-
Szukasz przyjaciół lub kolegów z dawnych lat? Sa bliscy, z którymi straciłeś
kontakt? Nie wiesz, co się dzieje z kimś z rodziny? Napisz do mnie. Postaram
się pomóc. Czekam na listy.
ada.kondratowicz@wroclaw.agora.pl
-
jak ją przezyć??dzisiaj umarła mi ciocia, przez kilka nastepnych tygodni nie
będe mogła spać...
-
Szukam bliskiej osoby tzw. drugiej połowki, która zaakceptuje mnie i moje
zaburzenia depresyjno- lękowe.
Nie chcę już się ukrywać i żyć w samotności.
Chciałabym stworzyć normalny związek z kimś kto rozumie tą chorobę i nie
przypnie mi pochopnie łatki "świra".
Pozdrawiam wszystkich.
-
To oszolom.W PIS tez to widac,szyld,strategia "pod psem",koniec
bliski.
-
Nie rozumiem dlaczego publikujecie Państwo niesprawdzone informacje i wprowadzacie ludzi w błąd. Ja właśnie należę do tych, którzy uwierzyli Wam i usiłowali dotrzeć miejską komunikacją na cmentarz. Efekt- odczekałam prawie godzinę na autobus 134 (3 nie przyjechały).na cmentarz dzisiaj już nie było sensu jechać Jutro pojadę samochodem, bilety wyrzucę. Trzeba przyznać, zrobiliście MPK niezłą reklamę- podratują swoje fundusze.
-
Moj 19letni brat idzie do Amerykanskiej armi na 3 lata. Boje sie o
niego. Niby statystycznie nie ma wielkich szans aby stracic zycie
czy cos, ale sporo zolnierzy wraca z okaleczeniami fizycznymi
lub/oraz psychicznymi.
Z drugiej strony… on wcale nie klei sie ani do nauki ani do pracy,
a jako ladny, pewny siebie nastolatek ma pstro w glowie I uwaza ze
jest pepkiem swiata. Mysle ze tam by sie nauczyl pokory I szacunku
do ludzi I pracy I byc moze to wyjdzie mu na dobre.
...
-
Mam kłopot, nie bardzo wiem, jak go rozwiązać i chciałam Was prosić o radę.
mamy taką dawną rodzinną znajomą, nazwijmy ją X. Koleżanka mojego taty jeszcze z czasów studiów. My z mężem nazywamy ją czasem teściową h.c., nasz syn mówi do niej babciu.
Od wielu lat w piątki rano jeździmy z mamą do niej na babskie plotki.
11.11 - z racji święta - postanowiłyśmy z mama odwołać spotkanie, dziecko w domu, nikt nie idzie do pracy, piątek niepiątkowy zupełnie. Tyle, ze ja kompletnie zapomnia...
-
Czytałam dziś wpis Krystyny, która chorowała kilka lat temu i najoględniej
mówiąc nie miała w swoim mężu żadnego wsparcia... Mam nadzieję Krysiu
,że wybaczysz mi powrót do Twojej historii.
Mama mojego kolegi, kiedy kolega miał 12 lat, umierała na r. szyki m. W tym
czasie ojciec był już z nową panią. Kolega opowiadał, że niewiele z tego
rozumiał, ale wydawało mu się, że przed chorobą mamy rodzice byli całkiem
niezłym małżeństwem.
Często chore osoby podkreślają, jak wielkim wsparci...
-
bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85298,9359950,Polski_sposob_na_budynek,,ga.html
To już nawet grafiti nie jest taką plagą, jak te w Polsce wszechobecne reklamy.
Jura
-
WItajcie. Coraz częściej zastanawiam się, dlaczego wielu ludzi tak bardzo
narzeka na swoich bliskich. Słyszę od matek: ”Moje dzieci są okropne, mam ich
dość”, ”Moja córka to jest od lat w najgorszym wieku, jest nie do
wytrzymania”. Słyszę żony, które narzekają na swoich ”chłopów” tak jakby ich
paplanie dotyczyło nieświeżych pomidorów na straganie. Wyciągają i obmawiają
ich słabości, wyśmiewają się z nich, z ich nieporadności życiowej. Słyszę też
...
-
Hej. Kiedys uwazalam, ze przed bliskimi nie powinno sie miec tajemnic.
Jestesmy z mezem juz 4 lata po slubie, mamy 2 dzieci. Rok po slubie, po
urodzeniu piewszego dziecka maz zaczal naduzywac alkoholu. Trwalo to 2 lata.
Nie pil codzien, raz-dwa razy w tygodniu, ale do upadlego. Strasznie mnei to
draznilo. 3 m-ce temu przestal. Nie pije juz wcale. Tylko w piatek
opowiedzial mi historie wakacyjna (ja z synem bylam na wakacjach) zrobil
impreze, schlal sie tak ze zeszczal sie w gacie....
-
oczywiscie mam problem z dystansem do owej rzeczy. ale spróbojmy:
pyta PAN X (chozi o dziewczyne, od pewnego czasu byłą ktora spędza sen z
powiek mimo ze nie sa juz razem, nie kontaktuja sie a ona dziwnie sie
zachowala doszy suchy ze urodzila dziecko..... troche wczesnie obliczając czas
rozstania,pojawienia sie nowego..jej niecheci OGROMNEJ o dzieci itd..).
[b]
Czy ona ma z nim dziecko?
[b]9 mieczy 10 kijow 5mieczy[/b] (dociagniete z niewiedzy na to 10 monet)[/b]
Dlaz mnei ciazy tu...
-
czy to jest w ogole mozliwe...?
moj ojciec jest powaznie chory, ostatnio mu sie pogorszylo i bardzo sie boje,
tego co nieuchronne. nie umarl mi nigdy nikt bliski, a nawet daleki, mam 21
lat i chyba mnie to przerasta. Czy mozecie sie podzielic doswiadczeniami,
bylabym wdzieczna.
-
Witam serdecznie...chciałabym napisac co dzieje sie w moimo
zyciu...a moze jakas madra osoba mam nadzieje poradzi mi co mam
robic...bo trudno jest sluchac samego rozsadku..a wiec ( bede sie
streszczac) Jestem w zwiazku od 9 lat ( nie mamy ślubu )od roku mamy
cudownego synka, od samego poczatku ten zwiazek nie należał do
spokojnych...ale wina leży po obu stronach...ja zbyt
niedomyślna...on zbyt wybuchowy...oto niektóre przykłądy: jestem
niedomysla wiec nie pojechalam do jego bab...
-
Kolodziej, jesli to prawda, ze chce uciec jest wyjątkowym zerem. Jest, jak
najbardziej jednym z tych, ktorzy odpowiadaja za beznadziejna zeszloroczna
jesien i spadek Górnika. Bral za to zenade, ktora nam kibicom fundowali
ciezkie pieniadze. I teraz w I lidze tez chce kasować????? Za co sie pytam? Za
awans dostaniecie gruba kase! Tak obiecal klub! Jak sie zesralo to trzeba
posprzatac i naprawic panie kopaczu. Wie, ze druzynie nie idzie, start ligi
tuz, tuz. Jest nerwowo. To ciezki czas. ...