-
Czy pamietacie głupsza bramke od tej ktorą wpuścił Gubiec? Ale nie chodzi mi
o np. wrzucenie piłki za kołnierz Seamanowi na MŚ tylko takie megakiksy. Ja
znam historie , ale tylko z opowiesci jak bramkarz Zagłębia Wałbrzych chyba w
meczu pucharowym z klubem z Nysy chcąc podać piłkę ręką do obrońcy tak się
zakręcił, ż ewrzucił ją sobie do bramki.
-
Buffon grał na nawet na czas. :)
Spowalniał wykop piłki.
Włosi mieli szanse tylko w karnych, bo Francja bez cienia watpliwosci (nawet w oczach Włochów chyba) zdominowała Włochów, nawet po czerwonej kartce Zidana.
Z Włosi zaczęli w swoim stylu. Od brutalnych fauli. Dopiero karny ich trochę uspokoił.
Musieli niezle prowokować Zidana, skoro tak zareagował.
-
...nie napisał, że trzecia bramka dla "Białej Gwiazdy" padła po ewidentnej
pozycji spalonej? Przecież taka jest najprawdziwsza prawda! *-) Szkoda, że
taki szczegół zadecydował o tym, iż końcowe 10 min. wczorajszego widowiska
oglądałem z dużym niesmakiem...
Kibic Legii...
P.S. Gdyby liga była 10-cio zespołowa, więcej mielibyśmy taaaaakich meczów
jak wczorajszy...
-
ten wynik - 2:0 - jest z kapelusza.
łotysze grali na swoim przeciętnym poziomie, ale stanowili w miarę zgrany
kolektyw, na tle którego polacy prezentowali się słabo sczególnie w ataku
pozycyjnym. z gry nie było chyba ani jednej poważnej akcji ze strony polaków,
która stwarzałaby zagrożenie pod bramką łotyszy. po po rostu ci ostatni,
przynajmniej do 60-70 min. przewyższali nas swoją organizacją gry.
na szewcje potrzebujemy jeszcze więcej fartu, niz na łotyszy.
-
Ładna pogoda, piknikowo, dwie bramki Sagana (jedna przewrotką) i jedna
Cieslińskiego. Poziom taki sobie ale 2-3 tysiące ludzi na trybunach
-
Marcina Jureckiego... co za kompetencja dziennikarza, pewnie w życiu nie
widział meczu piłki ręcznej
-
30-40s? jassssne! gdy kisiel polozyl kartke nasi przechwycili pilke- poszla na
kontre i dopiero po bramce byl czas, moze z 10s to trwalo ;)
-
No wlasnie czy w I tercji bronil Martin Brodeour czy moze Joseph Curtis .... Tak tak, nie zaden Curtis Joseph czy Joseph Curtis.
Ah jakze bede za panem tesknil. Juz nie moge sie doczekac nastepnych igrzysk i wypowiadanych przez Pana nazwisk:
Deadmarsh, Gagne czy Weight. Dobrze ze za Oceanem graja Rafalski albo Gretzky (ew. grali).
-
Jak mozna wybrac Hajte najlepszym pilkarzem na boisku.Byl najwolniejszy,
najmniej zwrotny, nie mowie juz o kondycji. Kiedy pobiegl do przodu to nie
wracal dluuuugo. Strzaly prosto w bramkarza....... Nawet na tle druzyny -
miernota. Jedyny ktory podjal walke to Wichniarek!
-
Gorski ma racje. Trzeba atakowac zanim Szwedzi sie zorientuja ze
Polacy to cieniasy. Szwedzi dosc dlugo sie rozkrecaja. Jesli
przez pierwsze 15 minut zdobedziemy 2 bramki to moze byc dobrze.
Inaczej Szwedzi odkryja nasza slodka cienka tajemnice i beda
kontrolowac mecz, jak ostatnio Dunczycy w Kopenhadze. Wichniarek
wtedy nawet pilki nie dotknie.
-
Panowie Redaktorzy,
piszcie precyzyjnie, JAKIEJ LEPSZEJ RÓZNICY BRAMKOWEJ? przecież
ranggers mają róznicę 71 a drugi Celtic 72 to co?
Obecna kolejność wynika zapewne z przepisu o większej ilości
strzelonych bramek lub wyniku bezpośrednie rywalizacji
-
Wisla K juz kupila kilka bramek dla Zurawskiego, a moze i dla Kuzby, zeby
tylko Svitlica nie zostal krolem strzelcow.
-
Kryszalowicz gral i pokazal sztuczke:
'Doch der für Jones eingewechselte Kryszalowicz brachte nach
einer Stunde das Kunststück fertig, aus fünf Metern das leere
Tor nicht zu treffen! ' (kicker.de)
Ale Kazachstanem to pokaze jeszcze wiecej !
-
Onet pisze:
" W 58 minucie Maciej Żurawski dośrodkował do stojącego samotnie Marcina
Kuźby, któremu nie pozostało nic innego, jak wpakować piłkę do siatki. "
A Wyborcza:
"Szymkowiak miał też udział przy drugim golu. Płocczanie stracili piłkę w
środku pola, pomocnik z Krakowa pobiegł z nią lewą stroną i spod linii
końcowej dośrodkował. Piłka przeleciała prawie nad całym polem karnym i
trafiła do zamykającego akcję Marcina Kuźby. Ten przez nikogo nieatakowany
precyzyjnie uderzył ...
-
To sakramentalne pytanie lub żądanie pojawiało sie już w momencie
zatrudnienia Holendra , zanim zrobił cokolwiek. Pytanie teraz jest czy on
faktycznie cokolwiek zrobił.Gra kadry w meczu z Finami nie nosiła bowiem
znamion jakiejkolwiek myśli szkoleniowej poza sławną PMS. T&T prowadzony
wcześniej przez Leo uzyskałby chyba jeszcze lepszy wynik. Wygląda na to, że
Leo zajął się wyłącznie wprawieniem naszych reprezentantów w dobry humor, a
taktykę i powołania opracował jego sztab. Szkol...
-
Za chwilę zaczynamy eliminacje do Mistrzostw Europy. Nigdy dotąd nie
awansowaliśmy do finałów tej imprezy, więc trudno liczyć, że akurat teraz się
to uda. A może Leo Beenhakker jest cudotwórcą? Byłem zwolennikiem
zatrudnienia zagranicznego trenera juz po finałach poprzednucj MŚw (tych w
Korei). Do tego żywie najwyższe uznanie dla osiągnięć trenera Leona.
Powinienem więc wierzyć w naszą drużynę. I wierzę, jednak... Jednak wierzę z
trudem. Leon - Zawodowiec gra w zasadzie tą samą dr...
-
wyjść z bramki w czasie obrony karnego?
Buffon jeszcze przed strzałem Figo wyszedł z bramki na ok.1,5 m i skrócił
kąt ,
po strzale nikt nie protestował i nikt nie żądał powtórzenia karnego.
czy to oznacza że bramkarz ma prawo przed strzałem opuścić linię bramkową ?
( dotąd chyba nie miał takiego prawa i stąd moje zdziwienie )
może ktoś kumaty w przepisach wypowie się w tej kwestii.
nie chodzi mi czy to miało by wpływ na wynik tego meczu ( juve wygrał
zasłużenie )
ale o aspekt c...
-
To jest wybitnie niesprawiedliwy i idiotyczny artykuł,
przyjrzyj się jak Raul czasem bramki strzela na leżąco i w
innych śmiesznych pozycjach
-
Nosiłem sie od pewnego czasu napisaniu paru słów na temat taktycznych
eksperymentów Wdowczyka. Pierwszy raz dało sie to zauważyc chyba w wiosennym
meczu z Koroną, kiedy poprzestawiał drużyne i dzięki temu do przerwy
dostalismy dwie bramki. W przerwie rozum mu wrócił i gralismy juz jak zwykle.
W meczu z Wisłą Kraków w Warszawie wystawił na prawej obronie Rzeźniczaka,
który jest stoperem. Rzeźniczak zagrał beznadziejnie i zawalił bramkę.
Nauczony doświadczeniem, Wdowczyk konsekwentn...
-
jak to Polacy nie umieja atakowac????? A za Engela to co w
kazdym meczu przeciwnicy srednio po dwie bramki sobie strzelali.
Zwolniliscie Engela do spolki i PZPN'em i tyle.
moje "pzdr"