bliski

(121 wyników)
  • Mam chyba trudność z wchodzeniem w bliskie związki z ludźmi, zarówno intymne, jak i te przyjacielskie. Trudno mi uwierzyć, że ktoś mógłby mnie pokochać, czy zaakceptować taką, jaką jestem. Gdy mi się ktoś spodoba, to "głupieję", np. nie wiem, o czym rozmawiać, boję się, że to tylko przelotne zainteresowanie, nie mam odwagi być sobą i tylko udaję pewność siebie. Trudno mi okazać pozytywne uczucia, boję się odrzucenia, ośmieszenia, upokorzenia. Jak sobie z tym poradzić?
  • No właśnie, nie mam pojęcia jak się zachować. Bliska osoba straciła kogoś bardzo ważnego w tragicznym wypadku. Jest w szoku, pierwsza faza głębokiej żałoby, czyli horror, a będzie jeszcze 100 razy gorzej zanim poczuje jakąkolwiek ulgę. Nie chcę się odsuwać, o ile ona tego sobie wyraźnie nie zażyczy, lecz chyba nie potrafię się odnaleźć w takim kontakcie. Bardzo jej współczuję, ale nie chcę "żerować" na nie swoim bólu, a on mi się w pewnym stopniu udziela tzn. zaczynam sobie wyobrażać jakbym ...
  • Mam przyjaciółkę.Jest koło 30. Jest wykształcona, piękna i jest dobrym człowiekiem. Prawdopodobnie ma depresję wynikającą z ogromnej potrzeby bliskości, bycia w związku, posiadania dzieci, rodziny. Przeżywała odwzajemnione fascynacje, spotykała się z mężczyznami ale nigdy nie była w związku. Nie jest jakoś specjalnie wymagająca. Relacje w których była poprostu nie rozwijały się,kończyły się zanim coś się zaczęło. Chce mężczyzny. Nie księcia z bajki,w takiego nie wierzy. Faceta z jajami, któr...
  • Nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego inni rozpaczają latami po utracie bliskiej osoby. A teraz rozumiem. To część nas umiera razem z nimi. Świadomość, że już nigdy z tą osobą się nie spotkasz, ani nie usłyszysz jej/jego głosu, że śmierć to taka wyraźna krecha, która dzieli życie, na to co było przed i na to co będzie po, jest po prostu przerażająca.
  • Witam, Bede swiadkiem na slubie koscielnym brata. Zamierzałem nie przyjmowac komunii w trakcie ślubu. Czuje sie katolikiem, zostałem wychowany w duchu katolicyzmu, ale oddaliłem się od bezkrytycznej wiary. Moja mama strasznie to przeżywa (ona bardzo wierzy). To , czyli fakt, ze nie zamierzam przyjac komunii. Przyjechała do mojego miasta po to zeby mnie namawiac, zebym zmienil zdanie. Dosłownie blagała mnie, szantazowała emocjonalnie, plakała. Boje sie o nia, bo ona choruje na cukrzyce, pozi...
  • Bliscy i oddaleni Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają i muszą się spotkać aby się ominąć bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze piszą do siebie listy gorące i zimne rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało są inni co się nawet po ciemku odnajdą lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął byliby doskonali lecz wad im zabrakło bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej n...
  • Mam kłopot z poczuciem osamotnienia. Jestem szczęśliwa mężątką, mam świetną siostrę, jedna bliska przyjaciółkę jeszcze ze szkoły (obie mieszkaja w innym mieście, widujemy sie gdy tam jadę) i... to by było na tyle jesli chodzi o ludzi. Nie mam problemów z nawiązywaniem kontaktów, ale z ich poglębianiem. Rozglądam się wokół siebie w pracy, przeglądam spis telefonów i widze, że właściwie to nie mam kogo zaprosić na kawę. Tego słabo znam, tamtej nie lubię, tamta daleko mieszka, albo boję się ż...
  • Wyobraźcie sobie, że macie bliską osobę, bardzo chorą, której tak naprawdę nie można już pomóc. Leczy się ona w dość dobrym ośrodku w Polsce, macie jednak taką wewnętrzną potrzebę i stać was na to, by skierować ją do świetnego ośrodka za granicą, który w szerszym zakresie może jej pomóc - ale nie uleczyć. Jest wszystko fajnie, tyle tylko że są jeszcze inne osoby, które też czują się za tę chorą odpowiedzialne, ale uważają że obecne warunki leczenia i pobytu są wystarczające, jeśl...
  • Witam, jestem od 2,5roku w stałym związku z chłopakiem uważam , że w końcu mi się układa,ale od dłuższego czasu odczuwam niepokój.Boję się, że on umrze np w wyniku choroby lub wypadku. Chyba jestem gdzieś głęboko przekonana , że nie będę nigdy szczęśliwa , czy Wy też tak macie?bo zaczyna mi to uwierać:(
  • Dzień Dobry! Mam prośbę o rady w sprawie mojej 64-letniej babci. Od kilku lat (po śmierci męża) żyje ona sama w swoim mieszkaniu. Wprawdzie odwiedzam ją co najmniej raz na tydzień, ale i tak wydaje się być bardzo samotna. Zdarzają się tygodnie kiedy wychodzi z domu tylko po śmietanę do Biedronki i - oczywiście - do kościoła (co najmniej dwa razy w tygodniu). Dnie więc spędza na: - rozwiązywaniu całych zbiorów krzyżówek (od 10 lat ten sam typ i wydawnictwo) - oglądaniu telewizji - słucha...
  • Życie mam na prawdę piękne. Robię to co kocham, mam wspaniałego faceta, oprócz chwilowych wątpliwości i problemów dnia codziennego, jestem po prostu szczęśliwa. Nie umiem jednak tego poczuć i cieszyć się takim stanem w pełni a to dlatego, że cała reszta rodziny to osobniki totalnie smutne , rozżalone, chore i co wieczór zasypiające samotnie. Kompletna rozsypka, która odbiera mi radość mojego życia. Odciąć się kompletnie? Przyjąć że każdy jest kowalem własnego losu i idzie swoją...
  • Dziwnie sie czuje; samotna - ale jestem wsrod ludzi, wsrod rodziny z ktora de facto nie potrafie sie juz dogadac, zmeczona - ale czym?? Mam przeciez 22lata wiec nie moge byc jeszczce zmeczona zyciem!!! Czegos mi brakuje, moze pozytywnej energii, wiary w siebie, we wlasne sily, mozliwosci. Jak to wszytko odzyskac? Jak sobie samej moge pomoc?
  • ... rodziców, rodzeństwa, partnerów i innych osób, z którymi jesteście 'spokrewnieni'. Mam na myśli wsparcie każdego rodzaju tzn. materialne, duchowe, psychiczne, docenienie, pochwalenie was jako rodzica ich wnuka itp. z zaznaczeniem - bezinteresownie., czyli wspierający robi to bo tak chce, nie z powinności, przymusu, czy żeby otrzymać coś w zamian. U mnie to jest róźnie, najczęściej opiera się na tym abym była ciągle i ciągle wdzięczna, bądź na wymianie coś za coś. Brakuje mi wsparcia ty...
  • Hej. Kiedys uwazalam, ze przed bliskimi nie powinno sie miec tajemnic. Jestesmy z mezem juz 4 lata po slubie, mamy 2 dzieci. Rok po slubie, po urodzeniu piewszego dziecka maz zaczal naduzywac alkoholu. Trwalo to 2 lata. Nie pil codzien, raz-dwa razy w tygodniu, ale do upadlego. Strasznie mnei to draznilo. 3 m-ce temu przestal. Nie pije juz wcale. Tylko w piatek opowiedzial mi historie wakacyjna (ja z synem bylam na wakacjach) zrobil impreze, schlal sie tak ze zeszczal sie w gacie....
  • czy to jest w ogole mozliwe...? moj ojciec jest powaznie chory, ostatnio mu sie pogorszylo i bardzo sie boje, tego co nieuchronne. nie umarl mi nigdy nikt bliski, a nawet daleki, mam 21 lat i chyba mnie to przerasta. Czy mozecie sie podzielic doswiadczeniami, bylabym wdzieczna.
  • co mówić, czy nalegać na spotkania czy się nie narzucać? czy starać się tej osobie organizować czas czy pozwolić by był sam?...
  • Znam tego czlowieka kilka lat, pracujemy razem. Widzę, jak się zmienia, jak staje się coraz chudszy, smutniejszy i wycofany. Dużo rozmawiamy. Zastanawiam się nad tym co mówi i zawsze odpowiadam co myśle, gdy pyta o zdanie. Ale ostatnio nie wiem , co powiedzieć ... Chciałby się rozwieżć ale nic nie robi, jakby się bał. Tego , co żona zrobi gdy on zechce rozwodu, bo ona nie chce. Ich relacje wydają sie nad wyraz dziwne, bo to jest tak jakby cały czas z sobą wlaczyli. O to kto jest lepszym rodz...
  • ... wkurzyc się na kogoś? Szczególnie bliskiego? I co z tym robić, zeby nie przesadzić?
  • Kilka dni temu umarła bardzo bliska mi osoba - moja matka chrzestna. Mieszkałam z Nia od kilku lat. Chorowała na nowotwór. Od kilku tygodni jej stan bez przerwy sie pogarszał. Od tygodnia leżała w domu, opiekowałam sie Nia. To były straszne chwile , przede wszsytkim dla Niej, ale dla mnie i Jej syna również. Nie miałam do tej pory pojęcia, co to znaczy opiekować sie umierajaca osoba w takim stanie ( świeżo po operacji, nie gojaca się rana pooperacyjna i sztuczny odbyt ). Robilismy...
  • ?
Pełna wersja