-
kazdy brat protestant zadziera nosa, ze lepszy od katolika, bo nie wiadomo,
czy katolik to chrzescijanin... Wasze prawo, ale przeciez to Bog decyduje
czyja sciezka Mu mila i nie nam oceniac
wszyscy jestesmy grzeszni. nie jestem z tego powodu dumna, ale ufam, ze Bog
wybaczy mi moje niedoskonalosci i znajdzie we mnie cos dobrego. ze spojrzy na
mnie jak na swoje stworzenia, a nie biala kobiete katoliczke...
i tak wlasnie chce wychowac Muminka, zeby nie czul sie lepszy, zeby czul si...
-
Właśnie wróciliśmy z centralnego nabożeństwa ekumenicznego w kościele
ewangelicko-reformowanym przy Al. Solidarności. Pięknie było. Katolicy,
protestanci paru(nastu) kościołów, prawosławni... Z katolickich biskupów byli
Życiński (powiedział piękne kazanie o miłosiernym Samarytaninie) i Pikus, z
innych znam osobiście tylko biskupa Puśleckiego od metodystów, i on
oczywiście był :)
Kazanie Życiński powiedział naprawdę bardzo sensowne, mniej o miłosierdziu
(jak to się zwykle przy Sam...
-
Witam was wszystkich :) Na początek, addria, dziękuję za przyjęcie na forum :)
Temat, który chciałam poruszyć, nie jest związany z wychowaniem w żaden
sposób, ale mnie osobiście zaciekawił i jestem też ciekawa Waszych opinii.
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2453058.html
To adres artykułu, który znalazłam w GW. Ciekawa jestem waszych reakcji,
głównie pań, bo to chyba bardziej nas dotyczy. Ja osobiście mam baaaardzo
mieszane odczucia i chyba jestem raczej przeciw takim "innowacjom" ...
-
Pt. "my, wy, oni" - taki katolicki program rodzinny. Często go oglądam, i
dziś to już w ogóle mi się podobał, bo poruszał temat, który ostatnio ciężko
mi leży na sercu (na szczęście nie z autopsji). Była w nim mowa o matkach,
które oddały zycie za swoje nienarodzone dzieci - nie przerwały ciąży i
przypłąciły to życiem. BYła np. rozmowa z ojcej czworga teraz dzieci, któremu
żona zmarła krótko po urodzeniu synka... Ryczałam jak bóbr. Wiele ludzi
nazywa takie decyzje nieodpowiedzialn...
-
NO i następny temat, związany trochę ze sposobem ubierania się ale nie tylko.
Czasem słyszymy "to mnie gorszy". Jakie jest Wasze kryterium "gorszenia
kogoś"? Jak rozsądzić, czy fakt,że ktoś się gorszy jest faktycznym
zgorszeniem, czy tylko nazwaniem po chrześcijańsku tego, że coś mi się po
prostu nie podoba i wpędzaniem kogoś w poczucie winy?
Ja osobiście oczywiście staram się nikogo nie gorszyć. Ale czasem zastanawiam
się, gdzie jest granica. Bo moglibyśmy dojść do paranoi, gdyby s...
-
www.mateusz.pl/wdrodze/nr394/06.htm
polecam