-
glownym argumentem w wyborze placowki?
ja czesto slysze odpowiedz na pytanie dlaczego tam bo...blisko.
wybierajac przeszkole wiedzialam , ze pieszo nie dojde. zwawsz trzeba bedzie
auto z garazu wyprowadzic.
obecnie wybralalam i zapisalam dziecko do szkoly podstawowej dla mojego 3, 5
latka i myslimy o przeprowadzce. no bo juz jezdzic w przeciwna strone niz
praca i stojac korku dluzej o 30-40 min rano to ani mnie ani mezowi sie nie
chce.
-
wiadomo, że każdy bliski i obcy lubi wygłaszać najczęściej krytyczne uwagi co
do sposobu karmienia, noszenia, ubierania, usypiania itp. O ile nie przejmuję
się opiniami pouczających mnie obcych o tyle opinia mojej mamy sprawia mi
przykrość. Ale po kolei uczę zasypiania Małego w łóżeczku. za radą "forumki"
kładę go do łóżeczka i uspokajam głaskaniem główki, rączki, noska. Początkowo
były ogromne protesty - płacz 20 min., a w kolejnych usypianiach 10 min., 5
min a teraz tylko kwękanie.
...
-
Tęsknicie za kimś?
Ja tak.Dziś po raz trzeci zapalę świeczkę na grobie Mamy.
Ból minął.
Tęsknota nigdy nie minie.
Smutno....
(*)
-
jak pytaniu, jak i czego życzyć przyjacielowi, który stracił najbliższą osobę?
-
Cos tu bywa czasami o zdradach i zaufaniu, to teraz mozna sprawdzic osobiscie:
Jeśli chcesz ustalić, gdzie aktualnie znajduje się i co robi bliska ci osoba -
jeśli posiada telefon komórkowy - wystarczy, że klikniesz w podany niżej
adres a następnie wpiszesz numer jej telefonu.
Należy pamiętać o prefiksie kraju, bez spacji
np: +48606123456
Z uwagi na dużą odległość od satelity zdjęcie szukanej osoby może być nieco
zamazane.
Życzę wielu emocji.
www.teapetece.com/moviles/
-
I znowu to mam, ani chwili dla siebie. Nawet teraz dzieci wpychaja mi się na
kolana i cud że udaje mi się pisać. Dość mam powoli tego że nie ma już mnie
tylko jest mama, żona która ma byc zadowolona z tego że ma co jeść i gdzie
spać. A odreagowuję, na dzieciach najczęściej. Krzyczę na nie bez powodu lub
z błachego powodu. Potem moralniak że je krzywdzę i poczucie winy. Cienie pod
oczami, o reszcie nie piszę.Wiem że kiedy przyjdzie wiosna będzie lepiej,
słonko zbawiennie podziała n...
-
No właśnie! Jestem tutaj od niedawna i zastanawiam się, jakie jest
prawdopodobieństwo, że można forumując "namierzyć" koleżankę z pracy,
sąsiadkę itp. wsród osób, z którymi się codziennie rozmawia na forum?
Czy miałyście już taką sytuację?
-
jak walczycie o siebie? o to zeby ktos wam nie narzucal swojego zdania, zeby nie dac sie zdominowac, zeby byc po prostu soba. mowicie wprost co myslicie? otwarcie wyglaszacie swoje poglady i ich bronicie? jak reagujecie, kiedy ktos bliski was krytykuje, stosuje wysublimowana przemoc psychiczna etc. jestescie sprytne i zalatwiacie sprawy sposobem po kobiecemu czy otwarcie przystepujecie do ofensywy?
-
Mam cudownego męża i wspanialego 8 miesięcznego synka. Brzmi wspaniale prawda?! A ja jestem bliska depresji. Od kiedy mały się urodził cały czas spędzam z nim. Niby to normalne, w końcu mąż zarabia a ja zajmuję się synkiem. Ale... Pół roku przed zajściem w ciąże przeprowadziliśmy się do Warszawy z małego miastaczka i nie zdążyłam nikogo poznać. Doskwiera mi samotność, brak kontaktu z kimś kto może tak jak ja godzinami rozmawiać o dzieciach... Stałam się trochę nerwowa, boję się że to wszystko...
-
Jestem ciekawa Waszych opinii- czy rodzice chrzestni w jakikolwiek
sposób uczestniczą w wychowaniu Waszych pociech? Na czym w ogóle
polega ich rola? Czy wpadają, żeby zabrać malucha na przykład na
spacer, plac zabaw czy lody, dzwonią, żeby zapytać, co u dziecka
słychać, jak się czuje, pomagają Wam finansowo (na przykład kupując
dziecku kurtkę na jesień, czy płacąc za dodatkowe szczepienie) itp?
Czy też ich funkcja jest raczej symboliczna, są i już?
-
Czy któraś z Was jest kochanką/ma kochanka? Bądz jest w bliskim przyjacielskim związku (poza mężem oczywiście). Jest Wam z tym dobrze? Plusy i minusy takiego zwiazku?
Tak pytam po prostu...
-
Wiem, ze śmierć jest naturalną rzeczą.
Ale jak sobie poradzić gdy do wieczności odchodzi bliska osoba?
Od dziś nie ma ze mną dziadka.
Odkąd pamiętam był ze mną.
A teraz, teraz go nie ma...
-
Natchniona wątkiem o myciu mężowych stóp, zastanawiam sie,czy są rzeczy ktore
was obrzydaja,mierżą, pomimo że robi je mąż,dziecko,Mamunia?
ja nie znosze np. gdy ktos grzebie w moim talerzu.Obrzydliwe.Nie zjem tez
żadnych pokarmow pozostawionych przez moje dziecko(czyli reszta parówy lub
zupy.
Ostatnio, jedlismy sobie pstrąga ze ślubnym i nagle on postanowil pokazac mi,
jak jego kolega filipińczyk uczył go sprawdzac ze ryba jest swieża i bach!
rzuca sie z nozem na mojego pstrąga i z...
-
Liczę na Waszą pomoc...
Bliskie mi osoby miały bardzo poważny wypadek, jedna z nich nadal jest nieprzytomna, utrzymywana w stanie śpiączki, druga jest już w domu ale z licznymi problemami zdrowotnymi.
Ktoś mi powiedział, ale sam nie był pewien, że powinnismy zbierać całą dokumentację, robić zdjęcia obrażeń, bo to będzie potrzebne później w sądzie i w ubezpieczeniu.
Moje pytanie brzmi-o jaką dokumentację dokładnie chodzi, co powinniśmy kserować, czego domagac sie od lekarzy, policji? Nie u...
-
-
no niestety...
na początku jakoś to znosiłam bo wydawało mi sie że to jest normalne , że
małemu przejdzie itd...
ale niestety jest coraz gorzej :( po powrotach z weekendu u swojego taty jest
po prostu histeria! mały placze straszliwie , wkłada buzinke w te swoje dwie
małe łapki i mówi "tato plosie zabieź mnie" "nie chce mamy" "mama jest głupia"
- a ja nie wiem co robić... oboje nie wiemy... jestesmy bezradni...
nie sądziłam ,że nasze rozstanie aż tak odbije sie na małym (ma 3 lata) ...
-
www.gazetawyborcza.pl/1,88843,5032954.html
Wstrząsający artykuł. Sama myśl o śmierci przyprawia mnie o atak
paniki, ale umieranie w samotności, wśród obcych ludzi gdzieś w
szpitalu...
A czy wy pozwoliłybyście się pożegnać swojemu dziecku z bliską
osobą? Macie takie doświadczenia?
-
...śmierć? Na cierpienia fizyczne a co gorsza psychiczne. Dzieci z
wrocławskiego szpitala. Oglądałam wczoraj relację z konferencji prasowej,
Dzewczynka błagająca o życie - to rówieśniczka mojej siostry, ta Dziewczynka
ma 17 lat, jest z mojej miejscowości. Wrocław bardzo mi bliski, szkoda, że tu
w Warszawie, te Buce pis - owskie twierdzą, że płaczące matki przed kamerami
to tak pod publiczkę!!! Biznes plan, instytucja, wydatki... Gdzie w tym
wszystkim wartości: życie, poszanowanie ...
-
Mam w bliskim otoczeniu pewnego tatusia, który na codzień jest ojcem bardzo fajnym, nie krzyczącym, nie bijącym, nie karającym jakoś bardzo i ogólnie widać, że dziecko wręcz do niego lgnie, a czasem nawet bardziej niż do matki. Problem polega na tym, że ów tatuś robi się bardzo dziwny wobec dziecka w miejscach publicznych i nie mogę pojąć o co właściwie chodzi. Otóż nie raz byłam świadkiem gdy np. w sklepie powiedział do dziecka "zamknij się", albo "upokuj się bo ci rozwalę łeb". Powiem szcze...
-
zmieniłam nicka, gdyż to co napiszę może się komuś wydać nieprawdopodobne,
zmyślone itp. a ja nie chcę wyjść na kogoś kto wiecznie narzeka ... po co
więc piszę, a no po to by to wszystko z siebie wyrzucić, bo i narazie nie
stac mnie na psychologa.
Problemy w mojej rodzinie ciagną się latami, kupując mieszkanie popełniliśmy
błędy nie sprawdzając wielu rzeczy i tym oto sposobem zostaliśmy w ciągu
paru tyg. pozbawieni zimą gazu, prądu, cieplej wody, a potem i szambo
wylecialo ......