-
Karty płatnicze? Ja byłabym szczęśliwa, gdyby automaty przyjmowały wszystkie nominały banknotów!
-
I znów bicie piany. No bo cóż innego?
Czy zakup i sprowadzenie do Krakowa Rolls-Royce'a będzie sukcesem, czy też
normalnym choć rzadko występującym zdarzeniem?
Podróże koncertowe znakomitych zespołów z gotowymi i już sprawdzonymi
produkcjami są czymś powszednim. Nie ma tu ani wielkiej idei, ani wielkiej
pracy, a potrzeba tylko kogoś kto wyłoży wielkie pieniądze.
Idea też nie jest nowa, tylko że ci którzy wcześniej proponowali podobne
projekty odeszli z kwitkiem,
a Berkowicz kasę d...
-
PKP jest niereformowalne i niewyuczalne! Podobnym idiotyzmem jest też żądanie
legitymacj od np. dziesięciolatka w kraju, w którym jest obowiązek szkolny do
18 lat! A zresztą- kiedyś zapłaciłam karę , choć miałam bilet: wykupiłam na
pośpieszny, a jechałam osobowym!
-
Idiotyczny pomysł (po części), a mianowicie chyba szlag mnie trafi jak będę
czekał w kolejce do automatu - chcąc np. kupić bilet czy opłacić postój - a
przede mną jakiś turysta będzie sobie czytał informacje o mieście...
-
zamierzam w najbliższy czwartek udać się do Tyńca.Napiszcie drodzy
Krakowianie jak tam dotrzeć z dworca pks?
-
Witam przemiłych mieszkańców grodu Kraka.
Z racji, że muszę wybrać się do waszego miasta i co gorsza zrobić to
pociągiem. Jestem zmuszony poprosić was o pomoc w dotarciu w konkretne miejsce.
Jak dojechać z Dworca Głównego kolejowego do Balic na ulicę Krakowską?
Z rozkładu jazdy pociągów wiem, że mogę to zrobić koleją ale może są jeszcze
inne możliwości?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam z Wrocławia
Yater
-
Dzisiejsza Gazeta Krakowska donosi
".... krakowscy radni podjęli uchwałę dotyczącą bezpłatnych przejazdów
komunikacją miejską dla uczniów z rodzin wielodzietnych..."
Bardzo piękna inicjatywa. Szkoda tylko, że radni nie mówią głośno skąd wezmą
na to pieniądze.
Dlaczego głośno nie powiedzą, że PÓJDZIE TO W KOSZTY MPK?
Zapewne łatwo potem będzie mówić,że wozokilometr jest drogi (nie mówiąc
krakowianom dlaczego).
kochani radni, jak mówi się "a" to trzeba powiedzieć "b".
-
Jadę wczoraj tramwajem, kontrola biletów, przede mną siedzi młoda kobieta. Nie
widziałam jej dokładnie, bo siedziała tyłem do mnie. Podchodzi do niej
kontroler, pyta o bilet, ona tak niby zaczyna szukać po kieszeniach, ale
widać, że jest przestraszona, że nie ma biletu. On tak się jej nagle przygląda
i mówi "Pani w ciąży? Tak? A - to się nie stresować." I poszedł dalej do
następnych pasażerów.
Aż sama nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony wspaniały facet - kto tak
teraz ceni kobi...
-
Byłam w sobotę na Błoniach. Dwie godziny czekania na wejście hmm..
Zimno było przeraźliwie, z powodu tak póżnej pory, gdyby rozpoczęło
się planowo byłoby znacznie lepiej. Mnóstwo ludzi wyszło w trakcie.
Zagrane i zaśpiewane rewelacyjnie, szkoda, że to zimno psuło
odczucia. W przyszłym roku z ciepłym kocem na Błonia:) ale jednak
wrócić:)
-
Czyli wasze doświadczenia w tej materii :))
-
Mam bilet miesięczny na wszystkie linie, więc w tramwaju czy autobusie nie
muszę kasować biletu za bagaż. Czy jednak dotyczy to również wózka (z
dzieckiem)? Podejrzewam, że tak, ale wolę nie ryzykować i się upewnić.
-
800 dzieci i 800tys zl straty rocznie?? kto to wymyslil?? buahahaha
-
wracałam z dzieckiem z ZOO i jak wiadomo wsiada tam do autobusus mnóstwo
ludzi z wózkami i dzieciakami. Jedna z mam podeszła do kierowcy i kupuje
bilet.Nie wiedziala ile kosztuje i czy ma kupić tez bilet na wózek z
dzieckiem.Kierowca powiedział,że MUSI wykupic bilet na wozek.Bardzo mnie to
zdziwilo,bo z tego co wiem <co usłyszałam od pracownikow MPK> nie trzeba
kasowac biletu na wozek jesli siedzi w nim dziecko a to siedzialo. pan
kierowca wstal,podniosl na mnie glos zebym...
-
Wsiadłem dziś do autobusu, skasowałem bilet godzinny (do pracy jadę ok. 45
min.) i nie oglądając go specjalnie wsadziłem do kieszeni. Po około 20
minutach przesiadłem się jak zwykle na inny autobus i po chwili słyszę: "Dzień
dobry Państwu, prosze przygotowac bilety do kontroli". Spokojnie podaję panu
mój bilet , wziął go do ręki, sprawdził jeszcze jedną Panią i niespodziewanie
mówi do mnie, że mój bilet jest nieważny bo minęła już godzina... Patrzę i
oczom nie wierzę, rzeczywiście: odbi...
-
Komunikacja miejska w Krakowie
Prywatny pojedzie- miasto dopłaci
Rozmowa z Julianem PILSZCZKIEM
prezesem zarządu MPK S.A. w Krakowie
- Skąd opinia, ze bilety komunikacji miejskiej w Krakowie są za drogie? Tak
zwani prywatni przewoźnicy biorą za przejazd mniej?
- To zależy co się z czym porówna. Weźmy na przykład cenę biletu jednorazowego
MPK S.A. w Krakowie i porównajmy ją z ceną miejskich przewoźników komunalnych
w innych miastach. W Krakowie jest to od połowy stycznia 2005 roku...
-
ZDiT znow robi wszystko dla siebie, dla swoich, nie dla zwyklych
szaraczkow. panie bartlewicz do dymisji!!
-
A u mnie jak zwykle "sesja" trwa juz od kilku tygodni (jutro mam 2 egzamin, a
16 maja kolejny). W ciągu moich 4 lat studiów w Juvenalia zawsze miałem jakieś
egzaminy. Moja uczelnia kompletnie nie uznaje tego studenckiego święta, a
później się wszyscy dziwią dlaczego nasza reprezentacja jest tak skromna. Dla
tych którzy jeszcze się nie domyślają studiuje medycyne na CMUJ.
-
niech zgadnę...całe zdarzenie miało miejsce na Stradomskiej? tak sie składa,
że sam, ponad rok temu, zgrzeszyłem i jechałem bez biletu. pojawili sie
kontrolerzy(?)jeden z nich przysiadł się do mnie i zaczął mnie badać na
okoliczność posiadania pieniędzy (bez przemocy). ponieważ obstawałem, że nic
nie mam (co było prawdą), ku mojemu zaskoczeniu, na kolejnym przystanku wstał
i wysiadł. początkowo sądziłem, że się zlitował, ale jednak zdrowy rozsądek
podpowiada, że to musieli być jacyś prz...
-
XXXXXX
-
Pokazałem kontrolerowi skasowany bilet godzinny. Trochę śmiechu było
bo skasowałem bilet w kasowniku dziurkującym. Nijak szanowny
tropiciel gapowiczów (nb. ciekawe że się nazywa ludzi bez
biletu "gapowiczami") nie mógł z dziurek odczytać godziny w której
skasowałem bilet. Wytłumaczyłem mu, że to nie moja sprawa. A on
powiedział że nie ma już takich dziurkaczy. A ja go spytałem czy wie
to na pewno i "w takim razie skąd te dziurki?".
Obaj pozostaliśmy przy swoim. Tyle że on pozost...