-
Dziś po raz kolejny zawiodłam się na bliskiej osobie.Dodam że na facecie..I to już któryś raz z kolei w bardzo ważnej sprawie dla mnie...I właśnie zastanawiam się co zrobić w związku z tym:wykreślić tego pana z mojego życia czy odpuścić(po raz n-ty).Dodam że pan ma stosunek olewczy do wielu spraw a ja jestem typem realistki twardo stąpającej po ziemi i strasznie mnie wku...a jego zachowanie.I tak naprawdę wiem że nigdy nie mogę na niego liczyć,że wszystko muszę zalatwiać sama...Poradzcie emam...
-
To była śmierć samobójcza, a mnie nachodzą wyrzuty, że za mało... za krótko...że lekceważyłam symptomy.
Nawet nie zdążyłam Jej powiedzieć, że spodziewam się dziecka.
Tęsknię za Nią, za Jej ciepłym śmiechem.
Mam cudowną rodzinę, poukładane życie i mimo to nie potrafię się cieszyć.
To PODOBNO... minie..?
Taki piękny dzień za oknem no i co z tego :(
-
Co pewien czas u Pań emigrantek pojawia się tekst o utrzymywaniu rodzin pozostających
w Polsce.
Jak rozumiem nie własnych dzieci bo e-matka emigrowała wraz z dziećmi tylko kogo właściwie? Rodziców, dziadków, siostrę, brata?
Ile miesięcznie wychodzi Wam utrzymywanie owej rodziny pozostającej w Polsce?
-
W temacia o swieconce Nutka wspomniala o swojej mamie.
nutka07 napisała:
> Ja mamie wlozylam nasze zdjecia za bluzke, krowke maskotke ode mnie ktora lubil
> a i zabawke naszego psa. Nie pamietam czy bylo cos wiecej, nie wiem czy w worec
> zku nie wlozylam jej kilku walkow, ktore zawsze miala, krecila zawsze wlosy.
I naprawde bardzo bardzo mnie zdziwila szczegolnie wlozenia tej zabawki psa nie moge sobie logicznie wytlumaczyc.Kiedys slyszalam jak moja tesciowa mowila ze...
-
jakbyście zareagowały gdyby bliska wam osoba przyznała sie do kradzieży?
i to nie była kradzież paczki cukierków tyle rzeczy dużo bardziej
wartościowej...
osoba ta mówi ze ma starszne wyrzuty sumienia i nie wie co teraz zrobić...
że tego nie zaplanowała...
jestem w lekkim szoku , dla mnie jest to upakarzające i powiedziałam to
wprost!
będąc na miejscu tej osoby (hipotetycznie bo sama nie byłabym w stanie zrobić
czegoś takiego) poszłabym i oddała...
zastanawiam sie co ta osoba zro...
-
Dochodze do wniosku ze moja matka ma rys psychopatyczny. Zastanawiam sie co robic? Mysle zeby zupelnie zerwac z nia kontakt- juz raz tak bylo, przez ok. 6 lat z nia w ogole nie rozmawialam. Teraz narazie z nia mieszkam- z wlasnego wyboru. Miewa tez dobre strony, ale takich zlych - ktore mnie naprawde niepokoja i przerazaja jest o wiele wiecej. Mysle np. ze nie zostawilabym z nia mojego dziecka (gdybym je miala) pod opieke na pare godzin.
Powiem wam dlaczego (i napiszcie czy mam racje) kiedys...
-
Czy macie fotki bliskich w portfelu ? często widzę ,ze Panie które płacą w
sklepie za zakupy maja takie w portfelu .
-
wątek o kondolencjach przypomniał mi o pewnym pytaniu. czy jeśli komuś umrze ktoś bliski to inni - przyjaciele, rodzina - "dyżurują" przy tej osobie tak aby nie została ani na chwilę sama? spotkałam się z takim postępowaniem niedawno - u mnie w rodzinie było zupełnie inaczej, każdy przeżywał w samotności. pamiętam potworną samotność po śmierci ukochanej babci, mieszkałam wtedy sama, telefon milczał głucho. ale z drugiej strony nie umiem płakać przy ludziach a przecież to potrzebne...
-
Przed chwilą usłyszałam w tv księdza który mówił, że katolicy wierzą, że śmierć to nie koniec drogi i że pewnego dnia spotkają się ze zmarłymi bliskimi.
Jak jeszcze chodziłam do kościoła to nigdy ta idea nie wydawała mi się realna i chciałam was zapytać czy NAPRAWDĘ wierzycie w taką możliwość?
Dla mnie jest to strasznie absurdalne - kilka przykładów mi się nasuwa:
1. Po śmierci musielibyśmy zachować naszą świadomość i pamięć bo to decyduje jakimi ludźmi jesteśmy. Zmieniamy się każdego...
-
długo już nie pożyje,to jak wiele mogłybyście dla niego zrobić?Czy spełniałybyście każdą jego zachciankę,były na każde wezwanie?Czy spełniałybyście jej zachcianki kosztem swoich dzieci lub męża na przykład?Nie chodzi mi o osobę tak chorą,że spędza ostatnie dni w szpitalu,ale o taką której zostało może pół roku,może kilka miesięcy więcej.
-
Ogólnie nigdy nie wyrażam negatywnych opinii na temat sposobu ubierania się różnych osób, nawet pytana staram się odpowiedzieć tak, żeby nikogo nie urazić, czyli, gdy strój mi się nie podoba, to staram się odszukać w nim jakiś atut (np kolor) itp.
Zresztą, o gustach się nie dyskutuje.
Jednak w tym przypadku chodzi o moją mamę - zawsze była ubrana stosownie do okazji, zadbana, elegancka, a gdy oglądam zdjęcia z czasów jej młodości, po prostu wpadam w zachwyt.
No i nie wiem, co się z ...
-
Tak jak powstrzymuję się od opisywania moich doświadczeń społecznych, bo ludzie to różne są i niech im tam, tak dziś opiszę.
Byliśmy z dziećmi (6 i 3) na placu zabaw. Dosyć późno, nie było dużo dzieci.
Starszy ćwiczył jazdę na rowerze, więc jakby go nie było ;)
Młodszy sobie biegał i robił różne rzeczy.
Pojawiła się dziewczynka, na oko 8-9 lat, ze sporą nadwagą i zaczęła się bawić z maluchami.
Zerknęłam na nią, na dzieci i wszystko było ok.
Nagle okazało się, że 2 metry dalej siedzi jej...
-
Jakoś los nie oszczędza w tym roku mojej rodziny...
Mój Dziadziuś umiera... o tym, że jest chory wiemy od trzech lat, ale dopiero
teraz choroba uderzyła z całą siła.... Z dnia na dzień jest co raz gorzej:
nic nie chce jeść, jęczy z bólu, praktycznie już nikogo nie poznaje, nie
wstaje z łóżka... A my patrzymy i cierpimy razem z nim... Dla Niego już nie
ma ratunku - zresztą lekarze nie podejmowali żadnego leczenia od wykrycia
raka płuc właśnie trzy lata temu, ma 90 lat... Boję się j...
-
Taki wątek na wesoło,może.
Przez cztery lata jeżdżenia jako kierowca raz zostałam zatrzymana
przez patrol. Pojechałam do miasta na zakupy. Za późno się
zorientowałam, że po drugiej stronie ulicy jest wolne miejsce
parkingowe. Pomyślałam, o tutaj sobie skręcę i zawrócę, żeby
zaparkować. Jak pomyślałam, tak zrobiłam i już już zawracałam, jak
zobaczyłam w lusterku, że wjechał za mną radiowóz i lizakiem każe mi
wysiadać. I w tym momencie okazało się,że nie mam załączonych
świateł! ...
-
No właśnie, czy można przygotować się do śmierci bliskiej osoby...
Nie chodzi mi o przygotowanie się materialne, ale o psychiczne...
Moja babcia ma 80 lat. Jest bardzo schorowana, żeby długo nie wymieniać
napiszę tylko, że ma m. in. chorobę niedokrwienną i białaczkę. Parę lat temu
miała czerniaka, teraz mogą być również przerzuty... Widzę jak cierpi, jak z
każdym dniem gorzej wygląda i jest coraz słabsza... Jak wielkim kłopotem
jest dla niej pójście do toalety... Od dwóch dni prawie...
-
ja staram się raz w miesiącu, ale mam niedaleko
straszna róznica jest między cmentarzami
mój ojciec i teściowie mają groby na cmentarzu komunalnym, alejki są czyste, trawa wykoszona, ogólnie porządek
dziadkowie mają grób na starym cmentarzu parafialnym , trawa tam sięga do kolan, na niektórych grobach leżą jeszcze stare znicze i widma chryzantem ze swięta zmarłych
-
WItajcie. Coraz częściej zastanawiam się, dlaczego wielu ludzi tak bardzo
narzeka na swoich bliskich. Słyszę od matek: ”Moje dzieci są okropne, mam ich
dość”, ”Moja córka to jest od lat w najgorszym wieku, jest nie do
wytrzymania”. Słyszę żony, które narzekają na swoich ”chłopów” tak jakby ich
paplanie dotyczyło nieświeżych pomidorów na straganie. Wyciągają i obmawiają
ich słabości, wyśmiewają się z nich, z ich nieporadności życiowej. Słyszę też
...
-
i wyzedł z tego?były przerzuty? pytam bo babcia niedawno dowiedziała
się, że ma raka z przerzutami do węzłów chłonnych,jutro idę do jej
lekarza prowadzącego i chce go zapytać jakie są rokowania i prosić
go żeby jeśli jest bardzo zle nie mówił jej o tym...nie wiem o co
mogłabym go jeszcze spytać...
-
Przepraszam za ten niemiły wątek ale muszę być przygotowana na tą
okoliczność: co robi się po śmierci z ciałem, gdzie zadzwonić, jak
to formalnie się załatwia. ..
-
Bliska mi osoba zachorowała na raka krtani. Nowotwór jest złośliwy i ma mieć
usówaną cała krtań (ma mieć włożoną rurkę w gardło).Kobieta jest załamana!
Ciagle płacze, zamknęła sie w sobie. Lekarze wytna jej takze węzły chłonne
aby zminimalizować ryzygko przerzutów. Ona już siebie widzi w trumnie!Ja nie
wiem jak z nia rozmawiać, co jej mówić?
Może ktoś zna jakąś ciekawą książkę, gdzie np. ktoś zachorował na raka i
jakoś udało mu sie z tego wyjść?Kupiłabym i jej dała aby nabrała siły ...