-
A już miałem się przesiadać z samochodu na komunikację miejską kupując bilet miesięczny....dziękuję za ten artykuł...pojeżdżę dalej swoim gratem!
-
dla wielu osób oznaczałoby ti nie korzystanie z komunikacji miejskiej. Ale ważniejsze jest, żeby wydać miliony na modernizację, żeby urzędnicy łyknęli znowu kaskę.
-
No cóż, dramatyczny problem. Zapewne można kupić bilety w kiosku, zapłacić za przejazd komórką, lub ewentualnie przejść się na piechotę dla kondycji i lepszego samopoczucia. Można wsiąść na rower i ruszyć cztery litery.. Ale nie, lepiej słać listy do redakcji jak to jest źle w tym mieście. Może trzeba się przeprowadzić, lub też wrócić na swoje włości, tam zapewne jest lepiej, lepsza komunikacja, łatwiejsze życie, ech... szkoda gadać
-
Od kiedy im zależy na mieszkańcach? Wystarczy przejrzeć ich profil na FB, czy raczą odpisywać mieszkańcom na ich skargi i uwagi...
-
NIELETNI Z GANGÓW.
-
Nakarmić nimi darmozjadów na urzędniczych stołkach.
-
Witam
W ostatnim czasie byłem 3 razy w Krakowie i jak to zazwyczaj bywa w takich przypadkach korzystałem z komunikacji miejskiej. Jeżdżąc pojazdami MPK trzeba posiadać bilet i tu bardzo pomocnie są automaty biletowe w pojazdach jak i na przystankach. OK, ale co zrobić kiedy tych automatów nie ma? Hmm.. proste idziemy do kierowcy. Dajemy kasę i prosimy o bilet i w odpowiedzi dostajemy: "tylko odliczoną kwotę, proszę". Czy to jest legalne? Czy kierowca ma prawo prosić o odliczoną kwotę? ora...
-
"I chyba tylko po to, aby do reszty zgnębić uczniów, radni miejscy postanowili nie likwidować biletów okresowych na jedną linię" - i co, mamy ich całować po stopach za to, że nie odebrali nam czegoś co nam się należy? Gdyby to zrobili, więcej by ich ludzie nie wybrali... I doskonale sobie zdają z tego sprawę. Nie wiem kto jest autorem tego artykułu, ale dość arogancko pisze do czytelników.
-
Ja powiadam wam MPK,że bilety są za drogie, Pomijam fakt dziadostwa i chamstwa kontrolerów z który spotykam się co dnia. Obok zawsze ktoś obrywa. Bawicie się fajniej niż za komuny i robicie ceny biletów najdroższe w Polsce dla zabawy!Lepiej pieszo iż zwami. OGŁASZAM DZIEŃ BEZ MKP raz na tydzień.
-
Pani Justyno. Skoro podróż była planowana (jak sama Pani pisze) trzeba sobie bylo bilet kupić wcześniej.
Po drugie, skoro nie zna Pani taryfy przewozowej, to pretensje proszę mieć tylko do siebie - kierowca wykazał się wyjątkowo wyrozumiały, skoro sprzedał Pani bilet pomimo braku odliczonej kwoty.
Po trzecie, niech się Pani cieszy, że opierniczył Panią jedynie kierowca. W swoim egocentryzmie nie bierze Pani pod uwagę interesów pozostałych współpasażerów,, który przez Pani nieporadność zmusz...
-
Po co się rozmieniać na drobne. Od razu niech podniosą cenę biletu na 10 zł to przynajmniej oszczędzą na kosztach związanych z wielkokrotnym podnoszeniem cen (opłacenie urzędników, drukowanie nowych cenników itp).
A tak na serio to paranoja. Miasto założyło błędną taktykę: odstraszmy ludzi od MPK, a ci co zostaną niech płacą więcej żeby się koszty wyrównały. Jeszcze trochę i bardziej będzie się opłacało jeździć taksówką niż autobusem.
Wczoraj znalazłam stary bilet MPK - ulgowy. Kosztował 5...
-
Mało!!! Ja proponuję podnieść ceny biletów na 8 zł! Bo tak ciasno przecież w tramwajach, że bezdomni i śmierdzący pijacy nie mają nie spać, bo jakiś pasażer im siadł na miejscu!
-
Brawo. Jedź i nie wracaj.
Jeśli ten list to prawda, to żal mi Ciebie.
-
A ja mam MoBIlet w komórce i robię co chcę. Kasuję kiedy mi się podoba alb nie kasuję. Trzeba mieć wiedzę, inteligencję i umysł. Polecam. Ludzie korzystajcie z możliwości dzisiejszej techniki. To proste jak drut !!!
-
Mam nadzieje, że przegrają w sądzie. Dlaczego? To osoby publiczne, a może to by ich zmobilizowało do bycia grzecznymi. Nie mówię, że popieram jazdę na gapę. Bo nie popieram. Sam mam KKM i na niej jeżdżę, tylko czasem ich zachowanie jest chamskie i kuriozalne. Ostatnio - dziewczyna ze słuchawkami na uszach wsiadła pod Bonarką, od razu poszła kupować bilet do automatu. Płaciła drobnymi to trochę to trwało, a że miała na uszach słuchawki to nie usłyszała "kontrola biletów". Bilet jej się wydruko...
-
Zastanawiam się czy urzędnicy nie mają nic ważniejszego do roboty tylko akademickie dyskusje na temat kolorystyki biletu ? Przez tyle lat nie było to przedmiotem dyskusji i było podobnie z kartami postojowymi i blankietami abonamentów do strefy płatnego parkowania . Czy wiadomo kto je kiedyś zaprojektował ? Z pewnością nie był to plastyk miejski ani urzędnicy . To wszystko jest śmieszne a przecież jest to jedynie dowód uiszczenia niewielkiej opłaty za usługę przewozu lub za parkowanie (obecni...
-
My tez życzymy Szczęśliwego Nowego Roku.
-
Zlikwidować Dzielnice!!!!
Widać czym zajmują się "radni" dzielnicowi, którzy nawet zgodnie z prawem radnymi nie są (radnymi są tylko radni miasta i sejmiku wojewódzkiego!), zamiast remontować chodniki, szkoły, place zabaw proponują głupawe uchwały, tylko po to aby zaistnieć w mediach i to na nasze podatki. Po co mamy utrzymywać to stado bezproduktywnych typów?
-
Straszna lipa
-
Rzeczywiście, zdumiewające dane! Krakowianie umieją liczyć!