Wiem,ze nie bede oryginalna, tesciowa to watek bardzo stary;) Ale szwagier?
Dziewczyny, jak Wam sie ukaladaja kontakty z rodzinami mezow? Jak sobie radza
te, ktorym sie nie ukladaja?
Ja sie bardzo staralam przez 9 lat- po to,zeby mojemu chlopakowi, a potem
narzeczonemu nie robic przykrosci, zaciskalam zeby, gdy jego brat mnie
lekcewazyl, obrazal...Dluga historia, co wyprawial.
Ale kiedy na naszym slubie zaczal wykrzykiwac przed kosciolem, ze nic go to
nie obchodzi, ze mamy go o ni...