki 1 miesiac i policzyli mu grubo ponad 100zl.
Jednak nie to jest tutaj glownym problemem. Jego sytuacja byla taka, iz
tragicznie zmarla osoba z jego rodziny. Wiadomo, ze kazdy w takiej sytuacji
nie potrafi skupic sie i racjonalnie myslec. (problemy emocjonalne,
zalatwianie setek sprawy na policji, cmentarzu i urzedach). Znajomy jest
studentem ktory nie posiada zadnych zrodel dochod...
-
gdzie taką znajdę w Łodzi?
Pomóżcie...
-
Mowa o wydziałowej bibl. Wpadłem dziś przed 13 - na kartce bylo wydrukowane
ze pracują do 15. Fajnie. 2 godziny - wystarczy, ale dziś zauważyłem drobną
zmianę - długopisem przekreślona 15 i dopisek ' do 13'. Troszke się wpieniłem
bo jechałem na wydzial godzinę w tym śniegu i w dodatku zamarzł mi zamek w
samochodzie, no i w ogole to miałem nadzieje troche popchnąc swoje sprawy
dzieki tej wizycie, wizycie w czytelnie. A tu lipa. No ale nic. Mamy koniec
roku, postanowiłem sie nie den...
-
ZNACIE JAKĄŚ DOBRĄ BIBLIOTEKĘ W ŁODZI PRÓCZ BUŁ-Y GDZIE MOZNA WYPOŻYCZYĆ
SPORO DOBRYCH KSIĄŻEK???
-
Przykro będzie...
-
a Dawkinsa juz prosiliscie?
-
co tam macie na ekranach??
-
Czy widzieliscie nowe skrzydlo Biblioteki Uniwersyteckiej? Uwazam ze wyglada
okropnie. Kompletnie nie pasuje do starej czesci. Ja nie wiem, czy teraz
wszystko juz bedzie w aluminium i niebieskich szybach? Czy nie ma juz
alternatywy w Lodzi ;-)?
Ktos to zaprojektowal i ktos zatwierdzil szkaradka niepasujuacego do otoczenia.
Co Wy o tym myslicie?
-
A dlaczego nie pomyślano o przeniesieniu biblioteki np. do opuszczonego
Uniwersalu, gdzie tylko jedno piętro jest zajęte a reszta świeci pustkami ?
Tyle jest opuszczonych pomieszczeń . W nowym Centralu zrobiono fitnes. Taka
biblioteka powinna mieć okazałe miejsce i okazały budynek. A przede
wszystkim przestrzenie !!! Są przecież budynki pofabryczne.Oj włodarze nasi
znowu się nie popisali hm !!!
-
Szanowni organizatorzy,
tylko dlaczego o tak obłędnej porze?
-
Ostatnio przeczytałem w mediach o aresztowaniu poszukiwacza skarbów. Skonfiskowano mu skorupy z początku tysiąclecia, jak również wyroby żelazne, miedziane, srebrne i złote z różnych epok – aż do współczesności. Wszystko to było – według prokuratury – oczywistą własnością państwa polskiego, nie znalazcy.
Tak się zdarzyło, że siedziałem kilka lat w łódzkich bibliotekach, archiwach i katastrach – tam też doszedłem do zaskakujących odkryć. Odkryłem znacznie więcej niż p...
-
w sobote wieczorem? :)