-
Witam,
Czytam dużo, często kilka pozycji jednocześnie, wychodzi z tego niezła sumka,
gdyby ktoś policzył koszty miesięczne. Średnią cenę książki w księgarniach
oceniam na 30 zł ( w mojej bibliotece są tylko pozycje z lat 70-80-tych, a
lubię od czasu do czasu sięgnąć po nowość ).
Nie narzekam na swoje zarobki, ale wychodzi z tego, że nie stać mnie na takie
czytanie, jakiego bym sobie życzyła.
Zmuszona sytuacją wprowadzam przeczytane książki w obrót wtórny (aukcje
internetowe), sam...
-
zgadzam się w pełni z autorką.Czy chcemy, czy też nie dygitalizacja nadciąga i
trzeba do niej dostosować prawo a nie chować głowę w piasek.
ładnie napisane poza tym.
-
Jak zapatrujecie się na projekt "ministerstwa kultury" o opodatkowaniu
czytelników - wprowadzenie opłat za wypożyczanie książek w bibliotekach
publicznych.Moim zdaniem paranoja!!!!!!
-
Obywatele zapłacą za korzystanie z bibliotek?
2005-03-25
Ministerstwo Kultury rozważa pomysł wprowadzenia odpłatności za możliwość
korzystania z bibliotek publicznych. Projekt opracowany pod patronatem
ministra Waldemara Dąbrowskiego przewiduje opłaty za wypożyczenie książki w
wysokości około 50 groszy. W uzasadnieniu projektu napisano, że pieniądze
zebrane z opłat byłyby przeznaczone na promocję czytelnictwa i honoraria dla
autorów książek.
Odpłatnością objęte zostałyby wszys...
-
Nie wiem po co tu wchodzę, bo zaraz potem lecę do antykwariatów, Merlinów i
Allegrów i kupuję kolejne książki. I po co? Martyna potrafi "łyknąć" na raz
jedną, taką na przykład "Oto Lola" w dwa dni pochłonęła i co, następne mam
kupować? Co gorsza, nie mogę się powstrzymać, szczególnie gdy konkretnych
pozycji nie ma w bibliotekach okolicznych. A Wy nic, tylko o kolejnych
ciekawych książkach piszecie.
No, wnerwiające forum, nie mam racji?
;)
-
Od pewnego czasu bezskutecznie szukam bajek rosyjskich A.Tołstoja.
Jest to książka z mojego dzieciństwa, niestety gdzieś zagubiona.
Na Allegro brak (była jedna oferta, ale byłam akurat wtedy na
wakacjach), w odwiedzanych przeze mnie antykwariatach również nie ma.
Może ktoś ma tę książkę i chciałby ją sprzedać? Chodzi mi o wydanie
sprzed dobrych paru lat (o ile nie paredziesięciu ;) z takim workiem
pełnym rożnych postaci na okładce.
-
www.rp.pl/artykul/368874_Kudrycka_otworzy_wielka_biblioteke_w_Internecie.html
[i]W styczniu 2010 r. Ministerstwo Nauki zamierza otworzyć Bibliotekę Wirtualnej Nauki dostępną przez Internet dla wszystkich uczelni i instytucji naukowych w kraju. Znajdą się w niej prestiżowe publikacje naukowe i bazy danych: Web of Science, Science Direct, Springer 2010, EBSCO Publishing, JCR 2010, CPCI 2010.[/i]
Nareszcie!
-
photos88.nasza-klasa.pl/dev142/0/153/982/0153982718.jpg
photos84.nasza-klasa.pl/dev126/0/153/983/0153983785.jpg
-
Może ktoś wie gdzie w Markach można kupić książkę Zbigniewa Paciorka "Marki-
dzieje, tradycja, kultura".
mirekzmarek
-
potrzebuje literatury przedmiotu do:
Bibli
Zbrodni i kary
Poczatku (szczypiorskiego)
piosenek kaczmarskiego
No i co wy na to? Ktos ma jakikolwiek pomysl?
-
No wlasnie,
Tuz przed naszym przyjazdem do Polski skupuje rozne ksiazki dla siebie i
Adasia na allegro. Ale okazuje sie, ze mnostwo z nich ma WAZNE pieczatki
biblioteczne (nawet nie przekreslone!). Nie bede dzwonic po bibliotekach z
Kanady, ale mysle ze podzwonie jak przyjade do Polski. Czy myslicie, ze
niektorzy sprzedawcy chodza do bibliotek i po prostu kradna co ciekawsze
egzemplarze??!!!
Juz sama nie wiem czy kupowac takie ksiazki, bo skad mam pewnosc, ze ksiazka
jest wycofana?
C...
-
cholera mnie beirze jak widze jak panikujecie o te prezentacje z
polaka..ludzie..! opanujcie sie! to akurat najmniej trudne jest..troche
inwencji checi i czasu cos poczytac w bibliotece! a poza tym..to jeszcze za
wczesnie..ja swoja prezentacje robilam 2 dni przed ustna a wczesniej
siedzialam troche w bibliotece i tyle 20/20...i wszystko..
-
Kochane e-mamy. Mam wielki dylemat.
Miesiąc temu zaczęłam pracę w bibliotece publicznej jako bibliotekarz (po
studiach kierunkowych)Pracuje mi się nieźle, mam stałe godziny pracy, niską,
ale pewną pensję, "robota" jest państwowa, a że planujemy jeszcze jedno
dziecko, nie muszę się martwić, ze będę miała z tytułu przyszłej ciąży
jakieś kłopoty.
Wczoraj dostałam jednak kolejną propozycję pracy. Znajomi mają ciotkę z
własną agencją nieruchomości. I owa pani poszukuje agentki. Wczora...
-
Za cały ten bałagan powinna odpowiadać dyr. Szymorowska! Dla niej nie liczy
się czytelnik tylko komputery. Najchętniej pozamykała by większośc fili.
Otwarte biblioteki to kłopot, trzeba kupować nowe książki a z pozyskaniem
funduszy kiepsko! Zapowiadana "szumnie" biblioteka internetowa to kolejna
klapa.Czytelnicy coraz częściej odchodzą z przysłowiowym kwitkiem,czytaj z
nezrealizowanym rewersem.
-
www.thisislondon.co.uk/standard/article-23959985-the-best-day-of-my-life-as-girl-is-given-her-first-50-books-by-argos.do#addComment
Mam nadzieje, ze kiedys takie historie nie beda mnie wiele obchodzic, ale ta mnie wkurzyla.
Jak mozna sie chwalic, ze nie ma sie w domu ani jednej ksiazki (nie liczac katalogu z Argosu)?!
I zeby historia miala swoj smaczek, dodamy ze te bidulki sa z Polski...
-
A co z Instytutem Blachy Falistej? Stoi jeszcze?
-
witam wszystkich na forum - to mój debiut, choć śledzę poczynania forumowe
już od dawna, ale przejdę do właściwego tematu: przejrzałam wszystkie wpisy i
naszło mnie kilka refleksji - poruszono wiele tematów związanych z rozwojem,
rozbudową Radzymina, ponarzekano niejednokrotnie na indolencje i kompletny
brak kompetencji naszych urzędników (i ja tu mogłabym niejedno opowiedzieć),
czy na jakość oficjalnych internetowych serwisów informacyjnych naszego
miasta, ale najbardziej udzerzy...
-
to tzw. kiełbasa wyborcza i czyżby to aż tak ważna informacja Pani Olgo ?
-
W ZG powinni sie dogadac z Focusem od polskliej welny i tam przeniesc
biblioteke miejska i dodac jeszcze biblioteke uniwersytecka...
co o tym myslicie?