-
Witajcie. Muszę zwrócić się do Was o pomoc, gdyż bardziej chyba niż potwierdzenia moich podejrzeń, potrzebuję wsparcia, porady co robić.
Mój ukochany przyjaciel, człowik o bardzo dobrym sercu bardzo się zmienił. Jest osobą dosyć zamkniętą w sobie, jednak byliśmy bardzo blisko. Aż świat zaczął mu się walić na głowę. Ogromna presja w pracy, diagnoza poważnej choroby, okropne wręcz relacje małżeńskie. Widziałam jak ten człowiek sie zapada. Jak przestaje istnieć. Jak porusza sie li tylko siłą ro...
-
świadomość że nic się nie zmieni chociażbym psychiczne bebechy z
siebie wypruła żeby unaocznić, sprawia że dziś mam ochotę krzyczeć,
walić głową w ścianę , pociąć się, cokolwiek byleby wyrzucić z
siebie tą niemoc, to poczucie bezsensu, bezradności, i ogólnego
upokorzenia. A jedyne co musi mi wystarczyć to 1 tabletka.
-
bo ja sobie nie radzę, sama ze sobą mam problemy (kryzys wieku średniego?), a
tu zostałam wybrana na psychoterapeutę - z żądaniami głębokiego babrania się
w (trudnych) relacjach rodzinnych, trudnej przeszłości, co mnie zmuszałoby do
odpwedzenia sobie na różne pytania, których albo nie chcę stawiać, albo na
ktre nie chcę sobie odpowiadać - bo choć dotyczyć mają tej bliskiej osoby,
tak naprawdę dotyczą mnie. Czuję się nieludzko odmawiając rozmowy - lub
drążenia, dlaczego nie chcę ro...
-
Trafłam na to foryum , pod długich poszukiwaniach w necie.
Bliska mi osoba jest chora, ma stany depresyjne i nerwicy. Stale zarzuca
sobie wszystko co złe, nie potrafi uwierzyć w siebe, jest smutna, pogrążona w
swoch problemach, na które i tak nie ma wpływu, bo choroby Jej dziecka i tak
ne da się zatrzymać.
Taki stan trwa już od kilku , jak nie więcej, lat, z różnym nasileniem, ale
teraz to chyba już jest apogeum chroby. Najgorsze w tym wszystkim jest to ,
że Ona nie chce prz...
-
Chodzi o mojego brata. Ma 24 lata. 11 miesięcy temu nagle zmarł nasz ojciec. Praktycznie umierał na jego rękach. I dzisiaj przyszedł czas ze bratu rozsypała się psychika. Był u lekarza raz, dostał leki na depresje, ale nie bierze ich, oszukuje nas, na kolejną wizytę juz nie poszedł. Do tego ma dziewczynę która wyczuła sytuację i strasznie go gnębi, poniza, ma ciągle jakieś pretensje. Po nocach rozmawiają przez telefon, on zachowuje się przy tym agresywnie, krzyczy, płacze, rozwala co ma pod r...
-
itajcie..Pomóżcie sie otrzasnąc...Poznałam wspaniałego człowieka.Od poczatku
zaiskrzylo..Mamy oboje rodziny,nie chcielismy burzyć nic.Pozostała
przyjaźń-taka przez duże P.Rozmowy godzinami,rzeczowe dyskusje, czasem
zarty-nigdy wczesniej nie czułam takiej bliskosci.Wiedziałam,że przezył duzo
traum-wielką, niespełnioną miłośc..stracone złudzenia..Wspominał,że ma dość
pustki w zyciu,że nie chce już..ale wiecie ..czasem prawie każdy ma ochote
wyskoczyc z X pietra.w takich slowach odreagowuj...
-
Szukam bliskiej osoby tzw. drugiej połowki, która zaakceptuje mnie i moje
zaburzenia depresyjno- lękowe.
Nie chcę już się ukrywać i żyć w samotności.
Chciałabym stworzyć normalny związek z kimś kto rozumie tą chorobę i nie
przypnie mi pochopnie łatki "świra".
Pozdrawiam wszystkich.
-
Od jakiegoś czasu mam depresję, leczę się. Ogólnie to nie chce mi się z nikim
rozmawiać, zamykam się, całymi dniami potrafię leżeć i patrzeć w sufit, nie
mam ochoty z nikim rozmawiać. Czuję totalną niemoc fizyczną.
Ostatnio zadzwoniła do nie mama z pretensjami, ze się nie odzywam, że do niej
nie dzwonię, że nic mi się nie chce, że mam się wziąć do roboty, to mi ta
depresja przejdzie, że mam nie myśleć o problemach, tylko pozytywnie, ze
zawsze byłam silną osobą, a teraz to mi odbiło, ...
-
Bardzo bliska mi osoba ma depresje... on tak twierdzi, a ja sie tego domyslam
po objawach...pojscie do lekarza na tym etapie nie wchodzi w gre...
Jest cos co moge zrobic zeby mu pomoc? Jak probuje to on mnie odtraca, jak nic
nie robie, to czuje ze powinnam.... Mam juz dosc..
-
Ja już wylądowałem u psychiatry biorę sulpiryd rano i na noc stilnox i
relivon i chodzę po tym w dzień jak naćpany , mam 24 lata
-
Ostatnio dowiedzialam sie,ze moja kolezanka ma zaawansowana depresja.Miala
juz proby samobojcze, na szczescie nieudane.Najgorsze jest to,ze ona nie ma
zadnego powodu do takiego posuniecia.Ma kochajaca rodzine, chlopaka...Nie
wybaczylabym sobie, gdyby jej zabraklo...Nie wiem jak jej pomoc.Jest bardzo
bliska mi osoba!!! Byliscie kiedys w takiej samej sytuacji?Pozdrawiam!
-
jaki srodek polecacie ktory pozwoli mi calkowicie zapomniec o bolu, to musi
byc cos naprawde mocnego, bo inaczej nie przetrzymam i popelnie samobojstwo
-
dziesięć dni temu zmarł mi ojciec na zawał jak sobie ztym poradzić
psychicznie nieumię nic jeść i spać pomocy? !!!
-
juz bylo dobrze na tych ziolach, a dzis uslyszalam od mamy, ze jestem wsiura.
pozdrawiam serdecznie.
-
probowalem rtano cos poczytac jakies posty na miastach i nie moglem nic zrobic -
bo mialem pusta strone :(
vbleeeeeeeeeeeee, czy tak juz bedzie rano :??
rudy102@ahoj.pl
-
Nie wiem, co dalej robić ze sobą, ze swoim życiem. Dopadła mnie depresja, stany lękowe i wielkie poczucie bezradności. Nie wiem od czego zacząć pisać moją historię.
Zaczęło się chyba od śmierci mojej mamy - półtora roku temu. Od tamtej pory jestem na lekach nasercowych. Nie wiem, czy to leczenie jest właściwe skoro to pewnie nerwica powoduje te problemy z sercem? Od wtedy też mam straszne stany lękowe o zdrowie, o życie bliskich, szczególnie strach o męża - że jego też stracę. Wiem, że kiedy...
-
moj chlopak od kilku miesiecy ma dosc nieciekawa sytuacje w zyciu..zyjemy w
innych miastach,widujemy sie raz na np2miesiace,nie stac nas na to by wynajac
a tym bardziej kupic mieszkanie,kiedy byla szansa na wspolne mieszkanie ja ja
zaprzezpascilam i teraz on ma do mnie wielki zal za to.jego sytuacja w domu
jest taka ze rodzice kaza mu sie wyprowadzic a on niema gdzie.jest zalamany bo
niewie co robic,na wynajecie go niestac bo jest z malej miejscowosci gdzie
jesli juz jest mieszkanie to ...
-
Moja przyjaciółka jest chora na depresję, ostatnio objawy nasiliły się
tragicznie. Wprawdzie chodzi do pracy, ale nie jest sobie w stanie poradzić
jednocześnie ze studiami. Z pracy nie może zrezygnować ze względów
ekonomicznych, ze studiów ze względu na nadzieje, jakie pokłada w niej jej
rodzina. Ilość obowiązków, jakie na siebie wzięła, i presja z nich wynikając
jaest zbyt wielka, a ją załamuje każde niepowodzenie, które jest w takich
okolicznościach nieuniknione. W ciągu ostatniego mi...
-
Stracilam kogos bliskiego. Nie potrafie zyc. Rzucilam prace.
Potrzebuje pomocy, ale nie wiem gdzie i jak jej szukac.
-
Od dluzszego czasu chodze regularnie na terapie, jednak nie moge sobie poradzic z tym ze terapia nie jest moim zyciem prywatnym. Mam z tym duzy problem, bo czuje pustke w swoim zyciu. Przez czas terapii nie ulozylam sobie swojego zycia nie mam partnera, chociaz mam kolezanki, ale nie mam swojego srodowiska przyjaciol, bo wszyscy sa zajeci soba i czuje sie jak wyrzutek. Najgorsze jest to ze dopiero od niedawna uswiadomilam sobie ze terapia to tylko terapia a moje zycie to co innego. Czuje sie ...