-
w zeszły poniedziałek odeszły od nas tego samego ranka, moja ukochana babcia
i prababcia Oli oraz teściowa ...- nie będę sie rozpisywać, bo to nie w moim
stylu, jestem w szoku, ale chodzi mi właśnie o Olkę (ma 4 lata i 8 miesięcy) -
powiedzieliśmy jej że babcie są w niebie, że odeszły, są tam szczęśliwe i że
kiedyś się tam wszyscy spotkamy, ona to przyjęła i ok; na pogrzeb prababci
jej oczywiście nie wzięliśmy, ale np. dziś będzie na mszy żałobnej za
teściową, w niedzielę pojedzie...
-
Jutro o 8 rano mój ojczym ma operację zakładania by-passów. Wszystko stało się
bardoz nagle, źle się poczuł, okazało się po badanich, że przeszedł lekki
zawał, o którym nie wiedział :( By-passy są konieczne.
Bardzo proszę o modlitwę - za niego, za powodzenie operacji, za moją mamę,
która po nieszczęśliwym małżeństwie z moim ojcem poznała ojczyma i są
szczęśliwi od 12 lat, on jest dla niej wszystkim...
-
Zastanawiam się ostatnio nad czymś i jestem bardzo ciekawa
Waszych wypowiedzi na ten temat, moze mi one w czyms pomogą...
Niedawno brat mojego męża (kawaler) zwiazał się z rozwódką mającą
ślub koscielny z pierwszym mężem. Oboje sa katolikami, ale raczej
takimi o których się mówi "niepraktykujący" czy tez
raczej "praktykujący od święta". Dziewczynę dobrze znamy, jest naszą
sąsiadką, moją bliską koleżanką, dodatkowo jej córka często bawi się
z naszą córką, więc często się wid...
-
W kościołach bardzo często modlimy się o rychłą beatyfikację Jana Pawła II.
Ta intencja wciąż się pojawia. W moim odczuciu nasz papież już jest święty,
za jego przyczyną mają miejsce cuda, ludzie proszą go o wstawiennictwo u
Jezusa Chrystusa, świadectwo jego życia jest wspaniałe. Myślę, że wielu ludzi
na świecie tak uważa. Wydaje mi się, że ogłoszenie go świętym jest
oczywiste, że to zwykła formalność, którą trzeba dopełnić.(Może jednak to nie
jest zwykła formalność - vide film Z...
-
- A miłość? Niepokoją słowa Jezusa, że po tamtej stronie „nie będą ani się
żenić, ani za mąż wychodzić”. Czy rozpłyną się gdzieś więzi z najbliższymi?
- W rzeczywistości boskiej jest absolutny prymat Boga nad wszystkim. To nie
oznacza, że przepadnie to, co wartościowe w relacjach ludzkich. Wszystko, co
przeżywamy na ziemi, doznaje ograniczeń: to, co powinno ludzi łączyć, budzi
zazdrość; zamiast pracować dla wspólnego dobra – ścigamy się. Człowiek staje
wobec zawierze...
-
Macie "swoich" świętych, takich, którzy są Wam szczególnie bliscy, których jakoś specjalnie prosicie o wstawiennictwo? A może jakieś szczególne miejsce, do którego udajecie się podumać, pomodlić, zaczerpnąć?
Tak mnie natchnęło po zeszłotygodniowej wizycie w Łagiewnikach. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że to moje takie specjalne miejsce - stara kaplica, do której wracam, by się zatrzymać, oddać Bogu moje sprawy i życie, odetchnąć. Ukochałam to miejsce jeszcze na studiach, gdy nie by...
-
Jr 33,14-16
Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana - kiedy wypełnię pomyślną zapowiedź, jaką obwieściłem domowi izraelskiemu i domowi judzkiemu. W owych dniach i w owym czasie wzbudzę Dawidowi potomstwo sprawiedliwe; będzie wymierzać prawo i sprawiedliwość na ziemi. W owych dniach Juda dostąpi zbawienia, a Jerozolima będzie mieszkała bezpiecznie. To zaś jest imię, którym ją będą nazywać: Pan naszą sprawiedliwością.
1 Tes 3,12-4,2
Pan niech pomnoży liczbę waszą i niech spotęguje waszą wza...
-
Niby świadomość śmierci i życia wiecznego powinna towarzyszyć nam w każdej
chwili życia. Jesteśmy tu przecież niejako na chwilę.Chwilę, z której potem
mamy zdać relację.
W praktyce chyba jednak jest tak, że dopiero niebezpieczeństwo, poważna
choroba, śmierć bliskich sprawia, że reflektujemy - " a może te dni są
ostatnie ?"
Co się wtedy dzieje ? Pamiętam moją ukochaną zaprzyjaźnioną lekarz -
kardiolog. Był to pracowity, dobry człowiek czystego serca - zupełnie
niepasujacy do real...
-
Dziś rano zmarł niespodziewanie brat cioteczny mojego męża. Kapłan z
28-letnim stażem, franciszkanin, bardzo lubiany we wszystkich
parafiach, w których posługiwał. Bardzo często zasięgałam u niego
porad w związku z poruszanymi tu na tym forum wątkami.
Proszę was o modlitwe, za niego, ale też za jego najbliższą rodzinę -
siostrę i mamę. Ciocia ma prawie 78 lat, bardzo to przeżywa, musimy
wziąć na siebie wszystko. Będzie prowincjał, ponad 50 księży.
Był wspaniałym kapłanem, kochany p...
-
Trochę łaczy się to z wątkiem o współczuciu. Zauważyłam, że coraz rzadziej
rodzice uczą dzieci " jak" czyli pewnych form.
Coraz bardziej liczy się tylko " co" ma się do powiedzenia, czy ma się rację
czy nie, a coraz mniej " jak" się to mówi. Jak nie zrobić komus przykrości,
jak powiedzieć, by nie zranić. Jak nie wysuwać się przez cały czas na
pierwszy plan, dać się wypowiedzieć innym.
W rezultacie każdy krzyczy swoje, przebija się ze swoim zdaniem, zamyka się
na argumenty innych -...
-
'czcij ojca swego i matke swoja'.... aż 'nadejdą dni gdy ciebie opaszą i
powiodą gdzie nie chcesz' (cyt. z pamieci)
staruszkowie nie moga dluzej o siebie zadbac, potrzebuja pomocy
choroba nazywa sie starość
jedno chodzi o laskach, za moment bedzie leżące, drugie z demencja umysłową,
choć to nie alzheimer to nagle obierki lądują w lodówce
pielęgnierka, lekarz ija na alarm, raz sugeruja szpital, a raz 'pensjonat
pogodnej starośc' z tekstem 'ale niech sie państwo pospieszą, bo nadc...
-
Dobra smierc jest dla mnie przeciwienstwem tzw. potocznie "smierci
tragicznej".
Dobra smierc, to smierc swiadoma, w tym sensie, ze smierc, na ktora jestesmy
przygotowani. Niekoniecznie przez dluga chorobe, ale takze przez wczesniejsze
osiagniecie takiej duchowej dyspozycji, gotowosci, cos na
ksztalt "sporzadzenia testamentu".
I jesli zle mowie o rugowaniu myslenia o smierci z naszego zycia, to mam na
mysli to, ze dzisiaj, umierajac nagle, zazwyczaj nie mamy wczesniej okazji
...