bliski

(12 wyniki)
  • kochane, piszę po raz pierwszy. wymiotuję od 5-ciu lat i przez cały ten czas byłam sama z moim problemem, dlatego to był podwójny koszmar. od 1,5 roku jestem mężatką, ale zawsze wydawało mi się że facet nie jest w stanie tego zrozumieć. tak dlugo tłukłam sie z tym, cały dzien wczoraj przeglądałam to forum, aby znaleźć choc jeden post, że warto jest się otworzyć. niestety nie znlazlam takiego, który by jednoznacznie tak stwierdzal. mimo wszystko zrobilam to. powiedzial, ze RAZEM DAMY RAD...
  • nie interesuje mnie wasza opinia na moj temat! piszcie ze jestem glupia, beznadziejna i takie tam, slyszalam juz gorsze rzeczy na swoj temat! prosze was jedynie o odp. na pytanie: co powiedziec mamie ktora przylapala mnie na zwracaniu? nie mam ochote z tym konczyc! zrobie wszystko by byc szczupla i nikt mi w tym nie przeszkodzi! tylko nie wiem co powiedziec bliskim: rodzinie i facetowi, aby wreszcie dali mi spokuj! prosze o odp. dziewczyny ktore takie rozmowy maja juz na soba!
  • jest jakis sposob na to aby pomoc zaakceptowac bulimiczce siebie? prosze o pomoc! ktos bliski mi choruje na bulimie i nie wiem jak pomoc tej osobie;(
  • kieruje list do dziewczyn ktore z dnia na dzien mowia sobie od jutra z tym skoncze, Bylam chora na bulimie, wymiotowalam nawet do 5 razy dziennie, horror! zreszta nie musze wam mowic! az pewnego dnia powiedzialm chlopakowi i od tamtego czasu reka odjac, nie wymiotuje, bylo ciezko byly czasem(a nawet czesto napady obzarstwa) ale przez mysl mi nie przeszlo zeby znow zwymiotowac, obiecalam ze nie bede i dotzrymalam slowa, bylam tez u psychologa i powiedzial ze do tej pory cierpialam ...
  • Choruje na bulimie juz 4 rok i jakos udawalo mi sie to ukrywac, ale do wczoraj.....W klotni z mama dowiedzialam sie, ze ona od jakiegos czasu podejrzewala to co robie! Wygarnela mi ze jak ona usnie to ja lece do toalety i rzygam!!!Bylo mi tak przykro...ale jakos nie mialam odwagi jej o tym opowiedziec od poczatku. Nadal nie wie, ze to trwa 4 lata. Jestem cholernie zalamana swoim postepowaniem.Ryczalam calutenka noc, a dzis jak sie zobaczylam w lusterku...o rany boskie!!!!!postrach...
  • Witam wszystkich, jestem nowa na forum. Fajnie, że w końcu w naszym kraju zaczęło się mówić o takich chorobach jak bulimia i anoreksja. A jeszcze lepiej, że powstaja grupy wsparcia i takie forum jak to. Choruje na bulimie od 9 lat, więc pamietam jak dotarcie do jakochkolwiek źródeł na ten temat jeszcze 3,4 lata temu było praktycznie niemożliwe:)Ale nie o tym chciałam pisać..;)Wolne dni... koszmar... pewnie dla nie jednej z Was:)I z takiego właśnie dzisiejszego małego horroru:)wyro...
  • sabotaz(9)

    czytam sobie rozne watki i jedna sprawa sie powtarza: to jak nasi bliscy, swiadomie badz nie, sabotuja wysilek wytrwania w czystoci to kupowanie ciast, wypuszczanie nas do domu z 'walowka', podsuwanie ulubionych smakolykow... czasem Ci bliscy wiedza o naszej chorobie, czasem nie. To co mnie zastanawia to ze najwyrazniej ich zachowanie MIMO WIEDZY nie bardzo sie zmienia! CZY NAS NIE SLYSZA??? nie chce zeby to byl watek oskarzen, ale sadze ze przyjrzenie sie tej sprawie le...
  • Czy też czujecie się zignorowane, niezauważone przez świat? A zwłaszcza przez mamę, tatę? Mam 27 lat i tak bardzo bym chciała usłyszec od matki tylko raz, że mnie kocha i potrzebuje
  • Po przeczytaniu wątku "moze ktos z warszaway...." oczywiście zgadzam się że przyjaźń nie zastąpi terapii. Jednak zacząłem się zastanawiać na ile przyjaźń, wsparcie partnera, zrozumienie rodziny... jest ważne dla Was, podczas walki z chorobą, terapii. Czy możecie liczyć na takie wsparcie wśród najbliższych?
  • Czy wy tez tak macie ,ze kiedy macie atak i nie mozecie zwrocic to stajecie sie agresywne? Ja w takich sytuacjach dostaje doslownie furii, wyzywam sie na bliskich. Im bardziej staram tlumic ta agresje w tym gorszy nastroj wpadam. Nie chce byc taka, nie chce krzywdzic bliskich mi ludzi :(
  • Probuje wyjsc z anoreksji (waga nie jest tragicznie niska 46kg/170cm, bo jestem dorosla osoba i wmuszam w siebie jedzenie i dalej nie chudne, aczkowliek jeszcze musze sporo w swojej glowie poukladac). Jestem klasycznym przypadkiem anoreksji, tylko z dluuuugim stazem. Duzym problemem jest moja mama (ktora oprocz typowych cech toksycznosci, ma jeszcze depresje i bierze leki). Ostatnio, zaczelam analizowac jej zachowanie, emocje i zycie, czytac wiele publiakcji i ... jej psychika ide...
  • zapisalam sie, poszlam, ale stalam pod furtka i sie rozmyslilam. teraz to nie daje mi spokoju.znowu chce sie zapisac, ale skad wziac odwage zeby tam isc.boje sie najbardziej tej rozmowy. jak mam opowiadac komus takie szczegoly mojego zycia> (mam bulimie)
Pełna wersja