-
No wlasnie. Ogladam te mecze i dochodze do wniosku ze siedzenie 90 minut (lub
wiecej) przed telewizorem bez ujrzenia bramek nie ma sensu. Powiekszenie
bramek (najmniej kosztowne i sensowne rozwiazanie) sprawiloby, ze byloby
wiecej strzalow z daleka i byloby to bardziej widowiskowe. A tak, patrzenie
na 22 biegajacych facetow przez prawie 2 godziny... Co myslicie?
-
Zgadzam się. Należy zmienić przepisy!
Pomysł ze spalonym jedynie w obrebie pola karnego jest rozsądny.
Zostawiłbym spalonego w okrojonej wersji ku uciesze konserwatystów bo
przecież trzeba dać możliwość sędziemu na popełnienie "błędu" i ewentualne
skorygowanie wyniku meczu.
Co do pozostałych propozycji popieram, może oprócz zwiekszenia rozmiaru
bramki.
Przeniósł bym jednak punkt wykonywania karnych na 16 m.
Ponadto zlikwidowałbym wyrzut reką piłki po aucie bocznym jako niezgodny z ...
-
jestem przeciwko, jak bedziemy porownywac wowczas np. Zidane'a do jakiegos
genialnego zawodnika X, ktory bedzie gral np. za 10 lat? nie bedzie to
mozliwe, bo Zidane gral w trudniejszym dla pilkarza okresie, a nowy geniusz X
bedzie mial latwiej www.naszakadra.info