bliski

(121 wyników)
  • Bliska mi osoba przechodzi powazny kryzys emocjonalny. Nie umiem jej pomoc, opadaja mi sily i checi. Jest w silnym dolku z powodu nieudanego zwiazku, problemow zdrowotnych ,zadowodych itd. jak to w zyciu bywa. Jest zbyt emocjonalna i wrazliwa, bierze do siebie wszystko. Obecnie zaszywa sie w domu, unika kontaktu, zaczyna naduzywac alkoholu/papierosow. Zrobila sie skryta, zamknieta w sobie, wystraszona.... boje sie i nie wiem jak jej pomoc. Probowalam rozmawiac, wyciagnac gdzies n...
  • mozna budowac tylko przez bliskie wiezi miedzyludzkie?
  • "Mur bez bram Ja tu, Ty tam gdzieś po drugiej stronie nieba Pięć Twych zdjęć I list, w nim wiersz Ciebie nie ma... Wciąż tak trwam z pustką sam na sam W beznadziei trwam... Jak mam żyć? Nie ma sensu nic, Szymon Wydra, Bezczas Piosenka jakby o mnie...
  • Witam Lecze sie na nerwice , jestem ofiarą chorej nadgorliwości i ,,miłości rodziców. Matka zawsze była przewrażliwiona i nadopiekuńcza , a ojciec nadgorliwy również nadopiekunczy , przez lata nienawidziłem siebie ale teraz odkryłem ze nie ja ponosze wine a przynajmniej nie całą, oni nadal tego nie rozumieją co robić?
  • Mam problem. Otóż mam przyjaciela, który jest dla mnie bardzo ważny, ja dla niego również. I on ma przyjaciela, który mnie po prostu nie trawi, nie wiem dlaczego i już nie będę do tego dochodzić. Dla mnie w tym momencie to jakiś psychol, który się prawie znęca nade mną psychicznie, mówiąc mi ostatnio, że muszę się leczyć. Nie będę tu pisać szczegółów, po prostu mam taki, a nie inny charakter, jestem bardzo wrażliwa i przejmuję się zazwyczaj wszystkim, a on uważa, że dlatego jest...
  • WITAM NIE JESTEM PEWNA CZY TRAFIŁAM POD WŁASCIWY ADRES, ALE SPRÓBOWAĆ ZAWSZE WARTO. POTRZEBUJE PORADY W WAZNEJ DLA MNIE SPRAWIE KTORA SPRÓBUJE PONIŻEJ OPISAC. JESTEM MŁODA OSOBĄ (25 LAT) MĘŻATKĄ OD CZTERECH LAT. MIESZKAMY Z MĘŻAM W HOLANDII,BO TUTAJ MÓJ MĄŻ MA STAŁA PRACE. (JA DO NIEDAWNA TEZ MIAŁA, ALE SYTUACJA SIĘ ZMIENIŁA W CIAGU KILKU CHWIL, ALE O TYM TROCHE PÓZNIEJ) W SIERPNIU WRÓCILIŚMY Z URLOPU I SIĘ OKAZAŁO, ŻE JESTEM W CIĄZY. POINFORMOWAŁAM O ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI MOJEGO SZE...
  • Miesiąc temu zmarł mój kuzyn.Młody, wiecznie usmiechnięty, życzliwy człowiek, 29 lat. Był dla mnie jak brat. Mieliśmy spędzac razem urodziny, miał rozkręcić moje wesele... I nagle wyrok-rak. Poważne stadium, z przerzutami. Rozum mówił- wiadomo jak to sie skończy.Serce - trzeba mieć nadzieję. Jednak odszedł. Na początku ból był duży, ale jednak i troche ulga.Już go nie boli, nie cierpi. Jednak zamiast z upływem czasu ból maleć-narasta. Mysle o nim codziennie, mam wrażenie, że co ch...
  • nocnych rozmów w sypialni przy winie,intelektualnych wzruszeń,dyskus- ji aż po świt o problemach współczesnego świata,i zaczaiłam się na takiego pod redakcją,a potem poszłam za nim do kawiarni,gdzie spot- kał się z kolegami,a ja siedząc przy sąsiednim stoliku wznosiłam się intelektualnie w marzeniach.
  • Czy to naprawdę kwestia poczucia humoru? Może są na świecie ludzie, którzy najlepiej się bawią w atmosferze docinków, szeptów: "Skucha! Skucha!" i tryumfalno - prześmiewczego punktowania błędów kogoś bliskiego i "ze swej drużyny"... Może i te osoby tak naprawdę kochają i dobrze życzą, tylko... Jakoś trudno mi w to uwierzyć! Wydaje mi się, że w ten zakamuflowany sposób, w okolicznościach banalnej gry czy zabawy, okazują uczucia, których nie wypada im ujawnić w codziennym życiu. Że...
  • Bardzo mnie frapuje to zagadnienie. Jako zagorzała czytelniczka biografii zauważyłam, że w wielu życiorysach sławnych osób przewijają się pewne autodestrukcyjne motywy. Historyk literatury Leo Braudy studiujący fenomen sławy na przestrzeni wieków twierdzi, że czasami popularność nasila poczucie osaczenia i pustki. Pewien typ ludzi dąży do sławy pragnąc osiągnąć psychiczną autonomię, tymczasem równocześnie ze stratą złudzeń na temat transformującej mocy popularności potęguje się lęk przed "zde...
  • Uciekam się do takiego właśnie forumowego sposobu, może ktoś coś mi podpowie, albo zmagał się z tym samym problemem. Otóż chodzi o to, że on czuje się nieatrakcyjny. Nie pomaga to, że jestem ja, że go kocham, że staram się, jak mogę - on to docenia, bo sam mi o tym mówi, ale męczy go - jak to mówi - brak zainteresowania ze strony innych kobiet - bo czuje się nieatrakcyjny w ich oczach, nie widzi ich spojrzeń, uśmiechu itp. Ważne jest to dla niego z racji wykonywanego zawodu. Wielo...
  • Witajcie , właśnie wróciłam z pogrzebu..Zmarł mojej przyjaciólki tata..Razem się od dziecka wychowywałyśmy , jej ojciec był dla mnie bardzo bliski..Przyjaciólka znosi to bardzo źle.. Ktoś powiedział że najgorsze sa pierwsze 3 dni..Ona jest w 8 m-cu ciąży.. Podeszła dziś do mnie na cmentarzu i powiedziała- "Tak bardzo chciał zobaczyć moje dziecko", ryczałyśmy jak dzieci.. NA koniec powiedziałam że jak bedzie potrzebować pomocy ma dac znać..Ma męża , chyba ją wspiera..Jak myślici...
  • Kochani, pisze bo juz nie mam sily, bylam kiedys twoarzyska wesola dziewczyna, od roku zwiazalam z nowym mezczyzna, przeprowadzilam sie 300km od domu ,mieszkamy sami, jest cudowny , pod kazdym wzgeldem ale.. no wlasnie ale, moja przyszla tesciowa, na poczatku podobala mi sie pod wzgledem takim ze interesuje sie co u nas itp, pochodze z rozbitej rodziny wiec zycie rodzinne bardzo mi sie podobalo, moj chlopak jest wyczulony na jje wtracanie typu "dlaczego nie oszczedzacie wody, zuzywajcie...
  • Witam pisze tu bo mam straszne wyrzuty sumienia. Z chlopakiem jestem 2 lata, rok temu sie rozstalismy na jakis miesiac, wowczas poznalam pewnego chlopaka. Potem sie zeszlismy, ale z tym chlopakiem dalej sie spotykalam (bylam zla, pelna rozgoryczenia za wczesniejszy rok, za to ile razy plakalam, kochalam go to i chcialam Nam dac szanse, ale nie liczylam na zmiane mojego chlopaka). Z tamtym chlopakiem zaczelam sie spotykac moze raz w tygodniu na lunch, prowadzilismy kolezenskie rozmowy, on mi...
  • Jesień(7)

    W zasadzie jesień nie kojarzy się z porą porządkowania (mamy od tego wiosnę?), choć jesli spojrzy się na ulice - dozorcy mają wtedy sporo pracy. Ze spadającymi liśćmi. Kiedy żyje się na tym świecie dostatecznie dlugo, by wiedzieć, że każda pora jest stosowna na porządkowanie - nie trzeba z tym czekać do wiosny, do świąt, do jesieni, do zimy. Mam male pytanie do was, co zrobilibyście z pamiątkami, które pozostaly po kimś bliskim. Zastanawiam się, czy znaleźlibyście im bezpiezne...
  • Jestem samotny. Nie mam nikogo bliskiego, nie mam żdnego przyjaciela. Dzisiaj skończyłem 18 lat i gdy analizowałem swoje życie doszedłem do takiego wniosku. Jestem w 3 klasie szkoły średniej we Wrocławiu. Właściwie to nigdy nie przywiązywałem do ludzi większego znaczenia. Myślałem że będąc osobą za bardzo towarzyską nie będę miał czasu na naukę a przez to nie zdam na wymarzoną uczelnię. A konsekwencją tego będzie brak pracy w przyszłości. Tak właśnie działałem. Byłem typowym yupp...
  • Tak brzmi zarzut. "Wyżywasz się w domu, pozwalasz sobie, nie zalezy Ci...." A ja... czuję się oszukana. Bo zawsze pocieszał, rozumiał. Długo. Latami. I teraz nagle zmęczenie materiału. Ma dość. Odpłaca pięknym za nadobne. A jak nagle miałabym być inna? Jak można starać się WCIĄŻ, prywatnie, w pieleszach. Nie robić brzydkich min, nie mówić brzydkich słów, nawet nie nie odzywać się. Pomóżcie bo zwariuję.
  • I dlaczego? No ciekawe czy pytanie jest proste czy tez za trudne?
  • Wszystko zaczeło się 2 lata temu...Do tego czasu,żyłam....sobie spokojnie i byłam normalną dziewczyną..Bez żadnych probleóm..Nidy nikt mi z rodziny nie umarł nie chorował..może to zabrzmi infantylnie ale wydawało mi się,że tak ma być i będzie to trwało wiecznie...Co roku wigilia u babci..a tam cała rodzinka...dziawdkowie,cotki...I wydawało mi sie że to tak ma być...i będzie wiecznie..Aż nagle w rodzinie pojawiła się Śmierć...Umarła babcia która właściewie mnie wychowywała..teraz u...
  • Diagnoza spadła na nas jak grom z jasnego nieba: białaczka szpikowa. Mąż jest od 2 tygodni w szpitalu, rozpoczął leczenie. Nie mogę sobie z tym poradzić, zamknęłam się w sobie, odizolwałam się od ludzi, jest mi bardzo smutno i cały czas drżę o niego... Może ktoś z Was przechodził coś podobnego? Moze jest jakies forum gdzie można znależć wsparcie??? Dziękuję. Dominika
Pełna wersja