-
Jak poradzić sobie ze świadomością,że już nigdy tutaj,w tym życiu,nie dotknę,nie przytulę,nie porozmawiam...
Nie zdążyłam się pożegnać.Zwlekałam odwiedziny.Tyle miałam spraw do obgadania,tak długo się nie widziałyśmy..Kiedyś była mi najbliższą osobą.Kocham ją tak bardzo,wpoiła mi wiele przysatnych nauk i zasad,którymi kieruję się do dziś.
I nagle dostaję telefon.To nie może być prawda..
Staram się nie myśleć,zajmować bzdurami.Jednak kiedy ta świadomość uderza mnie,jestem porażona.To do mni...
-
czy ktos z was to przezyl?
bo ja chyba wlasnie przezywam.
chyba bo nie wierze, kurwa nie wierze
i sie zastanawiam czy jestem zla bo nie placze - nie umiem
nie wiem mi sie wydaje ze to bzdura i ak rano sie obudze to ....
a czesto mi sie sia rozne rzeczy i kurwa nie budze sie tylko stukam w klawisze
a wiem, ze ktos mi bliski umiera od ranai nie wierze!!!!!!!!!!!!!!!!
-
to jest straszny stan, siegalam po alkohol, papierosy, nie
chcialam wstawac z lozka, P
Probowalam sie pozbierac sama, bez rezultatu. tak przez kilka
miesiecy. ale byly okresy samopoprawy. ludzilam sie ze
przejdzie. w koncu poszlam do psychiatry. biore leki. jest mi
znacznie lepiej.mam nadzieje ze minie.
-
o smutnych rzeczach też czasem trzeba rozmawiać.
mój dobry znajomy- z którym z powodu odległości jestem chwilowo w kontakcie
mailowym, musiał wyjechać- zmaga się właśnie ze śmiercią najbliższej osoby
(matki).
napisał mi to w mailu, nie sądziłam, że sytuacja jest aż tak poważna, choć
wcześniej mówił o chorobie.
i nie wiem co odpisać. chciałabym jakoś pomóc- ale przecież tu nie można
pomóc; wesprzeć, bo wyobrażam sobie, że to cholernie trudne.
ale co ja mogę?
Przecież nie napiszę: ...
-
mi wciąż osoby.
Najważniejsza jest refleksja.
Oto ona:
warto się mocno zastanowić, zanim zostawi się kogoś, kto bardzo kocha, komu
bardzo zależy, dla kogo jest się całym światem, kto potrafił wiele znieść i
wiele wybaczyć... dla nagłego impulsu, chwili zauroczenia, chęci przygody.
W efekcie, zamiast jednej, źle jest dwóm osobom...
A w międzyczasie może stać się zbyt wiele, może zostać powiedziane zbyt wiele,
by cokolwiek można było jeszcze naprawić...
Zostaje pustka.
-
W którym momencie życia zrywacie kontakt z Rodziną? Chodzi mi o bratanicę którą od dziecka traktowałam jak własną córkę - bardzo bliska relacja(również finansowa:-)Teraz jest dorosła - skończyła studia,wyszła za mąż i już mnie nie zna - mniej więcej w tym samym czasie pogorszyła mi się sytuacja finansowa.I nie chcę myśleć że tylko to mogło przeważyć.A jak to jest u was z kontaktami rodzinnymi po wejściu w dorosłość?
-
Ostatnio zauważyłam wśród niektórych moich znajomych tendencję do
obdarowywania z okazji walentynek nie tylko damy/pana swego serca
ale również osób bliskich typu córka/syn/babcia/mama itd.
Oczywiście, jest to b. sympatyczne ale zawsze wydawało mi się że
jest to święto ZAKOCHANYCH a nie KOCHAJĄCYCH.
Tak tylko na marginesie ---
Temat typowo "ogórkowy" :-)
-
Jakie relacje wolicie mieć z ludźmi: bliskie 2 lub 3 osoby, które znają was
dobrze i cenią szczerość czy płytkie znajomości, duża liczba znajomych, ale
nie zwierzacie się sobie itd.? Co jest lepsze? Pytam z ciekawości.
-
Hej kobietki - wysyłacie jeszcze takie papierowe kartki świąteczne, czy tylko smsy z życzeniami???
Chyba tradycja powoli zamiera i coraz rzadziej można wyjąc ze skrzynki kartkę od bliskich...:((
Miłego dnia Wam życzę
-
mam siostrę cioteczna z która jestes dość blisko.
Po dwójce dzieci i zaniedbaniu sie przytyła bardzo - no, jest gruba po
prostu. Zdarza się i nie o to chodzi. Ona po prostu ubiera się tak że jej
tusza kole w oczy! Przykrótkie bluzeczki, kolorowe paseczki, obcisłe spodnie,
za małe biustonosze..... brrrrr, wylewają sie jej fałdy i wygląda to
wstrętnie.
Nie raz chciałam jej jakoś podpowiedzieć żeby cos zmieniła ale ona jest
bardzo honorową i obrażalską osobą.
Jestem w kropce a chci...
-
Czy ktoś tu tak jak ma ma chłodne i niemiłe usposobienie ?
Serio nie czuję tego , wydaje mi się ze zachowuje się normalnie , jednak bliscy wciąż komunikują mi że jestem niemiła i oschła w stosunku do innych. Mam tak często ze gadam z kims w moim odczuciu zwyczajniei faktycznie a widzę przed sobą coraz bardziej zgaszoną i zdystansowaną do mnie osobę. Chcialabym że żeby ktoś mnie kiedyś nagrał bo nie wiem w czym rzecz , nie czuje tego zupełnie...
-
Bliska mi osoba dziadek przebywa w szpitalu z nikłymi szansami na
przeżycie. Byłam wczoraj u niego i niezbyt długo wytrzymałam. Łzy
cisnęły się na oczy. Trzymał mocno mnie za rękę, ciężko oddychał
niezrozumiale coś mówił. Oczywiście urządzenia podtrzymują pracę
jego serca, ale miałam wrażenie że nie bardzo wie co wokół się
dzieje. Chciał aby odwiedziły go inne wnuki. Pożegnał się i mówił że
już do domu nie wróci.
Czy on może czuć że to już koniec?
-
Dość bliska mi osoba organizuje imprezę z okazji awansu. Dla niej to ważne wydarzenie w życiu, a dla mnie to ważna osoba ALE: są tam zaproszone osoby, których nie trawię i na przestrzeni lat miałam z nimi poważne zatargi. Będę się czuła fatalnie. Czy wypada mi powiedzieć wprost, dlaczego nie przyjdę?
-
A czy powiedzielibyście bliskim o waszym zbliżającym się końcu?
-
Czy ktoś może mi poradzić...
Byliśmy dla siebie pierwszymi, związek trwał przez 5 lat. Był moim
najukochańszym przyjacielem, który pomagał, odkrył we mnie kobietę, niezwykle
rozwinął jako człowieka. Wraz z czasem stawał się coraz bardziej oschły, ja
momentami nie mogłam na niego już patrzeć. W trakcie kłótni padały słowa,
które przekraczały magiczną granicę, której w związku nie należy przekraczać.
Po jakimś czasie wzajemne pretensje, ciągłe napięcie sprawiło, że coraz mniej
się staral...
-
Mam calkiem fajne zycie,jestem interesujaca kobieta, mam dobra prace, wielu
znajomych bliskich i dalszych , jestem bardzo lubiana osoba ,otwarta na
ludzi, chetnie pomagam innym,ciesze sie tym co mam i co jeszcze moge miec,
wiele planow na przyszlosc.Staram sie zachowac jak najwiecej mlodosc w sobie
i udaje mi sie to ....ale dlaczego kiedy w moim zyciu cos sie zawalilo i
potrzebuje wsparcia ludzie odsuwaja sie odemnie.Dzwonia czasem zeby zapytac
sie co slychac, ale nie maja ochoty ...
-
Jestem Polka i poznałam fascynujacego faceta ktory pochodzi z Czeczeni i jest
muzułmaninem.
Wszyscy mi go rozradzaja ze wzgledu na narodowosc, religie oraz to ze on jest
uchodzca i mieszka w osrodku dla uchodzcow.
Kocham go a ojciec zabronił mu wchodzic na naszą posesje mowiac ze gdy tylko
go zobaczy to go zleje porzadnie.
Boli mnie to bo rodzice mi powiedzieli ze jesli bede z nim to nie mam wstepu
do domu oraz powinnam zapomniec o rodzinie, dodali przy tym ze nawet gdy bede
bezd...
-
chcialam sie chyba wygadac. Mam 26 lat, prace, ktora bardzo lubie i generalnie
zycie, ktore jest ok ... ale ... ostatnio czuje sie bardzo, bardzo samotna.
Choc mam znajomych i przyjaciol cala wiekszosc z nich jest w zwiazkach, ma
dzieci(ja jestem sama), ciezko sie z nimi umowic, co poniekad rozumiem. Taka
samotnosc wsrod ludzi.
Bardzo, bardzo brakuje mi w zyciu kogos bliskiego, kogos, dla kogo bede
najwazniejsza, brakuje mi ciepla i czulosci. Do tego stopnia, ze wole spedzic
weekend z ...
-
Miałam ciężką syt. rodzinną - choroba bliskiej osoby, z tego powodu nie miałam
głowy na kontakty z nowym znajomym.
Wiedział o chorobie a mimo, to mi zarzuca, że go unikam, że nie kontaktowałam
się z nim i że mogłam przynajmniej pisać smsy. Czy tak trudno zrozumieć że
miałam inne sprawy na głowie?
-
wczoraj miałam urodziny i... znowu część (duuuża część) osób (łącznie z moją
bliską rodziną) zapomniała.
Zawsze było mi to obojętne, a w tym roku jakoś strasznie mi się przykro
zrobiło. :(
O Waszych urodzinach/imieninach/innych_ważnych_datach ludzie zapominają?